„Oświadczył mi się drugiego dnia”. 30 gdańskich par świętowało małżeński jubileusz

Medale, kwiaty i tańce z prezydentem - 30 gdańskich par hucznie uczciło swój małżeński jubileusz w Ratuszu Staromiejskim. Pary najkrótsze stażem spędziły ze sobą „zaledwie” pół wieku - rekordziści 65 lat razem. Jak to się robi? To, ich zdaniem, proste - wystarczy: spokój, tolerancja, wyrozumiałość, sympatia i poczucie humoru...

„Oświadczył mi się drugiego dnia”. 30 gdańskich par świętowało małżeński jubileusz
A
A
data publikacji: 04 kwietnia 2018 r.

Państwo Kwiatkowscy z synem i prezydentem Pawłem Adamowiczem podczas uroczystości w Ratuszu Staromiejskim
Państwo Kwiatkowscy z synem i prezydentem Pawłem Adamowiczem podczas uroczystości w Ratuszu Staromiejskim
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

- My wcale nie jesteśmy znowu tacy rekordziści. Jesteśmy skromni, tylko pięćdziesiątka razem. Tu są i tacy, którzy są razem nawet 65 lat - mówi Krzysztof Kwiatkowski, który razem z żoną, Krystyną, w środę, 4 kwietnia, 2018 r. w Ratuszu Staromiejskim obchodził małżeński jubileusz.

Ale choćby nie wiadomo jak skromny by pan Krzysztof nie był, to jest faktem, że spędzić razem pół wieku to wyczyn, i on zdaje sobie z tego sprawę. - Masa ludzi się rozwodzi, masa odchodzi piętro wyżej - wskazuje palcem niebo.

Tymczasem, jak mówi, recepta na długie bycie razem jest bardzo prosta. - Spokój, tolerancja, wyrozumiałość. To są elementarne rzeczy. No i sympatia. To nie musi być love story jak w piosence, wystarczy normalność. I to jest naprawdę wszystko.

- Potrzebne jest jeszcze poczucie humoru - dodaje pani Krystyna, której pogody ducha, otwartości i ochoty do żartów nie można odmówić - do tańca podczas uroczystości poprosiła samego prezydenta. - Ja zawsze mam poczucie humoru. I gdziekolwiek nie jesteśmy, jak muzyka gra, zaczynam tańczyć. Bo ja jestem pianistka - śmieje się.

- Dusza artystyczna - potwierdza mąż.

On sam z wykształcenia jest prawnikiem. Wygląda więc na to, że przeciwieństwa rzeczywiście się przyciągają - przynajmniej tak było w ich przypadku.

- Poznaliśmy się w górach, w Zakopanem. Byliśmy wtedy studentami. Mąż oświadczył mi się na drugi dzień. Po 3 miesiącach był ślub i tak jesteśmy razem do dzisiaj, chociaż rodzice byli przeciwni, uważali, że jesteśmy za młodzi - wspomina pani Krystyna.

- Natychmiast wiedziałem, że to jest to - mówi bez chwili zawahania pan Krzysztof. - Podpowiadała mi to intuicja.

Szczęśliwi małżonkowie dorobili się dwóch synów. Pytam, czy chcieli być dla nich wzorem do naśladowania, jeśli chodzi o związki. - Nigdy się z tym jakoś szczególnie nie starałam - przyznaje pani Krystyna. - My jesteśmy po prostu zawsze bardzo autentyczni. I jak się kłócimy, to zdarza się, że też przy nich. Ostatnio byliśmy we czwórkę w restauracji i mówiłam: „Mam go dość! Wkurza mnie!”. Bo udawanie nic nie daje, trzeba być autentycznym.

Oboje są zgodni co do tego, że to, że czasem partner „wkurza” to nic złego - wręcz przeciwnie, to normalne. Muszą być amplitudy, nie może być wszystko na tę samą nudę - przekonują.

- Najczęściej rozwodzą się pary, które są bardzo poukładane - zdradza pani Krystyna. - Tak, na zewnątrz jest niby „love story”. A potem albo się rozwodzą, albo się mordują - uzupełnia pan Krzysztof.

Więcej nic mi nie mówią, bo uciekają świętować.


W pierwszą środę kwietnia 2018 r. kolejne gdańskie pary świętowały udane związki
W pierwszą środę kwietnia 2018 r. kolejne gdańskie pary świętowały udane związki
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Państwo Kwiatkowscy byli jedną z trzydziestu gdańskich par małżeńskich, które tego dnia uroczyście obchodziły 50., 60., a nawet 65-letnią rocznicę małżeństwa. Podczas uroczystości w Ratuszu Staromiejskim prezydent Gdańska Paweł Adamowicz wręczył parom świętującym jubileusz z szóstką z przodu medale za długoletnie pożycie małżeńskie. Małżonkowie celebrujący rocznicę 50. lat razem otrzymali natomiast ordery prezydenta RP (jest to jedyne odznaczenie przyznawane przez głowę państwa za staż małżeński). Wszystkim jubilatom wręczono także kwiaty, listy gratulacyjne i drobne upominki, uroczystość uczciły zaś toasty lampką szampana i tańce.


Pary, które w środę, 4 kwietnia, 2018 r. świętowały jubileusz małżeński:

65-lecia:

  • Zofia i Stanisław Ćwiklakowie
  • Teresa i Stanisław Poznańscy

60-lecia:

  • Elżbieta i Antoni Dykowscy
  • Leonora i Kazimierz Grzeszczakowie
  • Krystyna i Tadeusz Jastrzębscy
  • Gertruda i Antoni Kolasowie
  • Maria i Adam Młynarczykowie
  • Helena i Marian Skowronowie
  • Ewa i Ryszard Walągowie

50-lecia:

  • Jadwiga i Gerard Borowscy
  • Maria i Ryszard Dąbrowscy
  • Grażyna i Andrzej Forkiewiczowie
  • Cecylia i Edward Giruciowie
  • Maria i Ryszard Głodni
  • Danuta i Bolesław Hajdukowie
  • Ewa i Tadeusz Heydowie
  • Zofia i Edwin Janeccy
  • Helena i Czesław Jaroccy
  • Maria i Stanisław Kaniewscy
  • Barbara i Paweł Klimkowie
  • Barbara i Jan Kołodziejczykowie
  • Danuta i Stanisław Kordowie
  • Zenona i Józef Kretowiczowie
  • Krystyna i Krzysztof Kwiatkowscy
  • Janina i Henryk Lidzbarscy
  • Krystyna i Stanisław Matyjasowie
  • Anna i Zdzisław Mazurowie
  • Lila i Jan Misiukowie
  • Marianna i Stanisław Myślińscy
  • Zofia i Ignacy Nowakowie

Uwaga Bursztynowe Pary!

Przypomnijmy, że już po raz drugi, w Gdańsku będziemy w tym roku uroczyście obchodzić Bursztynowe Gody. Para, która zawarła związek małżeński w 1974 roku w Gdańsku lub obecnie mieszka na terenie Gdańska (niezależnie od tego, gdzie brała ślub) i chciałaby wziąć udział w Bursztynowej Gali, powinna zgłosić się do gdańskiego Urzędu Stanu Cywilnego (ul. Nowe Ogrody 8/12).

Zgłoszenia z hasłem „Bursztynowe gody” można dokonać osobiście w pokojach: 142, 139, 151 i 152; lub za pośrednictwem telefonu: dzwoniąc pod nr 58 323 6142, 58 323 6139, 58 323 6151, 58 323 6152, albo wysyłając e-mail na adres usc@gdansk.gda.pl.

Zgłoszenia przyjmowane będą do końca kwietnia. Zgłoszenia pary małżeńskiej może dokonać także osoba trzecia - w ramach np. prezentu dla rodziców lub znajomych - wskazując imiona i nazwiska małżonków i datę zawarcia ślubu.


Czytaj także:

Na całe życie. 31 par świętowało jubileusz małżeństwa z imponującym stażem

Na ślubnym kobiercu stanęli w 1947 roku. Świętowali małżeński jubileusz razem z innymi

Piękna ceremonia. 31 gdańskich par uhonorowanych za staż małżeński [LISTA]

Jubileusz par małżeńskich. Od randki w ciemno minęło już 60 lat

Zobacz jak 153 pary obchodziły Bursztynowe Gody w Filharmonii Bałtyckiej

Znani artyści wśród gdańskich par świętujących małżeński jubileusz

Było warto, choćby dla dzisiejszego dnia: imponujące jubileusze małżeńskie

„Stan kompletnej szczęśliwości? To musi być nudne!”. Jubileusz par małżeńskich

Ciężka praca i wybaczanie - warto! Zobacz małżeństwa szczęśliwe po 50 latach

50 lat szczęścia w małżeństwie? Oni mogliby przeżyć nawet 100!

Bo to jest miłość! Kolejny jubileusz par małżeńskich w gdańskim Ratuszu

Ślubni rekordziści: tak wyglądał jubileusz par małżeńskich w gdańskim ratuszu

Powiedzieli sobie „tak” 50, 55, a nawet 60 lat temu


Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora