Podkowa na szczęście. Prezydent zagrzewa Lechię do walki o mistrzostwo

Na stadionie przy ul Traugutta, tuż przed treningiem piłkarzy Lechii Gdańsk, pojawił się prezydent miasta Paweł Adamowicz. - Wybieram się do Warszawy, żeby kibicować naszej drużynie - powiedział prezydent. Podarował piłkarzom na szczęście podkowę. Gdańszczan czeka mecz z prowadzącą w tabeli Legią Warszawa. Wszystkie scenariusze są możliwe: od zdobycia mistrzostwa kraju po przegraną, która będzie oznaczała, że biało-zieloni nie zagrają w europejskich pucharach.

Podkowa na szczęście. Prezydent zagrzewa Lechię do walki o mistrzostwo
A
A
data publikacji: 31 maja 2017 r.

Podkowa na szczęście od prezydenta Gdańska dla piłkarzy Lechii
Podkowa na szczęście od prezydenta Gdańska dla piłkarzy Lechii
zdj. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Walka o tytuł mistrza Polski wciąż nie jest rozstrzygnięta. Nastąpi to dopiero w niedzielę, 4 czerwca, w ostataniej kolejce spotkań. Wszystkie mecze grupy mistrzowskiej odbędą się o tej samej porze, czyli o godz. 18.00. Legia Warszawa zagra u siebie z Lechią, a Lech Poznań zmierzy się w Białymstoku z Jagiellonią. Te spotkania zadecydują o mistrzostwie Polski oraz o tym, które zespoły zagrają w eliminacjach Ligi Europejską (w eliminacjach tych rozgrywek wystartuje drugi i trzeci zespół ekstraklasy).

W środę, 31 maja, przed treningiem na stadionie przy ul. Traugutta pojawił sie prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Podarował piłkarzom podkowę na szczęście, oni z kolei zrewanżowali się piłką z podpisami całej drużyny.

- Lechia świetnie zagrała w końcówce sezonu. Brakuje nam tylko wisienki na torcie, mamy nadzieję, że pokona Legię - powiedział prezydent Gdańska

- Podchodzimy racjonalnie do tego meczu, jesteśmy dobrze przygotowani, wszyscy są zdrowi. Będziemy walczyć do końca - to z kolei słowa Piotra Nowaka, trenera Lechii Gdańsk.

ZOBACZ, JAK WYGLĄDĄŁO SPOTKANIE PREZYDENTA MIASTA Z PIŁKARZAMI


Układ na szczycie tabeli przed ostatnią kolejką: 

   1. Legia 43 punkty    70:31
   2. Jagiellonia 41    62:37
   3. Lech 41    60:27
   4. Lechia 41    57:37


Lechia może być mistrzem, ale musi wygrać na zakończenie sezonu w Warszawie oraz liczyć na remis w meczu Jagiellonii z Lechem. W przypadku takiej samej liczby punktów na koniec sezonu o wyższym miejscu w tabeli zadecyduje pozycja po 30. kolejkach a po tych biało-zieloni byli nr 4 ekstraklasy. Gdyby więc gdańszczanie po 37. kolejce mieli tyle samo punktów, co Jaga lub Kolejorz, to w tabeli będą za nimi.

Jeśli Lechia stanie w niedzielę na podium, Neptun jeszcze tego samego dnia wieczorem, ok. godz. 20 zostanie ubrany w koszulkę gdańskiej drużyny i będzie w niej "występował" do wtorku, 6 czerwca. Operacja ubierania boga mórz zostanie przeprowadzona z pomocą wysięgnika przez pracowników spółki Gdańskie Wody, która jest administratorem większości gdańskich fontann.



Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
marek.waluszko@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
marek.waluszko@gdansk.pl
więcej tekstów autora