Z Rzeszowa i Poznania w pierwszym gdańskim „lokalu na start za złotówkę”

Emilia Strączek i Bartek Zimniak odebrali klucze w ramach miejskiego projektu „Lokal na start za złotówkę”, skierowanego do początkujących przedsiębiorców. Ich pracownia wystawienniczo-warsztatowa o nazwie „Mewka” mieści się w Nowym Porcie.

Z Rzeszowa i Poznania w pierwszym gdańskim „lokalu na start za złotówkę”
A
A
data publikacji: 06 lutego 2017 r.

Najemcy lokalu Emilia Strączek i Bartek Zimniak
Najemcy lokalu Emilia Strączek i Bartek Zimniak
fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Emilia Strączek pochodzi z Rzeszowa, 8 lat mieszkała w Krakowie. Zanim przeprowadziła się do Gdańska, była w naszym mieście dwa razy. W grodzie nad Motławą zakochała się bez pamięci. Mieszka tu od ponad roku, pracuje jako pielęgniarka na dziecięcym oddziale onkologicznym.

Bartek Zimniak pochodzi z Poznania. Do Gdańska sprowadziło go morze i nauka. Od trzech lat jest studentem tutejszej Akademii Sztuk Pięknych.

Poznali się w Bieszczadach. Góry ich połączyły, a wiatr od morza zainspirował do działania.

W życiu osobistym nie są parą, ale od 6 lutego, oficjalnie stali się partnerami biznesowymi. Odebrali właśnie klucze do lokalu znajdującego się przy ulicy Bliskiej 11A. To pierwszy lokal oddany najemcom w ramach miejskiego projektu „Lokal na start za złotówkę”. Program dedykowany jest początkującym przedsiębiorcom, którym Miasto Gdańsk oferuje najem lokali po bardzo preferencyjnych stawkach.
 

Wrzeszcz, Oliwa, Orunia - miasto wynajmuje lokale dla młodych przedsiębiorców za 1 zł


- Powołujemy do życia otwartą pracownię wystawienniczo-warsztatową „Mewka” - mówi Bartek. - Biżuteria będzie jednym z elementów działalności, a głównym zadaniem tego miejsca będą warsztaty.

W pracowni będzie robiona biżuteria z bursztynu. Ma to być jednak tylko część propozycji oferowanych w tej placówce.

- Tutaj w „Mewce”, w naszej pracowni, chcielibyśmy uskuteczniać działania arteterapeutyczne. Poprzez zajęcia plastyczne za zadanie mamy przepracować jakiś problem. To może być problem dzieci z onkologii albo problem dorosłego człowieka borykającego się z nałogiem - wyjaśnia Emilia. - To będzie też działalność edukacyjno-kulturalna, czyli warsztaty, które będą miały pokazać uczestnikom różne techniki plastyczne. Chcielibyśmy, żeby to była pracownia dla wszystkich. Przede wszystkim, by było to miejsce, które będzie zespalało mieszkańców Nowego Portu.

Przez pierwsze 12 miesięcy Emilia i Bartek zapłacą 1 złoty za m kw. wynajmowanego lokalu, który ma łącznie 24,99 m kw. W kolejnym roku zapłacą 40 proc. zaproponowanej przez nich stawki. W trzecim roku działalności wynajem wyniesie 70 proc. umówionej kwoty.


ZOBACZ FILM