Rafał Wolski na 6:1. Polska z małą pomocą piłkarza Lechii rozbija Armenię

Polscy piłkarze w eliminacyjnym meczu z Armenią w Erewaniu wygrali różnicą pięciu goli. - Miło, że dostałem swoją szansę i ją wykorzystałem - mówił Wolski po meczu. Polska jest jedną nogą na mistrzostwach świata w Rosji, musi przynajmniej zremisować w niedzielę, 8 października, w Warszawie z Czarnogórą.

Rafał Wolski na 6:1. Polska z małą pomocą piłkarza Lechii rozbija Armenię
A
A
data publikacji: 05 października 2017 r.

Rafał Wolski po prawej, tu w starciu z Guilherme w Legii
Rafał Wolski po prawej, tu w starciu z Guilherme w Legii
Dominik Paszliński/ gdansk.pl

Biało-czerwoni wygrali w czwartek, 5 października, z Armenią w Erewaniu 6:1. W 70. minucie na boisku, przy stanie 5:1, za Kamila Grosickiego pojawił się pomocnik Lechii Gdańsk Rafał Wolski. Grał dobrze, czego dowodem gol z 89. minuty, który ostatecznie dobił rywali. Armenia miała w składzie Henrika Mchitariana, napastnika Manchesteru United, i poza nim 10 bardzo przeciętnych piłkarzy. To była gra do jednej bramki. 

To pierwsza bramka Wolskiego w reprezentacji. Co ciekawe, jest on dopiero drugim w historii piłkarzem Lechii, który zdobył gola dla Polski. Pierwszym był w 1949 roku Alfred Kokot. 

- Miło, że dostałem swoją szansę i ją wykorzystalem - mówił Wolski w wywiadzie dla TVP Sport. - Wiedzieliśmy po co tu przyjechaliśmy. Było widać, że jesteśmy zmotywowani i pewni siebie. 

Polska zagrała w Armenii perfekcyjnie: pierwszego gola, już w 2 minucie, zdobył Kamil Grosicki, potem trzy bramki dołożył Robert Lewandowski i jedną Jakub Błaszczykowski.

Polska w grupie E ma 22 punkty. Dania, która po meczu Polaków wygrała na wyjeździe z Czarnogórą 1:0, ma 19 punktów. 

Ostatni mecz Polska gra na Stadionie Narodowym w Warszawie w niedzielę, 8 października, o godz. 18.00. Wystarczy nam remis do awansu. Wtedy nie dość, że pojedziemy na mundial to wcześniej towarzysko zagramy 13 listopada z Meksykiem w Gdańsku. Będzie okazja zobaczyć kadrowiczów na Stadionie Energa Gdańsk. 

Przypomnijmy, że kolejnym piłkarzem Lechii, który gra w eliminacjach MŚ w Rosji jest Bułgar Simeon Sławczew: przed nim mecze Bułgarii z Francją i Luksemburgiem. Jednak Bułgaria w swojej grupie jest dopiero czwarta - za Francją, Szwecją i Holandią.



oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl
oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl
wcześniejsza wiadomość
Obrączka, okulary, buty. Rzeczy osobiste pocztowców zamordowanych 78 lat temu
późniejsza wiadomość
Centrum Opieki Serenus. Miejsce dla 140 osób starszych [W…