Wielka Gra w Amber Expo. Dwa szalone dni poświęcone planszówkom

Targi Gra i Zabawa 2017 trwają od soboty do niedzieli do godz. 18 w Amber Expo. Można zagrać w 1500 gier planszowych przy 350 stolikach, spotkać w realu postaci z gier czy komiksów, wziąć udział w warsztatach plastycznych czy sprawdzić się w quizie wiedzy o baśniach.

Wielka Gra w Amber Expo. Dwa szalone dni poświęcone planszówkom
A
A
data publikacji: 19 listopada 2017 r.

Stoisko do gry 'Pass the Pigs' czyli Podrzuć Świnię. Zamiast kostką do gry rzucamy... miniaturową świnką!
Stoisko do gry 'Pass the Pigs' czyli Podrzuć Świnię. Zamiast kostką do gry rzucamy... miniaturową świnką!
Dominik Paszliński/ gdansk.pl

Tysiące miłośników planszówek opanowały w sobotę i niedzielę Amber Expo. Chodzi o gry przygodowe, logiczne, edukacyjne, karciane, puzzle czy klocki. Dla miłośników takich gier to po prostu raj. 

W gry można grać na miejscu (impreza trwa do niedzielnego wieczora); można zapoznać się z nowościami (i kupić je na miejscu); można wziąć udział w warsztatach projektowania gier; posłuchać, jak planszówki mogą uczyć historii (tak!) albo jak granie wpływa na rozwój osobowy, psychologiczny i poszerzanie wyobraźni. Był też wykład o połączeniu tradycyjnych planszówek z nowoczesnymi aplikacjami (popularnymi “apkami”) - wszystko dla większej frajdy graczy. 

Po wybiegu chodziły ożywione postaci m.in. z gier Tekken, Mortal Kombat i Wiedźmin
Po wybiegu chodziły ożywione postaci m.in. z gier Tekken, Mortal Kombat i Wiedźmin
Dominik Paszliński/ gdansk.pl

W ramach targów dwie prelekcje wygłosił m.in. Adam Kwapiński, zawodowy projektant gier mający na swoim koncie kilkanaście tytułów wydawanych w Polsce i za granicą. Najbardziej znane gry jego autorstwa to Herosi, Sigismundus Augustus, Bohaterowie Wyklęci czy Teomachia. Kwapiński nie lubi gier kooperacyjnych, nadmiernej losowości i konieczności przekładania żetonów z miejsca na miejsce, co było słychać w jego wykładach.

Można było spotkać postaci z gry towarzyskiej 'Kim jest Janusz?'
Można było spotkać postaci z gry towarzyskiej 'Kim jest Janusz?'
Dominik Paszliński/ gdansk.pl

Kto nie wie, jak w daną grę zagrać, może skorzystać z pomocy wolontariuszy, którzy chętnie wyjaśniają zasady. Były też oczywiście stare, dobre i wiecznie popularne szachy. To być może planszówka wszech czasów? 

Wśród nowości pojawiła się m.in. gra planszowa sopockiego Trefla "Anty-Monopoly". Jak czytamy w opisie, rozgrywka "oddaje współczesne realia, w których mali i średni przedsiębiorcy działają na rynku razem z wielkimi monopolistami. Tu sami decydujecie, czy chcecie rozegrać partię z punktu widzenia przedsiębiorcy, czy monopolisty, dzięki czemu w trakcie rozgrywki kierować się będziecie odmiennymi regułami."

Czy gry mogą uczyć historii? Na zdjęciu stoisko kolejnej odsłony gry na konsole Call of Duty
Czy gry mogą uczyć historii? Na zdjęciu stoisko kolejnej odsłony gry na konsole Call of Duty
Dominik Paszliński/ gdansk.pl

Stoiska są bajecznie: kolorowe i pełne fantazji, jak na świat gier przystało. Przyciągają uwagę i rozbudzają wyobraźnię. Niewątpliwą atrakcją był pokaz (na wybiegu) bohaterów i bohaterek gier w realu: czy jest coś lepszego niż na parę chwil móc zostać bohaterką gry, komiksu, filmu w rzeczywistości? Wcielić się w postać nie tylko na planszy, ale całą sobą?

Był też pokaz nowości z targów planszówek z niemieckiego Essen, gdzie co roku pokazywane są największe i najważniejsze premiery ze świata gier planszowych. 

Kilkaset stolików do gry. A nad wszystkim unosi się duch My Little Pony
Kilkaset stolików do gry. A nad wszystkim unosi się duch My Little Pony
Dominik Paszliński/ gdansk.pl

Do tego setki bitew (na stolikach), turniejów, starć, konfrontacji. Na pewno i zwycięzcy i pokonani byli równie szczęśliwi. Liczy się bowiem dobra zabawa i duch współzawodnictwa. 

oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl
oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl