Rafał Wolski to za mało. Lechia przegrywa w Szczecinie. Sprawdź terminarz grupy mistrzowskiej

Nie było zwycięstwa ani nawet remisu na zakończenie sezonu podstawowego piłkarskiej ekstraklasy. Lechia przegrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin 1:3 i mecze grupy mistrzowskiej rozpocznie z czwartego miejsca. Po podziale punktów do lidera Jagiellonii Białystok traci trzy punkty. Pierwszym rywalem gdańszczan w tej fazie będzie Bruk-Bet Termalica Nieciecza - mecz odbędzie się na Stadion Energa Gdańsk w sobotę, 29 kwietnia.

Rafał Wolski to za mało. Lechia przegrywa w Szczecinie. Sprawdź terminarz grupy mistrzowskiej
A
A
data publikacji: 22 kwietnia 2017 r.

Milos Krasić zdobył swojego drugiego gola w sezonie
Milos Krasić zdobył swojego drugiego gola w sezonie
fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Pogoń chciała wygrać, bo dzięki zwycięstwu zapewniłaby sobie miejsce w czołowej ósemce. Lechii - szczególnie przy następującym po 30. kolejce podziale punktów - wygrana już niezbędna nie była. Ale pretendent do tytułu zapowiadał walkę o pełną pulę.

- Trzy punkty w Szczecinie dużo by nam dały. Każdy punkt jest teraz na wagę złota - mówił szkoleniowiec biało-zielonych Piotr Nowak. - Zdajemy sobie sprawę, że trzy nasze ostatnie mecze i siedem zdobytych punktów [zwycięstwa nad Zagłębiem Lubinem i Arką Gdynią, remis z Piastem Gliwice - red.], przybliżają nas do celu, ale mamy jeszcze wiele meczów, które będą bardzo ważne. Musimy spojrzeć na to, kto jest zagrożony kartkami, żeby w rundzie mistrzowskiej mieć pełny skład

Spotkanie w Szczecinie rozpoczęło się dobrze dla Lechii. W 3. minucie świetnie zachował się Paweł Stolarski, który zatrzymał rozpędzonego Adama Gyurcso. Gdańszczanie jednak zamiast ruszyć do przodu, to kilka chwil później pozwolili rywalom na kolejny atak. Niewiele brakowało a straciliby gola. Na szczęście znakomicie spisał się Dusan Kuciak, który przerzucił nad poprzeczką piłkę strzelaną przez Ricardo Nunesa.

W 8. minucie Kuciak znowu uratował biało-zielonych kiedy było groźnie po akcji Mateusza Matrasa i Spasa Deleva.

Niestety przysłowie „do trzech razy sztuka” znalazło potwierdzenie w 11. minucie. Wówczas z lewej strony w pole karne wgrywał Gyurcso. Z około 9 metrów główkował Delev, piłkę sparował w bok Kuciak. Przy dobitce z pięciu metrów Adama Frączczaka - niepilnowanego przez nikogo - bramkarz Lechii był bez szans.

0:1. Gdańszczanie w szoku. Na szczęście szybko otrząsnęli się po tym ciosie. Ruszyli do przodu.

Bliski doprowadzenia do remisu był Sławomir Peszko, ale jego strzał wybronił golkiper Pogoni.

W końcu JEEEEST!!! W 18. minucie Rafał Wolski wypuścił z lewej strony Jakuba Wawrzyniaka. Ten znakomicie wrzucił „półlobem” w pole karne, a tam z woleja przyłożył Milos Krasić. Jakub Słowik miał piłkę na ręku, ale i tak musiał wyciągać ją z siatki. 1:1.

W środku pola rządził Wolski. Był wszędzie: raz z prawej, raz z lewej strony. Świetna była jego akcja z Peszko w 38. minucie, kiedy po wymianie podań pan Rafał wbiegał w pole karne na czystą pozycję, ale ubiegł go bramkarz gospodarzy.

Tuż przed przerwą Rafał Janicki we własnym polu karnym poślizgnął się przy próbie przyjęcia piłki. Dopadł do niej Frączczak, ale - chyba zbyt zaskoczony prezentem - nie wykorzystał szansy i strzelił nad poprzeczką.

Po zmianie stron mecz był wyrównany, jednak to portowcy zdobyli gola. W 62. minucie Delev nadciągał prawą stroną, w polu karnym biało-zielonych było jego dwóch kolegów oraz sześciu gdańszczan i siódmy Kuciak. Trochę zagapił się zmęczony już Krasić (Simeon Sławczew rozgrzewał się, by go zmienić), nie upilnował Dawida Korta. 1:2.

Gdańszczanie ruszyli do odrabiania strat. W 65. minucie Wolski zagrał kapitalnie w pole karne, ale Marco Paixao strzelił nad poprzeczką. To była „setka”.

Cztery minuty później przysłowie „niewykorzystane okazje się mszczą” w przypadku Lechii nabrało realności. Wprowadzony po przerwie Kamil Drygas świetnie na drugą stronę boiska zagrywał do Gyurcso, który pobiegł do przodu, wrzucił do środka... Kort strzelił obok interweniującego Kuciaka. Ponownie zaspała cała obrona gdańszczan. 1:3.

Piotr Nowak, trener biało-zielonych, obok Sławczewa (wszedł tuż po golu na 1:2), do walki na murawie zaangażował Grzegorza Kuświka (za Ariela Borysiuka) i Lukasa Haraslina (za Flavio Paixao).

Niewiele zmiany pomogły. Za to rywale ciągle atakowali. Na szczęście w bramce Lechii stał Kuciak, który skutecznie interweniował, jak choćby w 85. minucie, gdy piąstkował po potężnej bombie Deleva.

Animusz (i chyba siły) stracił także Wolski, choć w 87. minucie mógł zapisać na swoim koncie asystę. Mógł, ale nie zapisał: dobrze wgrywał z rzutu rożnego, jednak piłka po główce Marco Paixao poleciała metr obok słupka.

W doliczonym czasie gry jeszcze Frączczak był bliski pokonania Kuciaka, ale piłka po jego strzale o pół metra minęła bramkę.


Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk 3:1 (1:1)

Bramki: 1:0 Frączczak (11.), 1:1 Krasić (18.), 2:1 Kort (61.), 3:1 Kort (69.)

Żółte kartki: David Niepsuj, Dawid Kort, Nadir Ciffci (Pogoń) oraz Sławomir Peszko, Rafał Wolski, Lukas Haraslin (Lechia)

Pogoń: Słowik - Niepsuj, Rapa, Fojut, R. Nunes - Delev, Matras, Kort (78. Ciffci), Listkowski (57. Drygas), Gyurcso (90 Matynia) - Frączczak

Lechia: Kuciak - Stolarski, Janicki, Maloca, Wawrzyniak - Borysiuk (70. Kuświk) - Flavio Paixao (74. Haraslin), Krasić (62. Sławczew), Wolski, Peszko - Marco Paixao


Pozostałe wyniki 30. kolejki: 

Cracovia - Legia Warszawa 1:2, Lech Poznań - Ruch Chorzów 3:0, Górnik Łęczna - Wisła Kraków 3:1, Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław 1:1, Korona Kielce - Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:1, Piast Gliwice - Jagiellonia Białystok 0:1, Arka Gdynia - Wisła Płock 1:1.


Czołowe cztery miejsca tabeli ekstraklasy po sezonie zasadniczym:

   1. Jagiellonia 59 punktów    56:31
   2. Legia 58    58:30
   3. Lech 55    50:22
   4. Lechia 53    46:37






Pierwszym rywalem Lechii w grupie mistrzowskiej będzie w sobotę, 29 kwietnia, Bruk-Bet Termalica Nieciecza. To spotkanie odbędzie się na Stadionie Energa Gdańsk o godz. 20.30.


Terminarz spotkań w grupie mistrzowskiej:

31. kolejka

  • Lech Poznań - Korona Kielce - 28 kwietnia, 20:30
  • Lechia Gdańsk - Bruk-Bet Termalica Nieciecza - 29 kwietnia, 20:30
  • Jagiellonia Białystok - Pogoń Szczecin - 30 kwietnia, 15:30
  • Legia Warszawa - Wisła Kraków - 30 kwietnia, 18:00

32. kolejka - 5-8 maja (piątek-poniedziałek)

  • Korona Kielce - Jagiellonia Białystok - 5 maja, 20:30
  • Wisła Kraków - Lechia Gdańsk - 6 maja, 20:30
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lech Poznań, 7 maja 15:30 
  • Pogoń Szczecin - Legia Warszawa - 7 maja, 18:00

33. kolejka - 12-14 maja (piątek-niedziela)

  • Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków - 13 maja, 15:30 
  • Lechia Gdańsk - Korona Kielce - 14 maja, 15:30
  • Lech Poznań - Pogoń Szczecin - 14 maja, 15:30
  • Legia Warszawa - Bruk-Bet Termalica Nieciecza - 14 maja, 18:00

34. kolejka

  • Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok - 17 maja, godz. 18:00
  • Korona Kielce - Wisła Kraków - 17 maja, godz. 18:00
  • Legia Warszawa - Lech Poznań - 17 maja, godz. 20:30
  • Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza - 17 maja, godz. 20:30

35. kolejka - 19-22 maja (piątek-poniedziałek)

  • Wisła Kraków - Pogoń Szczecin - 20 maja, 20:30
  • Lech Poznań - Lechia Gdańsk - 21 maja, godz. 15:30
  • Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa - 21 maja, godz. 18:00
  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Korona Kielce - 22 maja, godz. 18:00

36. kolejka

  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Jagiellonia Białystok - 28 maja, 18:00
  • Lech Poznań - Wisła Kraków - 28 maja, 18:00
  • Korona Kielce - Legia Warszawa - 28 maja, 18:00
  • Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin - 28 maja, 18:00

37. kolejka

  • Jagiellonia Białystok - Lech Poznań - 4 czerwca, 18:00
  • Wisła Kraków - Bruk-Bet Termalica Nieciecza - 4 czerwca, 18:00
  • Legia Warszawa - Lechia Gdańsk - 4 czerwca, 18:00
  • Pogoń Szczecin - Korona Kielce - 4 czerwca, 18:00

Czołowe cztery miejsca tabeli ekstraklasy po podziale punktów:

   1. Jagiellonia 30 punktów    56:31
   2. Legia 29    58:30
   3. Lech 28    50:22
   4. Lechia 27    46:37