Siesta Festival 2018: aż cztery dni koncertów, w tym trzy Noce Fado

Już niebawem - w piątek, 19 kwietnia, 2018 r. w Gdańsku rozpoczyna się ósma edycja uwielbianego przez publiczność święta muzyki muzyki world i jazz, kultury luzofońskiej (portugalskojęzycznej), boler, moir, samb i innych hipnotycznych rytmów: Siesta Festival 2018. Czekają nas cztery dni wypełnione muzycznymi doznaniami, wśród nich aż trzy Noce Fado, koncerty w Filharmonii Bałtyckiej i koncerty klubowe. Bilety - ostatnie sztuki - jeszcze są.

Siesta Festival 2018: aż cztery dni koncertów, w tym trzy Noce Fado
A
A
data publikacji: 11 kwietnia 2018 r.

Sara Tavares
Sara Tavares
mat. prasowe

Tegoroczną odsłonę Siesta Festivalu rozpocznie czwartkowy - 19 kwietnia 2018 r. - koncert Sary Tavares - posiadaczki jednej z najbardziej charakterystycznych barw głosu w całej muzyce luzofońskiej.

Artystka wystąpiła po raz pierwszy w Polsce przy okazji pierwszej edycji festiwalu. Powrócić do nas miała w zeszłym roku, lecz kłopoty zdrowotne zmusiły ją do odwołania działalności estradowej.

Festiwal otworzy koncertem w klubie Stary Maneż (Gdańsk, ul. Słowackiego 23). Publiczności przedstawi swoje największe przeboje, a także najnowsze utwory pochodzące z ostatniej płyty, których nie miała jeszcze okazji zaprezentować polskiej publiczności.

Koncert rozpocznie się o godz. 19. Bilety: 120-150 zł.

Raul Midon
Raul Midon
mat. prasowe


Dzień później, w piątek, 20 kwietnia, w Polsce po raz pierwszy gościć będzie tegoroczny nominowany do nagrody Grammy w kategorii „najlepsza wokalna płyta jazzowa” wyśmienity muzyk Raul Midon.

Podobno, gdy artysta skończył partię solową w jednej z piosenek Herbiego Hancocka, ten rzekł: „no to ja już nie mam nic do roboty”. Midon grał jednak nie tylko ze wspomnianym Hancockiem, ale i Stevie Wonderem, Jose Feliciano, Shakirą, Lizz Wright, Marcusem Millerem, Richardem Bona, Dianne Reeves i wieloma innymi sławami.

Mówienie o nim, że to artysta jazzowy, to za mało - to artysta totalny, a przekonać o tym będzie można o godz. 17, w Filharmonii Bałtyckiej (Gdańsk, ul. Ołowianka 1). Bilety: 100-150 zł.

Marta Gomez
Marta Gomez
mat. prasowe

Zaraz po koncercie Raula Midon, scenę w Filharmonii Bałtyckiej zajmie swoją cudowną muzyką Marta Gomez.

Wokalistka ma na koncie siedem albumów i moc nagród. Publiczność na całym świecie zachwyca wspaniałymi tekstami, czarownym głosem, porywającymi karaibskimi rytmami, mieszanką andyjskich melodii, kolumbijskich brzmień i boliwijskich tańców przeplecionych jazzem i popem.

Koncert Marty Gomez rozpocznie się o godz. 20. Bilety: 90-120 zł.

Tito Paris
Tito Paris
mat. prasowe

Festiwalowa sobota, 21 kwietnia, należeć będzie do jednego z największych artystów world music, i zarazem jednego z najbliższych siestowych przyjaciół, którym jest Tito Paris.

Namaszczony został przez samą Cesarię Evorę. Jest twórcą części repertuaru m.in. królowej fado, Marizy - po latach nagrywania płyt dla innych wykonawców wydał swoją nową płytę i to właśnie ją przede wszystkim przedstawi na Siesta Festival 2018. A że jest uwielbiany przez publiczność, to wystąpi aż dwukrotnie: o godz. 17 i 20.

Koncert odbędzie się w Filharmonii Bałtyckiej (Gdańsk, ul. Ołowianka 1). Bilety: 130 zł.

Take 6
Take 6
mat. prasowe

Niedziela, 22 kwietnia, będzie ostatnim dniem festiwalu. Na huczne zakończenie organizatorzy zaplanowali występ największego i najbardziej popularnego zespołu wokalnego świata: Take 6.

Muzycy zaprezentują się w Filharmonii Bałtyckiej (Gdańsk, ul. Ołowianka 1) po latach nieobecności w Polsce, po niezliczonej liczbie nagród, złotych i platynowych płyt, owacji na najważniejszych scenach koncertowych świata, na koncercie - który może być jedynym w tym roku ich występem w Europie, a nie tylko w Polsce.

Koncert rozpocznie się o 19. Niestety, bilety na to wydarzenie są już wyprzedane.

Roberta Sa
Roberta Sa
mat. prasowe

Ale to nie koniec atrakcji: festiwalową tradycją jest, że kończy się klubową, taneczną fiestą - w tym roku nie będzie inaczej. Wodzirejem i mistrzynią ceremonii będzie po raz pierwszy goszcząca w naszym kraju Roberta Sa - najsłynniejsza obecnie artystka rozśpiewanej Brazylii, która coraz śmielej czyni sobie również na światowym rynku muzycznym. Wczesniej uświetniła m.in. ceremonię zamknięcia igrzysk olimpijskich na wypełnionym po brzegi stadionie Marakana.

Roberta Sa zaprezentuje się przed publicznością w klubie Stary Maneż (Gdańsk, ul. Słowackiego 23), w niedzielę, 22 kwietnia, o godz. 22.

Osobnym zjawiskiem festiwalowym są coroczne Noce Fado, kolacje, rozmowy, koncerty - spektakle pragnące przybliżyć atmosferę tradycyjnej lizbońskiej tawerny mieszkańcom kraju uznawanego przez mieszkańców południa niemal za biegun zimna.

Co roku wieczory te cieszą się wielką popularnością, a goszczą na nich takie sławy, jak Pedro Moutinho, Helder Moutinho, Cuca Roseta, Raquel Tavares czy Mario Pacheco. W tym roku królową trzech wieczorów z fado i Lizboną będzie fantastyczna Fabia Rebordao (będzie to jej pierwsza wizyta w Polsce).

Noc Fado na Siesta Festival z Fabią Rebordao odbędzie się w czwartek, piątek i sobotę, 19-21 kwietnia, o godz. 22, w Filharmonii Bałtyckiej (Gdańsk, ul. Ołowianka 1).

oprac. AO (0)
www.gdansk.pl
oprac. AO (0)
www.gdansk.pl