Tysiące zwiedzających, świetna zabawa. Gdański raport z Nocy Muzeów

Zakończyła się kolejna edycja Europejskiej Nocy Muzeów. 19 placówek w Gdańsku otworzyło swoje podwoje - w tym po raz pierwszy Twierdza Wisłoujście. Zwiedzać i korzystać ze specjalnie przygotowanych atrakcji można było za symboliczną złotówkę. Frekwencja dopisała.

Tysiące zwiedzających, świetna zabawa. Gdański raport z Nocy Muzeów
A
A
data publikacji: 21 maja 2017 r.

Muzea można było zwiedzić za symboliczną złotówkę
Muzea można było zwiedzić za symboliczną złotówkę
zdj. Łukasz Ogrodziński/gdansk.pl

Sceneria nocy sprzyja zwiedzaniu - udowodniły to wcześniejsze odsłony Europejskiej Nocy Muzeów. Nie inaczej było i tym razem: z soboty na niedzielę 20/21 maja 2017 r. Tysiące gdańszczan i turystów poszły "w miasto" mimo dość chłodnej i wietrznej pogody. Co bardziej ambitni mieli w planach zwiedzenie kilku muzeów w ciągu kilku godzin. - Na co dzień nie zawsze jest na to czas, żeby z całą rodziną odwiedzić muzeum. To jedyna taka okazja - mówią zwiedzający.

Wiele muzeów cieszyło się wielkim zainteresowaniem - w kolejce do wejścia trzeba było spędzić co najmniej godzinę. Twierdza Wisłoujście - ku radości pracowników i członków grup rekonstrukcyjnych, którzy dbali o historyczny nastrój - przeżywała oblężenie. Co godzinę strzelano z armaty na wiwat.

Byliśmy z kamerą - nie tylko tam. Zapraszamy na nocny spacer po kilku urokliwych miejscach w Gdańsku.

A jakie były początki Europejskiej Nocy Muzeów?

Historia imprezy

Zaczęło się u naszych zachodnich sąsiadów. Pierwsza Noc Muzeów (Lange Nacht der Museen) miała miejsce w styczniu 1997 w Berlinie. Cieszyła się dużym powodzeniem i właśnie z tego powodu zaczęły powstawać podobne imprezy w innych miastach, m.in. pod nazwą Nuit Blanche w Paryżu i Museums-n8 w Amsterdamie. Obecnie organizuje je ponad 120 miast Europy. W Polsce pierwszą Noc Muzeów zorganizowano w 2003 w poznańskim Muzeum Narodowym. Przełom nastąpił rok póżniej, kiedy to swoje pierwsze Noce Muzeów zorganizowały Kraków i Warszawa. Podczas pierwszej edycji w stolicy do muzeów wybrało się 16 tysięcy osób. 

Jak mówią entuzjaści tej imprezy to jedyna w roku i niepowtarzalna okazja, żeby zobaczyć muzealna ofertę, często nie wystawiane dotąd zbiory, premierowe pokazy, wernisaże, happeningi, niedostępne na co dzień zakamarki, poznać tajemnice i sekrety zza kulis muzeów i galerii.

Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
marek.waluszko@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
marek.waluszko@gdansk.pl
więcej tekstów autora