Oświadczenie prezydenta Gdańska w sprawie zeznań szefa Amber Gold

- Nie spotykałem się z Marcinem P. i nie zabiegałem o takie spotkanie - powiedział na briefingu mediom prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Oświadczenie prezydenta ma związek z wczorajszym przesłuchaniem byłego właściciela Amber Gold przed sejmową komisją śledczą.

Oświadczenie prezydenta Gdańska w sprawie zeznań szefa Amber Gold
A
A
data publikacji: 29 czerwca 2017 r.

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska
Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska
zdj. Grzegorz Mehring

Oświadczenie prezydenta Pawła Adamowicza:

Sejmowa komisja śledcza zajmująca się sprawę spółki Amber Gold wczoraj (28.06) przesłuchiwała byłego właściela tej firmy Marcina P. Jest on oskarżony o oszustwo dużej wartości. Wczoraj zeznał: - Nie zostawałem na Pomorzu w kontakcie z żadnymi politykami. Politycy sami szukali ze mną kontaktu, ja raczej próbowałem się zawsze od polityków odcinać. Na pewno prezydent miasta Gdańska przez prezesa Portu Lotniczego szukał kontaktu.

Marcin P. sugerował też, że Paweł Adamowicz zainwestował pieniądze w jego firmę. Ani na jedno, ani na drugie stwierdzenie nie miał żadnych dowodów.

Wynurzenia Marcina P. skomentował na swoim Facebooku czołowy trójmiejski dziennikarz Krzysztof Katka (Gazeta Wyborcza):

Facebook Krzysztofa Katki

- Złożyłem już w tej sprawie oświadczenie 5 lat temu. Jest ono wciąż aktualne - powiedział prezydent Paweł Adamowicz. Wczoraj to samo oświadczył na swoim oficjalnym profilu facebookowym. - Nie spotykałem się z Marcinem P. i nie zabiegałem o takie spotkanie - wyjaśniał prezydent dziennikarzom.

Proces w sprawie Amber Gold toczy się od ponad roku przed Sądem Okręgowym w Gdańsku. Na ławie oskarżonych zasiada tez żona Marcina P. Sejmowa komisja zajmuje się tą sprawą równolegle do organów ścigania. Spółka Amber Gold powstała na początku 2009 roku i oferowała, że pieniądze swoich klientów będzie inwestować w złoto i inne kruszce. Proponowała bardzo wysokie oprocentowanie. Zlikwiodwana została w 2012 roku. 19 tys. osób, które powierzyły spółce Marcina P. łącznie 851 mln zł nie odzyskało swoich pieniędzy.

Zobacz całą konferencję prasową:

Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
marek.waluszko@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Marek Wałuszko (0)
www.gdansk.pl
marek.waluszko@gdansk.pl
więcej tekstów autora