Zatopiona łódź w końcu ma zniknąć z Motławy. Kto za to zapłaci?

Latem tego roku - z 15 na 16 czerwca - jednostka o nazwie "Incentive" poszła na dno. Od tego czasu jej brytyjski właściciel nie podjął nawet próby jej wydobycia. Łódź ma zostać wyciągnięta najpóźniej do końca stycznia 2017 roku.

Zatopiona łódź w końcu ma zniknąć z Motławy. Kto za to zapłaci?
A
A
data publikacji: 15 grudnia 2016 r.

Wystający kadłub zatopionej łodzi
Wystający kadłub zatopionej łodzi
Radio Gdańsk

W akcji tuż po zatonięciu statku brali udział strażacy, którzy wypompowywali paliwo z wraku. Dziś jednostka nie zagraża środowisku. Nie utrudnia też żeglugi. Stanowi jednak wątpliwą atrakcję dla spacerujących w pobliżu turystów - pisze Radio Gdańsk, które informuje także, że właściciel jednostki otrzymał ultimatum.

- W ostatnim czasie Urząd Morski wydał decyzję nakazującą armatorowi jednostki niezwłoczne jej usunięcie. Termin został wyznaczony na 31 stycznia 2017 roku. Jeśli w tym czasie właściciel nie podejmie działań związanych z zabezpieczeniem łodzi, zostanie ona usunięta na jego koszt - tłumaczy Grzegorz Pawelec z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gdańsku. 

oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl