Dzień Otwarty Rady Miasta Gdańska. Dopisała pogoda, mieszkańcy i radni

Atrakcje dla całych rodzin, występy artystyczne, konkursy, zwiedzanie Nowego Ratusza z przewodnikiem, możliwość wzięcia udziału w głosowaniu i zasięgnięcie opinii jednego z radnych - to wszystko i wiele więcej czekało na gdańszczan, w sobotę 9 września 2017 r., podczas 13. Dnia Otwartego Rady Miasta Gdańska. Chętnych nie brakowało.

Dzień Otwarty Rady Miasta Gdańska. Dopisała pogoda, mieszkańcy i radni
A
A
data publikacji: 09 września 2017 r.

Dzień Otwarty Rady Miasta Gdańska to okazja, by aktywnie zwiedzić piękne, odrestaurowane wnętrza Nowego Ratusza
Dzień Otwarty Rady Miasta Gdańska to okazja, by aktywnie zwiedzić piękne, odrestaurowane wnętrza Nowego Ratusza
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Radni są dla ludzi

Organizowany co roku Dzień Otwarty Rady Miasta Gdańska w Nowym Ratuszu to znakomita okazja na spotkanie z gdańskimi rajcami i zapoznania się ze specyfiką ich pracy, a nawet do uzyskania pomocy lub porady przy okazji własnej sprawy.

- Takie wydarzenie po pierwsze pozwala zwiększyć świadomość obywatelską. Po drugie pozwala przełamać barierę w myśleniu, że urząd to miejsce, gdzie nie można wejść - mówi przewodniczący Rady Miasta Gdańska, Bogdan Oleszek. - Zależy nam na tym, żeby mieszkańcy przychodząc tutaj czuli się swobodniej. Może te dzieci, którym dziś się spodobało, przyprowadzą następnym razem swoich rodziców i powiedzą „byłem tu kiedyś, znam to miejsce, znam tego radnego, a tamtego też już kiedyś widziałem”. Chcemy pokazać, że to jest normalna instytucja, do której każdy może przyjść i porozmawiać z radnymi.

Dlatego nie ukrywa radości, że mimo już 13. edycji, gdańszczanie nadal chętnie z tej okazji, jaką jest dzień otwarty chętnie korzystają i przychodzą licznie. - W tym roku mamy dużo zorganizowanych grup ze szkół. Robimy dla nich pokazy, podczas których mogą zobaczyć, jak wygląda głosowanie i w nim uczestniczyć. I tu bardzo ciekawa rzecz - zaproponowałem jednej z grup, żeby sami zgłosili temat do takiego głosowania. Jedna z uczennic powiedziała, że chciałaby, żeby były przywrócone gimnazja. Powiedziałem: dobrze, zagłosujemy. I proszę sobie wyobrazić, że na 32. uczniów, aż 28. było za przywróceniem - prawie że jednomyślność. To niesamowite.

Przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek jak co roku prowadził głosowanie dla uczniów gdańskich szkół. I nie ukrywa - ich świadomość obywatelska go zaskoczyła. Na plus!
Przewodniczący Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek jak co roku prowadził głosowanie dla uczniów gdańskich szkół. I nie ukrywa - ich świadomość obywatelska go zaskoczyła. Na plus!
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Przewodniczący postanowił też przygotować prawdziwe intelektualne wyzwania dla uczniów odwiedzających tego dnia Nowy Ratusz. - Dawałem im takie problematyczne zagadnienia. Jak np. „kto jest za tym, żeby było więcej ścieżek rowerowych - ale pieniędzy będzie mniej na remonty dróg”. I głosowali za drogami. A kiedy było głosowanie za wydłużeniem wakacji, to o dziwo, nie chcieli mieć więcej wolnego kosztem nauki - opowiada Oleszek. - Cieszy mnie to. Widać, że młodzi gdańszczanie umieją myśleć i mają wysoką świadomość.

Zainteresowanie rozwijaniem postaw obywatelskich wśród uczniów było tak duże, że dopytywali się ze szczegółami o Młodzieżową Radę Miasta Gdańska - na czym dokładnie polega i czy mogą do niej należeć. - Pytali, jakie warunki trzeba spełnić, żeby zostać radnym, jakie są ograniczenia wiekowe, i tym podobne - dodaje przewodniczący.

Tym, którzy chcieliby wstąpić do Młodzieżowej Rady, podpowiada: wystarczy mieć skończone 18 lat, nie być karanym, i trzeba się uczyć. Bo choć wykształcenie nie jest wymagane, to jak podkreśla, wyborcy zwracają na tę kwestię uwagę.

Zwiedzać budynek można było na własną rękę, bądź pod okiem radnych i licencjonowanych przewodników PTTK, ktorzy oprowadzali m.in. po Sali Obrad, Sali Herbowej, Sali Toastowej i gabinecie Przewodniczącego Rady
Zwiedzać budynek można było na własną rękę, bądź pod okiem radnych i licencjonowanych przewodników PTTK, ktorzy oprowadzali m.in. po Sali Obrad, Sali Herbowej, Sali Toastowej i gabinecie Przewodniczącego Rady
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Moc atrakcji dla całych rodzin

Coroczne święto Rady Miasta Gdańska to jednak nie tylko sposobność, by uzyskać pomoc przy pilnych sprawach, czy rozwijać w sobie postawy obywatelskie. To także świetna okazja, by spędzić czas w na świeżym powietrzu, w gronie rodziny, korzystając z szeregu atrakcji i wydarzeń przygotowanych przez wystawców i animatorów.

Wśród nich znalazła się m.in. Kompania Kaperska - związana z Gdańskiem grupa rekonstrukcyjna, w skład której wchodzą mieszkańcy Trójmiasta. Podczas Dnia Otwartego RMG przybliżali realia życia miasta portowego w XVII wieku. Ich stoisko, które w tym roku po raz pierwszy gościło podczas tego wydarzenia, było jednym z najbardziej obleganych.

- Ćwiczymy tu z dziećmi kaligrafię - przy pomocy piórka mogą zapisać swoje imię i dopisać się do listy naszej załogi. I są zachwycone - nie ukrywa jedna z rekonstruktorek. - Dzień Otwarty bardzo nam się podoba, jest naprawdę fajnie. Przyszło dużo ludzi. Nie tylko interesują się tym, co mamy do przekazania, ale też sami chcą spróbować samodzielnie prac manualnych, i na przykład skręcić linę, tak jak to robiono w dawnych czasach, czy zrobić bransoletkę z kolorowych kamyczków. Taki dzień to dla nas dobra okazja, żebyśmy zaprezentowali to, czym się zajmujemy - daje nam możliwość spotkania się zarówno z młodszymi, jak i starszymi gdańszczanami.

Ponadto na placu przed Nowym Ratuszem na mieszkańców czekały stanowiska do malowania twarzy i zajęć plastycznych, a na plenerowej scenie występowały między innymi zespoły z pracowni Pałacu Młodzieży w Gdańsku. W samej siedzibie zaś licencjonowani przewodnicy PTTK oprowadzali chętnych po zakamarkach gdańskiej instytucji. Chętnych - nie brakowało.

Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl