Polskie lotniska się rozwijają. Gdańsk także: w tym roku może odrobinę zabraknąć do 4 mln pasażerów

To był rekordowy rok dla polskich lotnisk: odprawiono na nich w sumie 33 miliony pasażerów. W Gdańsku także rekord: do 4 milionów może zabraknąć dosłownie 10 tysięcy pasażerów

Polskie lotniska się rozwijają. Gdańsk także: w tym roku może odrobinę zabraknąć do 4 mln pasażerów
A
A
data publikacji: 20 grudnia 2016 r.

Lotnisko w Gdańsku przyjmuje 4 miliony pasażerów rocznie, ale może dużo więcej - nawet 7 milionów
Lotnisko w Gdańsku przyjmuje 4 miliony pasażerów rocznie, ale może dużo więcej - nawet 7 milionów
Jerzy pinkas/gdansk.pl

Jak podał dziennik “Rzeczpospolita” 2016 będzie kolejnym rekordowym rokiem dla polskich lotnisk - to skok z 31 do 33 milionów pasażerów od zeszłego roku.

Najwięcej obsłużyło oczywiście lotnisko w Warszawie - 13 mln pasażerów. Kraków - 5 milionów. Obu tym lotniskom pomogły m.in. Światowe Dni Młodzieży, czyli letnie spotkanie z papieżem Franciszkiem pod Krakowem. Poza tym stale rośnie ruch biznesowy i turystyczny między UE a Polską.

Co jeszcze pomaga? Oczywiście uruchamianie coraz to nowych połączeń, zwłaszcza przez tanie linie, w tym Ryanair i WizzAir. W związku z tym właściwie wszystkie polskie lotniska inwestują w poprawę infrastruktury: warszawskie lotnisko Chopina wyda na to 80 milionów złotych, Modlin - aż 96 milionów złotych.

Bliższe Gdańskowi lotnisko w Olsztynie (Szymany) odprawi w tym roku, dzięki tanim liniom, 40 tysięcy pasażerów. W przyszłym roku Szymany planują aż 168 tysięcy pasażerów, dlatego lotnisko chce zainwestować w rozbudowę 40 milionów złotych.

Jak mówi nam Michał Dargacz, rzecznik lotniska im. Lecha Wałęsy, gdańskie lotnisko też zanotuje rekord: - Szacujemy, że do końca grudnia będziemy bardzo blisko czterech milionów pasażerów. Może nam zabraknąć dosłownie 10 tysięcy, czyli właściwie jednego dnia!

Dargacz mówi, że gdański port lotniczy jest już po najważniejszych rozbudowach, więc nie planuje wielkich inwestycji. - Przypominam, że my, w przeciwieństwie do innych lotnisk, finansujemy się sami, więc teraz przed nami czas spłaty kredytów na rozbudowę - mówi Dargacz. - Ale gdańskie lotnisko ma przepustowość w granicach 7 milionów pasażerów, więc nie mamy żadnych kłopotów. Na pewno będziemy dalej inwestować w poszerzenie strefy wolnocłowej.

oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl
oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl