Program opieki nad bezdomnymi zwierzętami w 2018 roku. Będą pieniądze na działania

Blisko 2,7 mln złotych na realizację programu przez schronisko dla zwierząt, ponad 270 tys. złotych na zwycięski projekt z Budżetu Obywatelskiego "Koty dla Gdańska, Gdańsk dla kotów", 20 tys. zł na kolejne domki dla kotów, 5 tys. zł na działania promocyjne i edukacyjne związane z bezdomnymi czworonogami.

Program opieki nad bezdomnymi zwierzętami w 2018 roku. Będą pieniądze na działania
A
A
data publikacji: 21 lutego 2018 r.

Gdańscy radni zajmą się w czwartek programem opieki nad bezdomnymi zwierzętami
Gdańscy radni zajmą się w czwartek programem opieki nad bezdomnymi zwierzętami
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Działania w ramach programu opieki nad bezdomnymi zwierzętami prowadzone są przez Miasto cyklicznie, od wielu lat.  

Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt taki program musi zostać uchwalony do końca marca br. przez Radę Miasta Gdańska. Dlatego podczas czwartkowej sesji RMG, 22 lutego, radni zajmą się m.in. projektem uchwały dotyczącym opieki nad bezdomnymi czworonogami żyjącymi w naszym mieście.

Przygotowany na ten rok projekt niewiele różni się od tych z poprzednich lat. W dokumencie wprowadzono kilka zmian formalnych, dotyczących m.in. zmiany nazw niektórych instytucji, w tym Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego. Pojawiły się też nowe kwoty na jego realizację. Blisko 2,7 mln złotych na realizację programu przez schronisko dla zwierząt, ponad 270 tys. złotych na zwycięski projekt z Budżetu Obywatelskiego "Koty dla Gdańska, Gdańsk dla kotów", 20 tys. zł na kolejne domki dla kotów, 5 tys. zł na działania promocyjne i edukacyjne związane z bezdomnymi czworonogami. 

Przygotowany program został przesłany do konsultacji do 18 organizacji porządowych, które w swoim statucie mają zadania związane z opieką nad zwierzętami, m.in. OTOZ Animals, Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami oddział w Gdańsku czy Polskie Towarzystwo Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt, a także z Gdańską Radą Działalności Pożytku Publicznego.

Dokument każdego roku opiniuje też Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gdańsku.

Zadania dotyczące przeciwdziałania bezdomności zwierząt obejmują: odławianie i umieszczanie w schronisku - na zgłoszenie mieszkańców, organizacji społecznych i służb publicznych - psów bezdomnych, zagubionych i błąkających się oraz z wypadków samochodowych. Do tego objęcie opieką zwierząt przebywających w schronisku, zapewnienie im opieki weterynaryjnej, poszukiwanie dotychczasowych właścicieli bądź szukanie nowych, jak również sterylizację i kastrację zwierząt przebywających w schronisku oraz prowadzenie adopcji. Nieodpłatnie w wyznaczonych lecznicach weterynaryjnych będzie możliwe znakowanie psów, czyli wszczepienie elektronicznych identyfikatorów pod skórę.

Realizacji zadań na rzecz bezdomnych zwierząt podejmie się także w tym roku gdańskie schronisko, mieszczące się przy ul. Przyrodników, w dzielnicy Kokoszki.

Tylko w ubiegłym roku do placówki trafiły aż 883 psy. Dobra wiadomość jest taka, że również 883 psy w 2017 roku opuściły schronisko. Z tej liczby 452 zwierzęta zostały adoptowane, a ponad 400 zostało oddanych ich właścicielom (część z nich miała czipy).

Pod koniec ubiegłego roku w schronisku przebywało 147 psów. Jeżeli chodzi o koty, to w ciągu całego 2017 roku, do placówki przy ul. Przyrodników trafiło ich 656. Na koniec 2017 r. było ich już tylko 64. Te zwierzęta, w większości, także trafiały do adopcji.


Sławomir Kiszkurno, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej w gdańskim magistracie, podkreśla, że liczba psób w gdańskim schronisku nie rośnie w ostatnich latach.

- Prowadzona tu adopcja jest na wysokim poziomie + zaznacza dyrektor Kiszkurno.

Przypomina też, że w ubiegłym roku powołana została Rada Interesariuszy, która rekomenduje prezydentowi Gdańska konkretne rozwiązania bądź pomysły, które powinny zostać wdrożone w schronisku.

- Obecnie przygotowujemy program jego rozwoju - zdradza.

W tym roku realizowany będzie także projekt, który zwyciężył w ubiegłorocznym głosowaniu na Budżet Obywatelski 2018. To projekt ogólnomiejski pod hasłem:"Koty dla Gdańska, Gdańsk dla kotów". Zakłada on promocję miasta Gdańska jako miejsca przyjaznego dla zwierząt wolno bytujących - głównie kotów, które są najliczniejszą i najbardziej potrzebującą, zdaniem projektodawczyni Magdaleny Bartosiewicz, grupą wśród zamieszkujących miasto gatunków zwierząt. Zakłada on: stworzenie Bazy Kotów Wolnobytujących, bieżącą kontrolę populacji, a więc sterylizacje kotek, kastracje kocurów oraz ich chipowanie, do tego kampanię społeczną „Kot modny w mieście”/ „Kot Ci się zmieści” - w ramach walki z bezdomnością kotów oraz kampanię promocyjną „Koty w Gdańsku” i wydanie kalendarza (z kotami w roli głównej).

Radna PO, Beata Dunajewska, która jest też społecznym opiekunem kotów, podkreśla, że to ważny miejski program, choćby dlatego, że w Gdańsku działa bardzo silne środowisko właśnie społecznych opiekunów kotów.

- Oni każdego roku śledzą i dokładnie analizują ten program. Mieszkańcy wysyłają do mnie maile w tej sprawie, piszą na Facebooku, a także przychodzą na moje dyżury. Dla osób, które na co dzień opiekują się "bezdomniakami" ważne jest wszystko, w tym jakość karmy (miasto kupuje ją dla zwierząt w okresie zimowym - red.) i domki dla kotów, które miasto przygotowuje każdego roku. Te są wciąż niesamowitym hitem - zaznacza radna Dunajewska. - Doceniam więc każdy grosz wydany przez miasto na ten cel. To, że miasto przeznacza co roku środki na dokarmianie kotów, jest wyraźnym sygnałem, że zależy nam na bezdomnych zwierzętach. Z drugiej strony jest to też pomoc dla osób, które tymi zwierzętami się zajmują, bo dzięki temu sami nie muszą kupować tej karmy. Dostają ją od miasta. Jest to duża ulga dla kieszeni, szczególnie emerytów, którzy zbyt zamożnymi ludźmi nie są - dodaje. 



Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora