Nie opłynie globu. Jacht z Gdańska zatonął u wybrzeży Afryki w rejsie dookoła świata

Sztorm przewrócił jacht kpt. Czarcińskiego u wybrzeży RPA. To niestety koniec jego rejsu śladami Henryka Jaskuły - dokoła świata, bez zawijania do portu. Żeglarz na szczęście jest cały i zdrowy!

Nie opłynie globu. Jacht z Gdańska zatonął u wybrzeży Afryki w rejsie dookoła świata
A
A
data publikacji: 05 października 2016 r.

Perła w pełnej krasie. Tu jeszcze na wodzie.
Perła w pełnej krasie. Tu jeszcze na wodzie.
Strona interentowa rejsu Bartka Czarcińskiego polacydookolaswiata.pl

Jak podają portale zagle.com.pl i portalmorski.pl sztorm w pobliżu wybrzeży Republiki Południowej Afryki przewrócił dziś jacht "Perła" z 29-letnim Bartkiem Czarcińskim na pokładzie.

Oznacza to, że plan Czarcińskiego, żeglarza z Kalisza, aby opłynąć świat bez zawijania do portu, niestety się nie powiódł.

Ze szczątkowych informacji, które docierają od przyjaciół żeglarza wynika, że jego jacht został wywrócony do góry dnem po tym, jak zdecydował się on w silnym sztormie stanąć w dryf, aby przeczekać złą pogodę. "Perła" została dwa razy obrócona przez fale, straciła maszt i prawdopodobnie zatonęła.

Jednak Czarciński zdołał się ewakuować i został bezpiecznie zabrany przez statek znajdujący się w pobliżu. Na jego pokładzie zmierza teraz do Port Elizabeth w RPA.

Przypomnijmy, że kpt. Czarciński zamierzał opłynąć świat szlakiem, jakim wcześniej płynął Henryk Jaskuła na jachcie "Dar Przemyśla" w latach 1979-80. Czarciński płynął w rejs reprezentując Kalisz, a jego podróż rozpoczęła się 6 czerwca 2016 roku w Marinie Delphia w Górkach Zachodnich w Gdańsku. Trwała 108 dni, do dnia zatonięcia jachtu.

Ostatnia relacja, ze 107 dnia rejsu, brzmiała:

“03.10.16 (Dzień 107) Walka o utrzymanie pozycji trwa dalej! Z reguły staram się pisać co u mnie pod wieczór, ale dzisiaj kilka słów z rana. Tak żeby rozwiać wątpliwości co do moich dzikich manewrów. W nocy rozwiało się do 40 węzłów. Oczywiście pod wiatr. Od razu przypomniało mi się Morze Północne i Kanał Angielski". Dzisiaj zapowiada się kolejny dzień pod wiatr, pod fale i pod prąd. Niech więc nikogo nie dziwią moje prędkości bliskie 2 węzłom. Jeszcze chwile pojedziemy na południe, ale przed 39 S wracam do góry, albo staje w dryf. O tym jeszcze wiatr zdecyduje, ale wygląda jak by dalej nie było mu dosyć. Z głośników Dire Straits próbuje złagodzić trochę aurę. Miłego poniedziałku!"

Na oficjalnej stronie rejsu pojawił się dziś, w środę, 5 października, wpis: "Potwierdzamy, że rejs Bartka został przerwany. Kapitan jest bezpieczny i płynie do portu. Bardzo prosimy o powściągliwość w komentarzach i dywagacjach na temat zaistniałej sytuacji. O wszystkim będziemy Państwa informować.” Stowarzyszenie Polacy Dookoła Świata".

Czarciński zbudował swoją łódź sam. Zabrało mu to sześć lat! Kadłub jachtu zbudowany był z kompozytu żywicy poliestrowej i tkanin szklanych. Zastosowanie wielokierunkowych tkanin i mato-tkanin z włókna szklanego pozwoliło na uzyskanie sztywnej konstrukcji kadłuba przy zachowaniu niewielkiej masy łódki. Wyporność jachtu - 2600 kg. 

Trasa jachtu Perła: z Gdańska do RPA. Dalej niestety się nie dało. Następnym razem pójdzie lepiej!
Trasa jachtu Perła: z Gdańska do RPA. Dalej niestety się nie dało. Następnym razem pójdzie lepiej!
Strona interentowa rejsu Bartka Czarcińskiego polacydookolaswiata.pl


oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl
oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl