Wisienka na torcie. Dwóch powalczy o Rio de Janeiro

Mateusz Mika i Piotr Gacek, siatkarze Lotosu Trefl Gdańsk, otrzymali powołania do reprezentacji Polski. Trener Stephane Antiga z 20 zawodników wybierze 14, którzy walczyć będą na przełomie maja i czerwca o kwalifikację olimpijską.

Wisienka na torcie. Dwóch powalczy o Rio de Janeiro
A
A
data publikacji: 15 kwietnia 2016 r.

Piotr Gacek (z lewej) i Mateusz Mika
Piotr Gacek (z lewej) i Mateusz Mika
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Igrzyska olimpijskie to najważniejsza impreza tegorocznego sezonu. Biało-czerwoni nie są jeszcze pewni występu w Rio de Janeiro, o udział powalczą w dniach 28 maja - 5 czerwca w Tokio w turnieju kwalifikacyjnym. O cztery miejsca rywalizować będą z Australią, Chinami, Francją, Iranem, Japonią, Kanadą i Wenezuelą.

Selekcjoner reprezentacji Polski Stephane Antiga w piątek, 15 kwietnia, ogłosił skład kadry narodowej. Z grupy 20 powołanych zawodników wyłoni „czternastkę” na memoriał Huberta Jerzego Wagnera, który odbędzie się od 17 do 19 maja w Krakowie (z udziałem Polski, Belgii, Bułgarii i Serbii) oraz wspomniany wcześniej turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich.

- Trudno sobie wyobrazić by Polacy, mający w składzie Michała Kubiaka, Bartosza Kurka i Mateusza Mikę nie wywalczyli olimpijskiej kwalifikacji - mówi Andrea Anastasi, trener Lotosu Trefl Gdańsk.

W reprezentacji znaleźli się dwaj siatkarze Lotosu Trefl: przyjmujący Mateusz Mika i libero Piotr Gacek.

Mateusz Mika - 25 lat, 206 cm wzrostu, 92 kg wagi, zasięg w wyskoku do ataku 342 cm, zasięg do bloku 324 cm, zawodnik Lotosu Trefl w sezonie 2012/13 oraz od września 2014 roku. W tegorocznym sezonie wystąpił w 22 meczach, zagrał w 88 setach (średnia na mecz 3,7), zdobył 302 punkty (średnia na mecz 13,1), miał 22 asy serwisowe, 581 przyjętych piłek (średnia na mecz 25,3)

Piotr Gacek - 38 lat, 185 cm wzrostu, 80 kg wagi, w Lotosie Trefl od września 2014 roku. W tegorocznym sezonie wystąpił we wszystkich 26 spotkaniach sezonu zasadniczego, zagrał w 101 setach (średnia na mecz 3,9), 395 przyjętych piłek (średnia na mecz 15,2).

- Powołanie do reprezentacji jest zawsze taką wisienką na torcie - uśmiecha się Gacek. - To wyróżnienie, które zawsze doceniam, dla mnie reprezentacja zawsze była, jest i będzie czymś bardzo istotnym.

- Pierwsza część zgrupowania z udziałem zawodników, którzy zakończą sezon ligowy rozpocznie się już 27 kwietnia od badań w Warszawie. Kolejni kadrowicze będą do nas dołączać w Spale od początku maja, gdzie będziemy pracować do 14 lub 15 maja - wyjaśnia trener Antiga. - Potem zagramy w Memoriale Huberta Wagnera w Krakowie, a po jego zakończeniu polecimy do Japonii na olimpijskie kwalifikacje.

Gdańszczanie we wtorek, 26 kwietnia, rozpoczynają walkę o brązowy medal. Rywalem w serii do trzech zwycięstw jest PGE Skra Bełchatów. Ewentualne piąte spotkanie zaplanowano na 1 maja (niedziela). Jeśli o brązowym medalu decydować będzie piąty mecz, to Mika i Gacek za zgrupowanie reprezentacji dotrą 3-4 maja.

Jeśli ze zdrowiem gdańskich siatkarzy wszystko będzie dobrze, to obaj powinni powalczyć w turnieju kwalifikacyjnym w Tokio a potem już podczas samych igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.


Reprezentacja Polski na pierwsze zgrupowanie sezonu 2016:

  • rozgrywający: Grzegorz Łomacz (Cuprum Lubin), Fabian Drzyzga (Asseco Resovia Rzeszów), Paweł Woicki (Indykpol AZS Olsztyn)
  • przyjmujący: Rafał Buszek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Bartosz Bednorz (Indykpol AZS Olsztyn), Michał Kubiak (Halkbank Ankara), Mateusz Mika (Lotos Trefl Gdańsk), Artur Szalpuk (Cerrad Czarni Radom), Wojciech Żaliński (Cerrad Czarni Radom)
  • atakujący: Bartosz Kurek (Asseco Resovia Rzeszów), Dawid Konarski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Jakub Jarosz (Łuczniczka Bydgoszcz)
  • środkowi: Mateusz Bieniek (Effector Kielce), Karol Kłos (PGE Skra Bełchatów), Marcin Możdżonek (Cuprum Lubin), Andrzej Wrona (PGE Skra Bełchatów), Piotr Nowakowski (Asseco Resovia Rzeszów), Łukasz Wiśniewski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
  • libero: Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Piotr Gacek (Lotos Trefl Gdańsk)


Andrea Anastasi opowiadał ze swadą o siatkówce, pozował do wspólnych zdjęć i rozdawał autografy
Andrea Anastasi opowiadał ze swadą o siatkówce, pozował do wspólnych zdjęć i rozdawał autografy
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl
 

Anastasi z kibicami

W środę, 13 kwietnia, w gdańskim Manhattanie z kibicami Lotosu Trefl spotkał się trener Andrea Anastasi. Opowiadał m.in. o:

tegorocznych rozgrywkach: - Nie podobają mi się. Mieliśmy dużo gier, bo były rozgrywki Pucharu Polski, PlusLigi i Ligi Mistrzów i teraz po zakończeniu sezonu nie mamy już możliwości poprawić swojej lokaty. A kto prowadzi w PlusLidze? ZAKSA Kędzierzyn Koźle, czyli zespół, który w całym sezonie rozegra najmniej meczów, bo nie grał na przykład w Lidze Mistrzów.

szansach reprezentacji Polski podczas igrzysk olimpijskich: - O wywalczenie kwalifikacji jestem spokojny, ale co się wydarzy w Rio? Nie wiem, tam będzie przynajmniej sześć bardzo silnych drużyn, to Brazylia, Polska, Włochy, Rosja, USA, Francja. Każdy będzie chciał wygrać.

koncentracji podczas meczów: - Na każdym meczu jestem zawsze skoncentrowany, wtedy nic innego mnie nie interesuje. Nie zauważam nawet chirliderek, które podczas przerw prezentują swoje pokazy.

Fani zadawali pytania trenerowi, zbierali autografy i robili sobie wspólne zdjęcia.

Jeden z uczestników spotkania zapytał, czy klub planuje w przyszym sezonie zakontraktować nowych rozgrywających, bo ci aktualni są jedynie wystawiaczami. Co odpowiedział Anastasi? - Zapraszam do klubu, może pan poprowadzić zespół - i zaraz dodał już poważniej. - Zespół tworzy się według możliwości i dostępnego budżetu. Patrząc na nasze możliwości finansowe i tak osiągnęlismy bardzo dużo. 
 

Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora