Nie żyje Izabella Belamin. Gdańska królowa skończyłaby w tym roku 107 lat

Pół roku temu, pod koniec sierpnia, odwiedziliśmy panią Izabellę z okazji jej 106. urodzin. Tryskała humorem i energią. Liczyliśmy na kolejne spotkanie w tym roku. Niestety. - Wielki smutek, żal i ciągłe niedowierzanie... Królowa odeszła - pisze na swoim profilu na FB zastępca prezydenta Gdańska ds. społecznych Piotr Kowalczuk.

Nie żyje Izabella Belamin. Gdańska królowa skończyłaby w tym roku 107 lat
A
A
data publikacji: 31 stycznia 2018 r.

30 sierpnia 2017 rok, Izabella Belamin w dniu swoich 106. urodzin
30 sierpnia 2017 rok, Izabella Belamin w dniu swoich 106. urodzin
fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Urodziła się 30 sierpnia 1911 roku w Poznaniu w rodzinie ziemiańskiej. Tam ukończyła Wyższą Szkołę Handlową, podczas II wojny światowej była łączniczką w Armii Krajowej (mąż zginął podczas działań wojennych). Do Gdańska przyjechała pociągiem w 1945 roku w ostatnich dniach wojny. 

Pierwsze kroki po przyjeździe do naszego miasta skierowała nad morze. Pracowała w Gdańskim Urzędzie Morskim, a potem w Zarządzie Portu Gdańsk/Gdynia. Wraz z drugim mężem Aleksandrem Belaminem pracowała w Biurze Konserwacji Zabytków. 

Pół roku temu, wraz z Piotrem Kowalczukiem, zastępcą prezydenta Gdańska, odwiedziliśmy panią Izabellę Belamin w dniu jej 106. urodzin. Jubilatka otrzymała tort, piękny bukiet kwiatów i upominek.

- Niezwykłe doświadczenie móc złożyć 106-letniej mieszkance miasta Gdańska Pani Izabelli Belamin, Królowej, życzenia urodzinowe od prezydenta Pawła Adamowicza, gdańszczanek i gdańszczan oraz wysłuchać recepty na spełnione życie - mówił wówczas Piotr Kowalczuk. 

Niestety, we wtorek 30 stycznia 2018 roku, pani Izabella odeszła. 


Pięknie na swoim profilu na FB królową pożegnał Piotr Kowalczuk:



oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl