Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Gdańsk odporny na kryzys

Jedną z branż, które światowy kryzys gospodarczy dotknął w największym stopniu są nieruchomości. Nie wszystkie regiony kraju dosięgną on w takim samym stopniu. Jednym z tych, którzy w ciężkich czasach radzą sobie najlepiej jest Gdańsk, który w czasach ogólnego spowolnienia gospodarczego rysuje się jako atrakcyjne miejsce dla nowych inwestycji. Świadczy o tym najnowszy raport firmy Jones Lang LaSalle.

A
A

W czasach niepewności inwestorzy poszukują dla swojego kapitału miejsc o mniejszym stopniu ryzyka, a jednocześnie gwarantujących określone zyski. Powoduje to odkrywanie nowych lokalizacji, które dotychczas nie były brane pod uwagę, a które z powodu braku konkurencji oraz istniejącego na nich popytu mogą okazać się dobrym miejscem na lokowanie funduszy. Takimi miejscami są miasta regionalne - mniejsze od europejskich metropolii - ale o dobrym położeniu, odpowiednim zapleczu infrastrukturalnym i potencjale rozwojowym. Styczniowy raport stwierdza, że jednym z najlepszych miast dla inwestycji w nieruchomości jest Gdańsk.

 Raport Jones Lang LaSalle jako jeden z głównych plusów miasta wymienia stabilną sytuację na rynku nieruchomości komercyjnych gdzie podaż równoważy popyt, a także fakt, że miejscowy rynek opanowany jest niemal w 100% przez lokalnych developerów, przez co konkurencja ze strony światowych potęg w tym zakresie jest niewielka i jest to dobra szansa dla tych, którzy zdecydują się wejść na ten rynek jako pierwsi. Dodatkowym atutem jest to, że 80% powierzchni miasta objętych jest aktualnym planem zagospodarowania przestrzennego. Dla porównania w Gdyni jest to 70%, w Łodzi 44%, a w Warszawie jedynie 20%.

Obecnie Gdańsk zajmuje czwarte miejsce w Polsce, za Warszawą, Krakowem i Wrocławiem, pod względem dostępnej powierzchni biurowej (268 tys. m?), jednak spośród porównywalnych miast regionalnych prowadzonych jest tu mniej budów nowych obiektów tego typu. Ponieważ obecnie pustostany stanowią jedynie 3% należy się spodziewać, że i nowe obiekty nie będą miały problemów ze znalezieniem najemców. Sektor powierzchni biurowych w Gdańsku wciąż się rozwija co stanowi doskonałą okazję dla inwestorów, którzy wykorzystując fakt, że popyt wciąż jest wysoki, a dużej konkurencji nie widać, mogą oczekiwać wysokich zysków z inwestycji w mieście. Do największych obiektów oferujących powierzchnie biurowe w Gdańsku należą: Arkońska Business Park I, Tours, Allcon Park, Park Naukowo-Technologiczny, Sadowa Business Park. Głównymi prowadzonymi w tym sektorze inwestycjami są Arkońska Business Park II i Kartuska 201 o łącznej powierzchni 20 tys. m?. W planach są projekty znacznie ambitniejsze, jak zagospodarowanie terenów koszarowych u zbiegu ulic Słowackiego i Grunwaldzkiej, terenów położonych obok Hali Oliwii czy stworzenie Młodego Miasta na terenach Stoczni Gdańskiej. Łączny potencjał tych lokalizacji pozwoli utworzyć niemal 500 tys. m? powierzchni biurowych.

Potencjał dla nowych inwestycji wykazuje też sektor hotelowy. Wraz ze wstąpieniem do UE oraz rozwojem połączeń oferowanych przez tanie linie lotnicze Gdańsk stał się popularnym miejscem dla zagranicznych turystów - szczególnie ze Skandynawii, Wielkiej Brytanii oraz, tradycyjnie, z Niemiec. Już w tej chwili obłożenie hoteli kształtuje się w granicach 65% - 75%. Korzystny dla turystów z Zachodu kurs euro do złotego może spowodować, że pomimo kryzysu, Gdańsk nadal będzie atrakcyjnym miejscem do wypoczynku, dla ludzi, którzy chcą wypocząć, ale jednocześnie nie mają zamiaru wydawać większych pieniędzy na wypoczynek w drogich krajach Europy Zachodniej czy Południowej. Dodając do tego hotelowe wymogi UEFA związane ze zbliżającym się turniejem EURO 2012, Gdańsk jawi się jako doskonałe miejsce dla tego typu przedsięwzięć.

Jeśli chodzi o powierzchnie handlowe, to jest ich niemal 400 tys. m? i są wykorzystywane w niemal 100%. Gdańsk już teraz dysponuje jedną z największych powierzchni handlowych w Polsce, a ciągle powstają nowe obiekty tego typu, które jak się wydaje, zaspokoją potrzeby rynku. Z drugiej jednak strony obecny spadek cen w branży nieruchomości stanowi doskonały moment na rozpoczęcie inwestycji, które zaczną funkcjonować w latach 2011-2012, na które spodziewany jest ponowny wzrost gospodarczy. Dostępne pod inwestycje tereny są naprawdę atrakcyjnie położone: w samym centrum miasta (Targ Rakowy i Sienny) lub w obrębie często uczęszczanej zarówno przez mieszkańców jak i turystów gdańskiej starówki (Wyspa Spichrzów).

Największe szanse na zyski mają inwestorzy chcący skoncentrować się na rynku powierzchni magazynowej. Jak podaje raport Jones Lang LaSalle, Gdańsk i Trójmiasto jako całość posiadają jedną z najmniejszych (6 miejsce po Warszawie, Śląsku, Poznaniu, Łodzi i Wrocławiu - 102 tys. m?) w Polsce powierzchni magazynowych - a przecież są to miasta portowe. Napływ coraz większej liczby inwestorów zagranicznych oraz rozwój regionalnych szlaków komunikacyjnych powoduje, że obiekty tego typu będą coraz bardziej potrzebne. Ponadto przedsiębiorcy wskazują, że jednym z głównych czynników decydujących o lokalizacji nowego obiektu magazynowego jest niewielka odległość od portów - do 50 km. Gdańsk spełnia te wymagania najlepiej. Wynikiem dużego popytu i ograniczonej podaży są wysokie ceny wynajmu tych powierzchni sięgające 4,50 ?/m?/m-c i wysokie zyski dla ich właścicieli, co stanowi chyba najlepszy argument za inwestowaniem w Gdańsku w ten sektor.

Raport podkreśla też znakomite położenie Gdańska. Jest to obszar zamieszkiwany przez około 1 mln mieszkańców, z czego znaczny odsetek stanowią absolwenci lub studenci (88 tys.) trójmiejskich uczelni przygotowujących ich do pracy w nowoczesnych gałęziach gospodarki jak IT czy biotechnologie. Znalazło to swoje odbicie w postaci inwestycji takich firm jak: GE Money Bank, Arla Foods czy Geoban Grupa Santander. Jeśli chodzi o logistykę, to Gdańsk także ma się czym pochwalić. Międzynarodowy port lotniczy, który w 2008 roku obsłużył 1,7 mln pasażerów, największe na południowym Bałtyku porty morskie mogące obsłużyć ponad 500 tys. TEU oraz stale rozbudowywana sieć drogowa (szczególnie autostrada A1 oraz projekty obwodnicy południowej i północnej, a także Trasy Kaszubskiej) u zbiegu międzynarodowych tras do Niemiec i Rosji stanowią powody, dla których Gdańsk jest postrzegany jako jedno z najlepszych miejsc na inwestycje. Także perspektywy wyglądają zachęcająco: rozwój miasta spowodowany koniecznością przygotowania go na przyjęcie uczestników turnieju UEFA EURO 2012, unowocześnienie infrastruktury za pomocą funduszy Unii Europejskiej oraz plany rewitalizacji poszczególnych terenów należących do miasta - Młode Miasto, Biskupia Górka, Wyspa Spichrzów, Dolne Miasto - są znakomitą okazją dla zrobienia w tym miejscu zyskownego interesu.

Widać więc, że w dobie kryzysu gospodarczego przed Gdańskiem rysują się jasne perspektywy, co potwierdzają raporty renomowanych firm jak cytowany tutaj Jones Lang LaSalle czy wcześniej KPMG. A rozwój Gdańska wpłynie korzystnie nie tylko na sytuację samego miasta, ale i całego regionu.

raport (6 MB)

Maciej Hypś

Źródło: Trójmiejski rynek nieruchomości, On.Point styczeń 2009, Jones Lang LaSalle