W Lechii bez “świętych krów”. Nawet Flavio Paixao niepewny sobotniej gry z Wisłą w Krakowie

Czy po przerwie spowodowanej karą za czewroną kartkę Flavio Paixao wraca do drużyny? - A gdzie niby mam go postawić?! - pyta trener Lechii Piotr Nowak. Mecz z Wisłą Kraków w sobotę, 3 grudnia, o godz. 20. 30 na wyjeździe.

W Lechii bez “świętych krów”. Nawet Flavio Paixao niepewny sobotniej gry z Wisłą w Krakowie
A
A
data publikacji: 03 grudnia 2016 r.

Flavio Paixao cieszy się z gola strzelonego Ruchowi. Czy będzie miał szansę w Krakowie?
Flavio Paixao cieszy się z gola strzelonego Ruchowi. Czy będzie miał szansę w Krakowie?
Grzegorz Mehring/gdansk.pl

Nawet Flavio Paixao nie może być pewny swojego miejsca w składzie. Przypomnijmy, że w meczu z Arką Gdynia Portugalczyk dostał czerwoną kartkę za uderzenie przeciwnika łokciem. Pauzował trzy mecze. Jeden z nich Lechia zremisowała, dwa kolejne wygrała. 

Wydawało się, że kto jak kto, ale Flavio tuż po tej przymusowej absencji może być pewny powrotu do składu.

- Nie wiem, czy zagra z Wisłą, bo niby gdzie? - zapytał zdumionych dziennikarzy Piotr Nowak. - Jaki to będzie miało sens?!

- Może wstawię go jeśli zagramy system 2-8 - żartował Nowak. Nikt jednak nie spodziewa się, że zespół zagra z dwójką obrońców i ósemką pomocników.

- Albo jeśli zagramy 3-5-2 to znajdzie się dla niego miejsce - kontynuował Nowak.

Poważnie? Z piątką pomocników?!

Nowak dał do zrozumienia, że pod nieobecność Flavio miał w środku pola innych zawodników, którzy dobrze sobie poradzili: Krasić, Wolski, Peszko, Chrapek. Spisali się w meczu z Górnikiem Łęczna. Flavio będzie więc musiał ostro powalczyć o odzyskanie miejsca w składzie. Widać, że nikt nie ma go zapewnionego w Lechii na stałe.

- Wszyscy są w dobrej formie, w tym Chrapek i Wolski, więc tego miejsca na boisku brakuje - powiedział Nowak. - Dobrze, że mamy tyle możliwości. Będziemy rozmawiać. Ale biorę pod uwagę, że graliśmy bez Flavio dobre, zwycięskie mecze. Muszę być fair wobec wszystkich piłkarzy, także tych, którzy grali w zwycięskich meczach. Na pewno jest to dobre, że mamy wybór, że mamy możliwości. Ta konkurencja nas spaja i scala. Ta konkurencja jest zdrowa i fajna. Najważniejsza jest drużyna, a moi zawodnicy potrafią swoje indywidualne osiągnięcia poświęcić dla dobra wspólnego.


Vitoria: I am ready!

Czasem miejsce w składzie zdobywa się … gdy kolega z drużyny łapie kontuzję. W meczu z Łęczną w miejsce kontuzjowanego Mario Malocy wszedł Steven Victoria, portugalski Kanadyjczyk.

Nowak był zadowolony z jego występu. Mówi, że Vitoria poczynił ogromne postępy, ciężko pracuje na treningach i ma jeszcze jeden atut: rozumie się, po portugalsku, z innym obrońcą, Joao Nunesem.

Nowak zapowiedział, że Vitoria jest właściwie żelaznym kandydatem do gry w miejsce Malocy.

Vitoria mówi, że czeka od dawna na szansę gry od pierwszej minuty. - Czuję się coraz lepiej, pracuję coraz więcej, jeśli trener mnie w sobotę wybierze, będę ready to go - zapewnia Vitoria.

Vitoria trenuje w Gdańsku od trzech miesięcy. Miał jednak trzy dosyć długie przerwy, gdy z reprezentacją Kanady grał najpierw w Kanadzie, a później w Maroku i Korei Południowej. - Było ciężko - mówi Vitoria. - Jestem tu trzy miesiące, z których półtora byłem na wyjazdach. Tak już jest, nie odmawia się reprezentacji. Ale najważniejszy jest klub! Czuję, że już się tu wpasowałem. Mamy tu wspaniałą grupę piłkarzy, jesteśmy wszyscy pozytywnie nastawieni. Chcę wykorzystać swoją szansę. 

Z kolei bramkarz biało-zielonych, Vanja Milinković-Savić, też jest chwalony przez Nowaka za to, że dojrzał piłkarsko i mentalnie, i ma coraz pewniejsze miejsce w bramce.

Vanja cieszy się na swój kolejny mecz. Mówi, że Wisła Kraków to nieobliczalna drużyna: - Jednego tygodnia grają wspaniale, drugiego słabo. Nie wiadomo, na jaką Wisłę trafimy. Tak, czy inaczej, trzeba z nimi wygrać.

Milinkovića-Savića będzie można prawdopodobnie oglądać w drużynie Serbii U-21 podczas przyszłorocznego młodzieżowego Euro w Polsce. Akurat Serbia zagra w grupie z Hiszpanią i Portugalią w... Gdyni! (W grupie jest jeszcze Macedonia, ale ona zagra swoje mecze w Bydgoszczy).

Milinković-Savić powiedział, że cieszy się na grę w Gdyni. - Mecze reprezentacji to co innego niż gra w Lechii, więc nie mam problemu z grą w drużynie Serbii na stadionie Arki - mówi. 
 

Terminarz meczów w Gdyni Euro U-21:
  • 17.06.2017 Portugalia - Serbia 
  • 20.06.2017 Portugalia - Hiszpania 
  • 23.06.2017 Serbia - Hiszpania



Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora