Rodzina z Gdańska przez uderzenie pioruna straciła wszystko. Możesz pomóc

Czterosoobowa rodzina z gdańskich Łostowic straciła dach nad głową w wyniku uderzenia pioruna. Straty: całkowite zniszczenie instalacji elektrycznej, cały sprzęt AGD i RTV, do tego częściowo zawalił się dach. Fundacja Gdańska na platformie Pomagam.pl założyła zbiórkę dla poszkodowanej rodziny. Potrzebne jest 50 tys. złotych.

Rodzina z Gdańska przez uderzenie pioruna straciła wszystko. Możesz pomóc
A
A
data publikacji: 31 sierpnia 2017 r.

Pani Urszula (druga z lewej) w niedzielę 27 sierpnia 2017 r. straciła z rodziną dach nad głową i potrzebuje naszej pomocy
Pani Urszula (druga z lewej) w niedzielę 27 sierpnia 2017 r. straciła z rodziną dach nad głową i potrzebuje naszej pomocy
mat. Fundacji Gdańskiej

- Piorun wpadł do domu przez okno. Dosłownie pół metra obok łóżka syna - mówi gdańszczanka, pani Urszula. - Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale dom to właściwie ruina. Dach jest uszkodzony. W środku jest też mokro. Mamy zniszczoną całą instalację elektryczną i gazową.

Zdaniem "łowców piorunów" jest mało prawdopodobne, by piorun "wpadł przez okno". Strażacy wstępnie przyjęli wersję, że piorun strzelił w świerk stojący obok domu (na pniu drzewa jest wyraźny ślad), a energia uderzenia została przeniesiona na dom za pośrednictwem gałęzi, która dotykała rynny.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 27 sierpnia nad ranem. Deszcz, który nawiedził wtedy Gdańsk, szybko przerodził się w ulewę - tej towarzyszyła gwałtowna burza. Piorun uderzył w jednorodzinny dom na Łostowicach, przy ulicy Niepołomickiej, około godziny 8.

Piorun wpadł przez okno? Zdaniem fachowców wybite okno o niczym nie świadczy - energia uderzenia była tak duża, że powypadały szyby w pobliskiej szklarni
Piorun wpadł przez okno? Zdaniem fachowców wybite okno o niczym nie świadczy - energia uderzenia była tak duża, że powypadały szyby w pobliskiej szklarni
mat. Fundacji Gdańskiej

W wyniku tego zdarzenia pani Urszula z rodziną w przeciągu chwili straciła dach nad głową oraz część dobytku. Oprócz zniszczenia instalacji i częściowego zawalenia się dachu, doszło do uszkodzenia całego sprzętu AGD i RTV, który znajdował się w domu. Rodzina: pani Urszula, jej dwaj synowie (jeden nadal się uczy) oraz będąca w zaawansowanej ciąży narzeczona jednego z nich, zostali właściwie pozbawieni dorobku swojego życia.

Obecnie kobieta z młodszym synem przebywa u znajomych. Starszy syn wraz z narzeczoną trafili do Centrum Interwencji Kryzysowej.

Zniszczenia są ogromne. Ucierpiał nie tylko sam budynek...
Zniszczenia są ogromne. Ucierpiał nie tylko sam budynek...
mat. Fundacji Gdańskiej

Poruszona trudną sytuacją mieszkaniową rodziny Fundacja Gdańska założyła zbiórkę na platformie Pomagam.pl. - 29 sierpnia widzieliśmy się z panią Urszulą i za jej zgodą zakładamy taką zbiórkę, a kwota w niej zebrana zostanie przekazana na potrzeby pani Urszuli - tłumaczy Milena Mieczkowska z Fundacji Gdańskiej. - Potrzebna jest pomoc materialna, która zapewni wynajem mieszkania dla rodziny oraz zakup niezbędnych urządzeń. Każda pomoc dla nich jest bezcenna.

...ale i cały sprzęt RTV i AGD
...ale i cały sprzęt RTV i AGD
mat. Fundacji Gdańskiej

Link do zbiórki: Przez piorun stracili wszystko

Czytaj więcej: Burze w Gdańsku. Piorun uderzył w dom: “Jakby granat ktoś wrzucił do środka”

Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora