Niezwykłe artystyczne projekcje nad Motławą. Przyjdź, zobacz, zasłuchaj się

Gdański artysta Robert Sochacki na trzy wieczory ożywił Żurawia i Sołdka - od piątku do niedzieli 3-5 lutego - te dwa ważne dla naszego miasta symbole są tłem dla wielkoformatowych projekcji opowiadających w obrazach historię Gdańska.

Niezwykłe artystyczne projekcje nad Motławą. Przyjdź, zobacz, zasłuchaj się
A
A
data publikacji: 03 lutego 2017 r.

Gdański Żuraw ozdobiony obrazami Roberta Sochackiego
Gdański Żuraw ozdobiony obrazami Roberta Sochackiego
Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

„206% normy” to ciekawy projekt Roberta Sochackiego - malarza i artysty, na co dzień związanego z Akademią Sztuk Pięknych w Gdańsku. Stworzył on kilkanaście obrazów do wielkoformatowych projekcji wyświetlanych w miejskiej przestrzeni, nad Motławą: na Żurawiu i na Sołdku.

- Ta część Gdańska tętni życiem przez lato, a zimą dzieje się niewiele. Tymczasem Żuraw i Sołdek to dwa symbole, które przypominają o potędze tego miasta portowego, które w czasach hanzy było oknem na świat. Żyło tu bogate mieszczaństwo, które tworzyło przepych Gdańska. W ślad za nimi postanowiłem przypomnieć tę potęgę - mówi twórca i pomysłodawca projektu „206% normy” Robert Sochacki.

Stworzone przez niego obrazy podzielone zostały na dwa cykle. Na cykl na Żurawiu składa się 11 obrazów, a na ten na Sołdku - sześć. Oba pokazują życie w porcie z dwóch różnych stron, ukazując jednocześnie Gdańsk jako miasto z bogatą historią, niejednoznaczne i niedające się zaszufladkować.

- Obrazy „Żuraw” opowiadają historię dawnego Gdańska przełożoną na współczesny język: mamy tu obraz bogatego portu, kurortu, miasta, gdzie dzięki bogatym kupcom i towarom z całego świata można było prowadzić wystawne, mieszczańskie życie w czasach hanzy i później. Marynarze szarmancko podrywali młode panny na dansingach, a towary nieprzerwanie płynęły Motławą - opowiada Sochacki.

Cykl „Sołdek” to druga strona portu - ciemna strefa, gdzie załatwia się nielegalne interesy i kupuje szmuglowane towary.

- Pomimo szlachetnej idei nadania Sołdkowi imienia po Stanisławie Sołdku, który był przodownikiem pracy (stąd nazwa 206% normy), statek zamiast sławić klasę robotniczą przez lata szmuglował "zakazane" zachodnie dobra do portu w Gdańsku. W tym wcieleniu marynarze korzystają z uciech nocnego życia i popijają Gdańskie, paląc Klubowe - mówi artysta.

Stworzonym przez Sochackiego obrazom towarzyszy muzyka autorstwa Stefana Wesołowskiego - pochodzącego z Trójmiasta, cenionego w Europie i na świecie skrzypka, kompozytora i producenta.

Projekcje są prezentowane codziennie do 5 lutego 2017 r. w godz. 18-22. Wstęp wolny.

Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora