Tajemnice Twierdzy Wisłoujście. Archeolodzy przeszukują dno Martwej Wisły [ZOBACZ FILM]

Archeolodzy podwodni sprawdzają, czy na dnie Martwej Wisły znajdują się ślady dawnej Twierdzy Wisłoujście. Szczególnie interesują ich elementy XVII-wiecznego okrętu Żółty Lew. Badanie archeologiczne zleciło Muzeum Historyczne Miasta Gdańska a dofinansowuje je Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Prace potrwają do 3 września.

Tajemnice Twierdzy Wisłoujście. Archeolodzy przeszukują dno Martwej Wisły [ZOBACZ FILM]
A
A
data publikacji: 28 sierpnia 2017 r.

Archeolodzy badają dno Martwej Wisły w pobliżu Twierdzy Wisłoujście
Archeolodzy badają dno Martwej Wisły w pobliżu Twierdzy Wisłoujście
zdj. Łukasz Ogrodziński/gdansk.pl

Metoda badań

Wcześniej wody sąsiadujące z Twierdzą Wisłoujście zostały dokładnie sprawdzone przy wykorzystaniu echosonarów: bocznego i wielowiązkowego. Powstała w ten sposób mapa miejsc (anomalii), w których "coś" znajduje się na dnie. To wyzwanie dla badaczy.

Zadaniem grupy pięciu podwodnych archeologów jest teraz dokładne sprawdzenie centymetr po centymetrze, co takiego pokazał wcześniej echosonar. 


Rejony przeszukiwań zostały wcześnie zaplanowane na podstawie badań sonarowych
Rejony przeszukiwań zostały wcześnie zaplanowane na podstawie badań sonarowych
zdj. Łukasz Ogrodziński/gdansk.pl

- Widoczność w Martwej Wiśle jest bardzo mała, około pół metra. Trzeba dotrzeć na same dno i przeszukać je ręcznie - mówi Michał Grabowski, archeolog płetwonurek.

Najczęściej są to różne współczesne pozostałości, ale... archeolodzy nie tracą wiary, że mogą natrafić na pozostałości Żółtego Lwa.


Zobacz relację z pracy archeologów


Cel poszukiwań

Głównym celem wartego 103,5 tys. zł projektu „Podwodne rozpoznanie obszaru wokół Twierdzy Wisłoujście w Gdańsku” jest wstępne zbadanie wskazanego obszaru wód wokół fortyfikacji, co pozwoli określić liczbę, zasięg oraz wartość kulturową i historyczną wszelkich potencjalnych zabytków i struktur zalegających na dnie.

- Oczywiście, że przede wszystkim chcielibyśmy trafić na ślady okrętu Żółty Lew. - mówi Andrzej Gierszewski, rzecznik Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Dodaje jednak, że w tym miejscu mogą być inne ciekawe rzeczy: balast, który zrzucali tu kupcy bremeńscy czy fragmenty drewnianego mola z czasów średniowiecza, kiedy w miejscu twierdzy stał jeszcze drewniany obiekt.


Czy uda się odnaleźć zatopiony w 1628 r. okręt Żółty Lew
Czy uda się odnaleźć zatopiony w 1628 r. okręt Żółty Lew
zdj. Łukasz Ogrodziński/gdansk.pl

Twierdza i Żółty Lew 

Twierdza Wisłoujście w Gdańsku jest jednym z najwybitniejszych dzieł architektury obronnej na ziemiach polskich. Najstarsze fortyfikacje obiektu sięgają okresu średniowiecza. Ze względu na swoje położenie, jako punkt obrony i kontroli nad ujściem Wisły, twierdza odgrywała wielokrotnie ważną rolę w konfliktach, które toczyła Rzeczypospolita na przestrzeni blisko pięciu wieków jej funkcjonowania jako obiektu fortecznego.

Stąd w 1627 r. wyruszyła flota polska do zwycięskiej walki w trakcie bitwy pod Oliwą. W nocy z 5 na 6 lipca 1628 r. przy Twierdzy Wisłoujście miało również miejsce zatopienie, w wyniku szwedzkiego ostrzału artyleryjskiego, okrętu Żółty Lew - pierwszej zbudowanej w gdańskiej stoczni pinki służącej we flocie królewskiej.



Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl