Nie żyje Helmut Kohl. Wpisy do księgi kondolencyjnej w poniedziałek

Helmut Kohl zmarł w piątek 16 czerwca rano, miał 87 lat. Będąc kanclerzem RFN zapisał się w historii jako “architekt zjednoczenia Niemiec”. W kwietniu 2009 r. Rada Miasta Gdańska nadała Helmutowi Kohlowi tytuł Honorowego Obywatela Miasta Gdańska za “wielki wkład w budowę nowego ładu Europy oraz partnerskich relacji polsko-niemieckich”.

Nie żyje Helmut Kohl. Wpisy do księgi kondolencyjnej w poniedziałek
A
A
data publikacji: 16 czerwca 2017 r.

Helmut Kohl z fotelem Honorowego Obywatela Miasta Gdańska. Ludwigshafen, 19 maja 2010 r.
Helmut Kohl z fotelem Honorowego Obywatela Miasta Gdańska. Ludwigshafen, 19 maja 2010 r.
Daniel Biskup/www.gdansk.pl

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz polecił opuścić do połowy masztów flagi na budynku magistratu.

To samo, na polecenie przewodniczącego Rady Miasta Gdańska Bogdana Oleszka, zrobiono na gmachu siedziby RMG. W poniedziałek, w godz. 9-16, w hallu będzie wyłożona księga kondolencyjna.

Helmut Kohl został Honorowym Obywatelem Miasta Gdańska, choć nigdy w Gdańsku nie gościł. Najpierw - gdy był czynnym politykiem - nie było okazji. W 2008 r. potknął się w domu i uderzył głową o posadzkę, co doprowadziło do udaru. Akurat tego dnia był sam, znaleziono go dopiero po kilkunastu godzinach. Skutki zdrowotne były bardzo poważne: ten silnie zbudowany i wysoki mężczyzna (193 cm) do końca życia był zmuszony poruszać się na wózku inwalidzkim.

Wiosną 2009 r. gdański samorząd postanowił nadać jednocześnie honorowe obywatelstwo dwóm politykom: Helmutowi Kohlowi i Tadeuszowi Mazowieckiemu. Stosowną uchwałę przegłosowano 23 kwietnia.

Helmut Kohl nie mógł przyjechać z powodów zdrowotnych. Do jego domu w Ludwigshafen (Nadrenia-Palatynat) pojechała więc delegacja z Gdańska z prezydentem Pawłem Adamowiczem i przewodniczącym RMG Bogdanem Oleszkiem na czele. Zawieźli do Niemiec pamiątkowy dyplom i rzeźbione gdańskie krzesło, jakie otrzymuje w prezencie każdy honorowy obywatel Gdańska.

Helmut Kohl i jego goście - stoją (od lewej) prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, przewodniczacy Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek i ambasador RP w Niemczech Marek Prawda. Ludwigshafen, 19 maja 2010 r.
Helmut Kohl i jego goście - stoją (od lewej) prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, przewodniczacy Rady Miasta Gdańska Bogdan Oleszek i ambasador RP w Niemczech Marek Prawda. Ludwigshafen, 19 maja 2010 r.
Daniel Biskup/www.gdansk.pl

- Helmut Kohl przyjął nas w swoim domu - wspomina prezydent Adamowicz. - Wiedzieliśmy o udarze, mogło więc być różnie, ale okazało się, że jest w znakomitej formie intelektualnej. Przeszedł długą i żmudną rehabilitację. Miał pewne kłopoty z wyraźnym wymawianiem słów i oczywiście był na wózku. Zostaliśmy serdecznie przyjęci. Pamiętam jak dziś jego opowieść o tym, jak do zjednoczonych już Niemiec, do Berlina, przyjechał Jan Paweł II. Pod Bramą Brandenburską papież i kanclerz uścisnęli sobie ręce. Helmut Kohl opowiadał mi o tym po latach, ale czułem, że to są u niego wciąż silne emocje. Cytował swoje słowa z tamtego spotkania: “Wasza Świątobliwość, to niesamowite, że my dwaj - Polak i Niemiec - stoimy tutaj, pod Bramą Brandenburską, która nie była dla Polaków przyjaznym symbolem. To cudowne, że nadszedł taki dzień”. Mówiąc te słowa, trzymał mnie za rękę i na koniec serdecznie uścisnął.

Honorowe Obywatelstwo Miasta Gdańska dla Helmuta Kohla (pełna treść uzasadnienia)

W gronie współczesnych europejskich polityków były kanclerz Republiki Federalnej Niemiec Helmut Kohl należy do najwybitniejszych mężów stanu. Jako jeden z głównych architektów (obok francuskiego prezydenta Françoisa Mitteranda) Traktatu o Unii Europejskiej z 1992 roku zapisał się na stałe w historii integracji europejskiej. Traktat z Maastricht był znaczącym krokiem w stronę pogłębienia politycznego i gospodarczego partnerstwa państw zachodniej Europy, przekształcającym Europejską Wspólnotę Gospodarczą w Unię Europejską. Obok ustalenia nowych ram instytucjonalnych dla integracji europejskiej głównym elementem tej umowy było utworzenie Unii Gospodarczej i Walutowej, łącznie z wprowadzeniem w 1999 roku waluty euro. Wspólna inicjatywa Kohla i Mitteranda pogłębienia integracji europejskiej oraz reformy struktur brukselskich była reakcją na nowy układ sił w Europie po zjednoczeniu Niemiec. Kanclerz Kohl dobrze rozumiał, że wspólnym interesem Niemiec i europejskich demokracji jest silne zakorzenienie Republiki Federalnej w strukturach Zachodu. W polityce europejskiej Helmut Kohl podążał śladami kanclerza Konrada Adenauera. Podobnie jak ten ojciec Republiki Bońskiej Helmut Kohl zdawał sobie sprawę z tego, że pogłębienie więzi Republiki Federalnej z państwami zachodniej Europy zwiększy zaufanie Europejczyków do zjednoczonych Niemiec: Europie zapewni wpływ na kierunek rozwoju zjednoczonych Niemiec, a niemieckiej gospodarce, tak mocno uzależnionej od eksportu do obszaru UE, ułatwi aktywność na rynku europejskim.

Jako ideowy spadkobierca Konrada Adenauera kanclerz Kohl prowadził politykę zagraniczną, której celem było wzmocnienie więzi Republik Federalnej ze Stanami Zjednoczonymi oraz europejskimi demokracjami. Kohl podobnie jak jego socjaldemokratyczny poprzednik w urzędzie kanclerskim Helmut Schmidt wspierał na początku lat 80. rezolucję NATO o dozbrojeniu, wzmacniającą siłę obronną Zachodu. Helmut Kohl jako kanclerz konsekwentnie kontynuował nie tylko bliską współpracę z USA, ale także politykę pojednania z narodami, które były ofiarami niemieckich zbrodni. Urodzonemu nad Renem kanclerzowi szczególnie zależało na partnerstwie z Francją. Wynikiem ścisłej współpracy z prezydentem Francji Françoisem Mitterandem był nie tylko wspomniany już Traktat z Maastricht, ale także powstanie wspólnych francusko-niemieckich jednostek wojskowych oraz dwujęzycznego programu telewizyjnego ARTE.

Dzięki zaufaniu Stanów Zjednoczonych i Francji do Helmuta Kohla, mocarstwa te wpierały politykę zjednoczeniową kanclerza. Zainicjowane przez Kohla szybkie zjednoczenie Niemiec na podstawie przystąpienia landów NRD do Republiki Federalnej było politycznym arcydziełem. W czasie po upadku muru berlińskiego Helmut Kohl okazał się być mistrzem międzynarodowej dyplomacji: udało mu się w krótkim czasie zdobyć poparcie wszystkich mocarstw dla likwidacji NRD, uzyskać pełną suwerenność zjednoczonych Niemcy, której konsekwencją było wycofanie wojsk ZSSR z terenu Niemiec.

Wybitna rola Kohla w 1989 i 1990 roku polegała także na tym, że wbrew nastrojom wielu eksponentów niemieckich elit politycznych Kohl zdecydował się na szybką drogę zjednoczenia, przeciwstawił się wszelkim eksperymentom konfederacyjnym oraz ideom neutralizacji Niemiec. Według Kohla ceną zjednoczenia nie mogło być odseparowanie Republiki Federalnej od zachodnich sojuszów. Zjednoczone Niemcy nie miały, zdaniem Kohla, osłabić, lecz wzmocnić struktury Zachodu, Republika Federalna miała pozostać za wszelką cenę w NATO i EWG.

Wybrana przez Kohla strategia zjednoczenia była najkorzystniejszą dla młodej polskiej demokracji. Polityka zjednoczeniowa Kohla stworzyła warunki do szybkiego wycofanie wojsk sowiecki z Europy Środkowej i rozszerzyła sferę wpływu sojuszu transatlantyckiego i zachodnioeuropejskiego aż po Odrę i Nysę. Dzięki tej polityce Polska stała się w 1990 roku bezpośrednim sąsiadem NATO i EWG. Polityka zjednoczeniowa Helmuta Kohla pozytywnie wpływała na niepodległościową politykę Polski.

Ambicje niepodległościowe Polaków oraz działania ruchu Solidarności Helmut Kohl komentował z dużą sympatią. Będąc kanclerzem wspierał proces demokratyzacji Polski. W przeddzień powstania rządu Tadeusza Mazowieckiego oświadczył publicznie, że „interesy wolnościowe polskiego i niemieckiego narodu nie dadzą się rozdzielić”. Kohl w lipcu 1989 roku określił obowiązkiem Niemców doprowadzenie do porozumienia pomiędzy narodami niemieckim i polskim.

Już krótko po objęciu urzędu kanclerza, pod koniec 1982 roku, Kohl żądał z trybuny Bundestagu od władz PRL likwidacji stanu wojennego, zwolnienia wszystkich więźniów politycznych, kontynuacji dialogu z Kościołem katolickim oraz legalizację Solidarności. W styczniu 1988 roku minister spraw zagranicznych rządu Kohla, Hans-Dietrich Genscher, spotkał się w Warszawie z przedstawicielami podziemnej Solidarnośći, z Lechem Wałęsą, Bronisławem Geremkiem oraz Januszem Onyszkiewiczem. Genscher odwiedził wówczas także grób księdza Popiełuszki. Krótko po powołaniu Tadeusza Mazowieckiego na stanowisko prezesa Rady Ministrów Helmut Kohl przeprowadził z nim 31 sierpnia 1989 - jako pierwszy zachodni szef rządu - dłuższą rozmowę telefoniczną, która miała rozpocząć intensywną współpracę Kohla i Mazowieckiego na rzecz budowy nowych relacji między RFN a demokratyczną Polską. 7 września 1989 roku Helmut Kohl spotkał się w Niemczech z Lechem Wałęsą, zapowiadając wsparcie dla procesu transformacji ustrojowej w Polsce. Kohl słowa dotrzymał. W dzień upadku muru berlińskiego kanclerz przybywał poza Niemcami. Wiadomość o historycznym wydarzeniu zastała go w Warszawie, gdzie rozpoczął oficjalne rozmowy z rządem Tadeusza Mazowieckiego. Wydarzenia berlińskie zmusiły kanclerza do przerwania wizyty w Polsce, którą krótko potem wznowił. Polsko-niemieckie konsultacji rządowe w listopadzie 1989 roku przyniosły wiele korzyści Polsce i Niemcom. Rząd Kohla nie tylko potwierdził ponownie we wspólnej deklaracji nienaruszalność polskich granic, podpisano także 11 układów i porozumień, np. o programie wymiany młodzieży. Rząd Kohla zobowiązał się także do znacznego wsparcia finansowego polskiej transformacji rezygnując z dużej części spłaty miliardowego kredytu z 1975 roku oraz otwierając możliwości nowej pomocy finansowej. W atmosferze przełomu Helmutowi Kohlowi i Tadeuszowi Mazowieckiemu zależało też na symbolicznym podkreśleniu nowej jakości relacji polsko-niemieckich. Podczas wspólnej mszy pojednania 12 listopada 1989 w Krzyżowej Mazowiecki i Kohl wyrazili chęć budowy przyjaźni pomiędzy obydwoma narodami.

Dzięki ówczesnej wizycie Kohla w Polsce, listopad 1989 roku symbolizuje nie tylko historyczne otwarcie granic między państwami niemieckimi i początek nowej epoki w historii Niemiec, ale także przełom w historii relacji polsko-niemieckich. Nowy kierunek partnerskiej polityki wobec demokratycznej Polski rząd Kohla zatwierdził po zjednoczeniu Niemiec podpisując polsko-niemiecki traktat graniczny w listopadzie 1990 roku oraz traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy w czerwcu 1991. Traktat dobrosąsiedzki stał się modelową umową dla budowania nowych przyjacielskich relacji zjednoczonych Niemiec z narodami Europy Środkowej. Podpisując traktat dobrosąsiedzki rząd Kohla wyraził gotowość aktywnego wsparcia dla przystąpienia Rzeczpospolitej do struktur sojuszniczych Zachodu. W latach 90. Niemcy Helmuta Kohla stały się obok Stanów Zjednoczonych kluczowym strategicznym partnerem Polski, zaś kanclerz aktywnie działał na rzecz przystąpienia Polski do NATO i UE.

Helmut Kohl, jeden z czołowych architektów nowego ładu Europy oraz partnerskich relacji polsko-niemieckich, któremu Unia Europejska nadała w 1998 roku tytuł honorowego obywatela Europy, wzbogaci poczet honorowych obywateli Gdańska, miasta-symbolu walki o wolność.

(Autorem tekstu uzasadnienia z 2009 r. jest Basil Kerski)


Roman Daszczyński (0)
www.gdansk.pl
wcześniejsza wiadomość
Teatr Leśny. Czas na Remont Pomp i wieczór pełen afrykańskiej energii
późniejsza wiadomość
Chełm. Jar Wilanowski zostanie połączony tunelem już w pr…