Segregacja szkła w mieście. Zbieramy coraz więcej

Aż 565 ton szkła w trzy miesiące wysegregowali gdańszczanie. Obowiązek segregacji wszedł w życie od 1 lipca br. Wskaźniki rosną. To jednak za wcześnie, by mówić o stałej tendencji wzrostowej.

Segregacja szkła w mieście. Zbieramy coraz więcej
A
A
data publikacji: 09 października 2016 r.

Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

W każdą pierwszą sobotę miesiąca opróżniane są zielone pojemniki na szkło a z domów jednorodzinnych tego samego koloru worki, które dostarcza mieszkańcom ZDiZ. Ważne, by wyrzucane opakowania szklane były opróżnione z zawartości i przynajmniej wypłukane oraz niepotłuczone.

- Od dnia zmiany przepisów dotyczących segregacji odpadów (1 lipca) zebraliśmy łącznie w Gdańsku 565 ton szkła. Podczas pierwszej zbiórki w lipcu (2.07) do Zakładu Utylizacyjnego trafiło ok. 61 ton odpadów szklanych, druga zbiórka w sierpniu (6.08) to już były 152,8 tony, podczas zbiórki wrześniowej (3.09) zebrano 351,02 ton szkła - informuje dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku Mieczysław Kotłowski.

Choć tendencja z miesiąca na miesiąc wydaje się wzrostowa, trzeba niewątpliwie wziąć pod uwagę sezonowość. Jednak w porównaniu do okresu, kiedy na osiedlach znajdowały się tylko pojemniki do segregacji szklanych odpadów należące do Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku i każdy z mieszkańców wydzielał tę frakcję dobrowolnie, różnica jest zasadnicza.

Większa świadomość mieszkańców

- Cieszymy się, że wskaźniki rosną. Wzrost ilości zebranej frakcji szklanej świadczy o tym, że jest coraz większa świadomość mieszkańców w zakresie segregacji odpadów. Na razie jednak trudno jest ocenić trend: zmieniony system funkcjonuje zbyt krótko, aby móc przewidzieć dalszą dynamikę wzrostu - dodaje Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska ds. komunalnych.

Warto dodać, że firmy, które obsługują wywóz odpadów już w połowie maja zaczęły rozwozić mieszkańcom nowe pojemniki i worki na odpady szklane. Do bloków czy wspólnot mieszkaniowych trafiły plastikowe pojemniki. Do domów jednorodzinnych dostarczony został pakiet startowy 6 worków na szkło, które aktualnie są sukcesywnie uzupełniane. Za każdy wypełniony szklanymi odpadami i odebrany worek wydawany jest przez firmę wywozową nowy.

Co szkłem nie jest

Do zielonych pojemników i worków na szklane odpady należy wyrzucać szkło bez nakrętek, zacisków, korków, kapsli i gumowych uszczelek. Dodatkowo na pojemnikach szklanych jest naklejona informacja, co można, a czego nie należy wrzucać. Ale nie wszystko, co nim się wydaje można wyrzucać do zielonych pojemników. Są to np. szkło stołowe, fajans, porcelana, ceramika, kryształ, lustra, szkło zbrojone, żaroodporne, okienne, okularowe, żarówki, lampy jarzeniowe, fluorescencyjne i rtęciowe, szyby samochodowe, reflektory, czy znicze. Niektóre z nich, jak lampy rtęciowe, żarówki i świetlówki są elektrośmieciami, inne, np. kryształ, czy fajans można wrzucić do odpadów suchych.

Wszystkich odpadów niebezpiecznych, czy właśnie elektrośmieci można pozbyć się nieodpłatnie w ramach organizowanej trzy razy do roku przez ZUT objazdowej zbiórki odpadów niebezpiecznych (harmonogram odbioru), dostarczyć bezpośrednio do PSZOK-u na Szadółkach. Duże elektrośmieci odbierane są także bezpłatnie bezpośrednio z domu http://elektrosmieci.pl/odbiory-elektrosmieci-z-domu.

doka