"Narodowe czytanie" w Gdańsku. Można posłuchać i się zakochać. Nie tylko w literaturze. Ale, tak naprawdę

Fragmenty "Quo vadis" Henryka Sienkiewicza można było usłyszeć w sobotnie przedpołudnie na ulicy Mariackiej w Gdańsku. Pierwsza sobota września to już tradycyjnie dzień "Narodowego czytania" w całej Polsce. W Gdańsku czytała m.in Katarzyna Figura, ale też para, która poznała się podczas "Narodowego czytania" cztery lata temu.

"Narodowe czytanie" w Gdańsku. Można posłuchać i się zakochać. Nie tylko w literaturze. Ale, tak naprawdę
A
A
data publikacji: 03 września 2016 r.

Przemysław Czaja z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku z przesłaniem z dzieła Sienkiewicza
Przemysław Czaja z Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku z przesłaniem z dzieła Sienkiewicza
Alicja Katarzyńska/gdansk.pl

„Narodowe czytanie” to akcja zainicjowana w 2012 roku przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Jej przesłanie to przypominanie i popularyzowanie dzieł w polskiej literaturze fundamentalnych. Fragmenty wybranych książek czytają w pierwszą sobotę września wybitni aktorzy, ale też osoby, które same zgłaszają się do odczytania fragmentów wybranego dzieła - bo lubią, mają zdolności lub chcą w tym wydarzeniu uczestniczyć.

"Narodowe czytanie" zaczęło się od „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, rok później w całej Polsce odbyło się wspólne czytanie dzieł Aleksandra Fredry, w 2014 roku „Trylogii” Henryka Sienkiewicza, a w ubiegłym roku „Lalki” Bolesława Prusa.

W 2016 roku wyboru lektury na "Narodowe Czytanie" dokonano w formie głosowania. W Roku Henryka Sienkiewicza zwyciężyła wybitna polska powieść „Quo vadis”, dzieło przetłumaczone na 120 języków, które w tym roku świętuje 120-lecie wydania i które przyczyniło się do przyznania Sienkiewiczowi Nagrody Nobla.

Katarzyna Figura czyta fragment powieści o ucieczce Ligii
Katarzyna Figura czyta fragment powieści o ucieczce Ligii
Alicja Katarzyńska/gdansk.pl

- Co roku zgłasza się kilkadziesiąt osób, które chcą uczestniczyć w "Narodowym czytaniu" - tłumaczy Przemysław Czaja rzecznik Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku. - I to jest jedna grupa czytających. Poznajemy ich historie, kim są, dlaczego chcą publicznie przeczytać fragment ksiażki, co do dla nich znaczy. Druga grupa osób, które czytają wybrane dzieła, to osoby zapraszane przez nas, np aktorzy, znane publiczne postacie, które jak liczymy przyciągną szerszą publiczność.

- To są tak naprawdę istotne spotkania społeczne, bardzo chętnie w nich uczestniczę, bo wierzę że literatura to największa skarbnica naszej wiedzy o człowieku - powiedziała Katarzyna Figura gdansk.pl. - Wspaniale, że w tym roku wybrano Henryka Sienkiewicza, jego dzieło nas wszystkich w jakiś sposób konstytuuje, tu jest wiedza o człowieku, jego złożoności, bogactwie. Książka to największy skarb, którego nie zastąpią żadne inne media. Nie zastąpią przede wszytskim tego, jak literatura działa na wyobraźnię człowieka. My aktorzy mamy misję przekazania świata literatury dalej. I jeszcze fakt, że czytamy w tak cudownym miejscu, jak ulica Mariacka gdzie każdy centrymet oddycha historią. To świetne wydarzenie.

Gdańszczanie Bogumiła Kończak i Andrzej Chilman przyjechali na czytanie, żeby uczcić rocznicę poznania
Gdańszczanie Bogumiła Kończak i Andrzej Chilman przyjechali na czytanie, żeby uczcić rocznicę poznania
Alicja Katarzyńska/gdansk.pl

W tym roku wsród czytających obok aktorów: Katarzyny Figury, Krystyny Łubieńskiej Floriana Staniewskiego pojawili się też Bogumiła Kończak i Andrzej Chilman - para, która poznała się na narodowym czytaniu w 2013 roku podczas czytania dzieł Fredry.

- Akurat wtedy byliśmy oboje w Agustowie - wspomina pani Bogumiła. - Ja czytałam bajkę "Osiołkowi w złoby dano" Fredry, Andrzej zgłosił się do czytania z publiczności. Wtedy się poznaliśmy, zaczęliśmy rozmawiać i umówiliśmy na wspólne oglądanie wschodu słońca na łódce na jeziorze.

Oboje kilka lat temu przenieśli się do Gdańska i ...zgłosili do udziału w tegorocznym czytaniu.

- To dla nas rocznica i ważne wydarzenie w historii naszego związku - dodaje Andrzej Chilman. - A dla innych przesłanie, że tu nie tylko można czytac i słuchać, ale spotkać swoją drugą połowę.

Czytanie trwało trzy godziny, ci którzy przynieśli ze sobą swój egzemplarz „Quo vadis” mogli ostemplować go pieczęcią, która została przygotowana specjalnie na tę okazję.

Katarzyna Olszewska od dwóch miesięcy gdańszczanka dostała duże brawa za swoją interpretację
Katarzyna Olszewska od dwóch miesięcy gdańszczanka dostała duże brawa za swoją interpretację
Alicja Katarzyńska/gdansk.pl


Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora