Zimno? Komuś zimno, ale na pewno nie morsom

Pogoda w Nowy Rok w Gdańsku ma być zimowa: temperatura powietrza –3 stopnie Celsjusza, wody 5 st. C. W piątek, 1 stycznia, na plaży w Jelitkowie gdańskie morsy przywitają rok 2016.

Zimno? Komuś zimno, ale na pewno nie morsom
A
A
data publikacji: 31 grudnia 2015 r.

Wśród gdańskich morsów nieraz gości bóg morza Neptun.
Wśród gdańskich morsów nieraz gości bóg morza Neptun.
Jerzy Pinkas

Kto to mors? To osoba, która kąpie się w lodowatej wodzie, w morzu albo jeziorze. W Gdańsku takich osób jest całkiem sporo, część z nich należy do Gdańskiego Klubu Morsów.

Od wielu lat amatorzy zimowych morskich kąpieli zbierają się 1 stycznia na plaży w Jelitkowie, by wspólnie powitać Nowy Rok i wziąć wspólną kąpiel w zimnych wodach Zatoki Gdańskiej. Gościem takich spotkań jest co roku prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, który (jak na razie) wyczyny morsów obserwuje z plaży.

Doroczne spotkanie zacznie się o godz. 13 w piątek, 1 stycznia 2016 r. (Jelitkowo, między wejściami nr 72 i 73). Według prognozy pogody temperatura powietrza powinna tego dnia osiągnąć w Gdańsku –3 stopnie Celsjusza. W wodzie będzie nieco cieplej, bo 5 stopni na plusie.

 

Przekonać samego siebie

Kto może zostać morsem? Każdy, poza osobami, które chorują na serce. Tylko trzeba się za to zabrać umiejętnie. Ważne, by przed kąpielą przeprowadzić lekką rozgrzewkę: trochę pobiegać, zrobić kilka skłonów i przysiadów. Zaraz potem można się rozebrać i wejść do wody. Sama kąpiel nie powinna trwać dłużej niż kilka minut.

Najtrudniejsze jest przekonanie samego siebie do zostania morsem.

– Gdy byłem nastolatkiem, często brałem zimny prysznic. Kąpałem się w zamarzniętych jeziorach, na przykład w Dolinie Pięciu Stawów w Tatrach, gdzie w czerwcu przed wejściem do wody trzeba było rozbijać lód – śmieje się Kacper Puchalski, ponad 40-letni pracownik biurowy w jednej z gdańskich firm. – Dziś niestety lubię ciepło i do takiej wody już bym nie wszedł. Może za dziesięć, piętnaście lat spróbuję.

Z Jakubem Kubackim, kolegą Kacpra z lat szkolnych, było na odwrót. – Za młodzieńczych lat aż mnie dreszcze przechodziły na samą myśl o zimnej kąpieli – śmieje się Jakub. – Dziś do zimnego Bałtyku wskakuję z przyjemnością, i to raz w tygodniu. Czuję się potem fantastycznie, rześko i zdrowo.

Właśnie walory zdrowotne przypisywane są zimowym kąpielom w morzu czy jeziorze. Wśród nich wymienia się zahartowanie ciała, zwiększenie odporności organizmu na infekcje, poprawę wydolności układu sercowo-naczyniowego i ukrwienia skóry.

 

Ognisko, muzyka, przebierańcy

Podczas piątkowej kąpieli gdańskich morsów atrakcją dla obserwatorów będzie m.in. zabawa przy ognisku i muzyce. Jednym ze zwyczajów Gdańskiego Klubu Morsów są również oryginalne przebrania karnawałowe. W Jelitkowie nie zabraknie także tradycyjnej, świątecznej choinki.

Program:

  • 13.00 – przemówienie prezesa Gdańskiego Klubu Morsów, Lecha Szymaniuka
  • 13.10 – chrzest morsa
  • 13.15 – wyróżnienie SuperMorsa dla prof. Jana Skokowskiego
  • 13.20 – rozgrzewka morsów przed kąpielą 
  • 13.25 – wspólne zdjęcie przed kąpielą
  • 13.30 – kąpiel 
  • 13.45 – ognisko i zakończenie spotkania
Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora