Polska lepsza od Bahrajnu w pierwszym dniu turnieju piłkarzy ręcznych

Reprezentacja Polski przygotowuje się do kwalifikacji do mistrzostw świata. Jednym z etapów jest turniej towarzyski w Gdańsku. W czwartek, 28 grudnia, w Ergo Arenie biało-czerwoni pokonali Bahrajn 26:18. Jednego gola zdobył Mateusz Wróbel, zawodnik Wybrzeża Gdańsk. W piątek, 29 grudnia, biało-czerwoni zagrają z Białorusią.

Polska lepsza od Bahrajnu w pierwszym dniu turnieju piłkarzy ręcznych
A
A
data publikacji: 28 grudnia 2017 r.

Nie brakowało walki...
Nie brakowało walki...
fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

- Puchar 4 Narodów traktujemy jako niezwykle istotny etap przygotowań do spotkań eliminacyjnych w Portugalii. Chcemy jak najlepiej wykorzystać zgrupowanie w Gdańsku, wprowadzić kilka nowych nazwisk, zobaczymy jaki będzie tego efekt - mówił Piotr Przybecki, szkoleniowiec reprezentacji Polski przed rozpoczęciem turnieju. - Naszym zadaniem jest przede wszystkim utrzymanie wysokiego poziomu gry w obronie, co stworzy nam szansę do kontrataków. Ważna jest też współpraca z bramkarzami, którzy nie raz już pokazali, że są w stanie zatrzymać przeciwnika. Istotne jest dla nas zgranie, szczególnie w sytuacji, kiedy mamy nowego środkowego rozgrywającego.

W czwartek, 28 grudnia, w Ergo Arenie najpierw zagrały reprezentacje Białorusi i Japonii. Lepsi okazali się nasi wschodni sąsiedzi, którzy wygrali 31:27 (14:11).

O godz. 20.30 na parkiet wyszli Polacy i szczypiorniści Bahrajnu. Faworytami byli podopieczni trenera Przybeckiego, ale już w 1. minucie prowadzenie zdobyli goście. W 3. minucie wyrównał z rzutu karnego Arkadiusz Moryto, który później został wybrany graczem meczu.

Polacy w 17. minucie prowadzili 7:2, ale niestety chwile dekoncentracji sprawiły, że ledwie pięć minut później rywale doszli na 8:7.

W 24. minucie na boisku pojawił się Mateusz Wróbel z gdańskiego Wybrzeża. Niedługo później faulował i sędzia posłał go na dwie minuty na ławkę kar. W drugiej połowie miał lepsze wejście: na parkiet wszedł po kwadransie gry, w 55. minucie trafił na 23:13 (najwyższe prowadzenie Polaków w meczu).

W tej części gry biało-czerwoni mieli zdecydowaną przewagę. Wygrali zasłużenie, choć nie bez chwilowych kłopotów. 


... oraz ekwilibrystyki
... oraz ekwilibrystyki
fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

- Wiele aspektów jest do poprawy a szczególnie skuteczność. Obrona w wielu momentach dobrze wyglądała, ale było też sporo nerwowości - komentował na gorąco po meczu trener Przybecki.

W piątek, 29 grudnia, w drugim dniu turnieju w Ergo Arenie o godz. 16.00 zagrają Japonia z Bahrajnem, o godz. 18.30 o zwycięstwo w Pucharze 4 Narodów zmierzą się Polska i Białoruś.

Bilet jednodniowy od 39 zł.


Polska – Bahrajn 26:18 (12:10)

Polska: Schodowski, Morawski – Moryto 6, Daszek 4, T. Gębala 3, Genda 2, Paczkowski 2, Chrapkowski 2, Syprzak 1, Czuwara 1, Makowiejew 1, M. Gębala 1, Krieger 1, Nogowski 1, Wróbel 1, Walczak, Daćko

Bahrajn: Husain – Habib 4, Qader 4, Al Sayyad 3, Ali 3, Jalal 3, Saad 1, Alsalatna, Saad, Merza, Al Fardan, Madan, Al Maquabi, Eid, Abdulquader



oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl