„Wiwat Gdańsk! Wiwat Rzeczpospolita!”. Tłumy powitały króla Kazimierza

"Wiwat Gdańsk! Wiwat Rzeczpospolita!" to uroczysta parada, organizowana co roku w ramach Święta Miasta. Upamiętnia wydarzenie, które związało Gdańsk z Rzeczpospolitą Obojga Narodów na ponad 300 lat i stało się dla miasta fundamentem kupieckiego oraz politycznego powodzenia. W sobotę, 27 maja 2017 r., króla Kazimierza Jagiellończyka powitały tłumy mieszkańców i turystów.

„Wiwat Gdańsk! Wiwat Rzeczpospolita!”. Tłumy powitały króla Kazimierza
A
A
data publikacji: 27 maja 2017 r.

Przywileje króla Kazimierza dla Gdańska przeszły niestety do annałów historii, ale miło jest przynajmniej wziąć udział w takim widowisku
Przywileje króla Kazimierza dla Gdańska przeszły niestety do annałów historii, ale miło jest przynajmniej wziąć udział w takim widowisku
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Parada jest centralnym punktem Święta Miasta. W latach 1454-1457 r. król Kazimierz Jagiellończyk nadał Gdańskowi liczne przywileje, które były wyrazem wdzięczności za zasługi gdańszczan w wojnie z krzyżakami. Była to sytuacja trudna do zrozumienia z dzisiejszej perspektywy, bowiem niemieckie mieszczaństwo odrzuciło władzę niemieckiego zakonu rycerskiego, po to, by związać się z polsko-litewską monarchią. Obie strony przez trzy stulecia czerpały z tego liczne korzyści. Gdańsk miał praktycznie monopol na handel zbożem, drewnem, smołą i potażem, które spławiano Wisłą z Polski po to, by eksportować dalej do Europy. Polska szlachta chętnie bywała w mieście i czuła się w nim jak u siebie. Przybysze z najdalszych stron Rzeczpospolitej dzięki handlowi napełniali trzosy, a przy okazji kupowali tutaj zbytkowne towary produkowane przez lokalnych rzemieślników: meble, sukno, świeczniki, a także trunki - jak choćby "złotą gdańską wódkę", czego wspomnienie można znaleźć jeszcze w XIX-wiecznych utworach Mickiewicza. Gdańsk - choć kulturowo i językowo był niemiecką miejską republiką kupiecką - nazywano "perłą w koronie Rzeczpospolitej".

Pośród przywilejów otrzymanych z rąk króla Kazimierza Jagiellończyka wyliczyć można m.in. prawo obsadzania urzędników miejskich, uszlachetnienie herbu gdańskiego poprzez dodanie złotej korony do istniejących dwóch krzyży (w tym kształcie herb przetrwał do naszych czasów), zniesienie cła funtowego (opłata portowa z czasów krzyżackich) czy prawo bicia własnej monety z podobizną króla z jednej strony i herbem z koroną z drugiej.



Natalia Gawlik (0)
www.gdansk.pl
natalia.gawlik@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Natalia Gawlik (0)
www.gdansk.pl
natalia.gawlik@gdansk.pl
więcej tekstów autora