Naleśniki z bryki i inne wybryki. Zobacz jak wyglądał festiwal food trucków

W Gdańsku, pod centrum handlowym Metropolia, trwa dwudniowy festiwal food trucków. Jest ich tam 37 i będą stały w niedzielę, 25 marca, do godz. 20. Jedzenie z całego świata, w zdecydowanej większości palce lizać.

Naleśniki z bryki i inne wybryki. Zobacz jak wyglądał festiwal food trucków
A
A
data publikacji: 24 marca 2018 r.

W Los Santos kuchnia meksykańska, bałkańska i hinduska
W Los Santos kuchnia meksykańska, bałkańska i hinduska
Grzegorz Mehring/gdansk.pl

Organizatorka Festiwalu Smaków Food Trucków Małgorzata Tomczyk, mówi, że ich fenomen jest łatwy do wyjaśnienia. - Jest moda na smaczne jedzenie - mówi Tomczyk. - A food trucki to dobre jedzenie, w przystępnej cenie, autorskie i przygotowane na oczach klientów. Nic dziwnego, że są tak popularne.

Rzeczywiście food trucki potrafią być magiczne. Jedzenie w nich jest z reguły zdecydowanie lepsze niż w tradycyjnych budach z zapiekankami. To fast food ale z klasą i pomysłem. Oferują bogactwo smaków: często jest w nich kuchnia egzotyczna, japońska (ramen), meksykańska (tortilla) czy choćby poczciwy niemiecki bratwurst.

Wybór z reguły jest ogromny. Tak też jest w Gdańsku na parkingu pod Metropolią (ul. Jana Kilińskiego 4). Jest m.in. kuchnia kubańska, meksykańska, chińskie pierożki czy arabskie falafele. Mniam!

Jednym z głównych atutów food trucków jest właśnie element zaskoczenia. Nigdy nie wiadomo, jaki danego dnia zajedzie pod biurowiec i co będzie oferował.

Akurat uwagę redakcji gdansk.pl przyciagnął ramen burger, czyli wołowina z sosem teryaki włożona między... sprasowany japoński makaron zamiast w tradycyjną bułę. Ciekawy fusion!

Pyra na gazie. Food truck musi przyciągać nazwą i wystrojem kuchni
Pyra na gazie. Food truck musi przyciągać nazwą i wystrojem kuchni
Grzegorz Mehring/gdansk.pl

Młodzi ludzie uwielbiają takie jedzenie: inne, zaskakujące, uliczne. Niby w pośpiechu, ale smacznie. A właściciele tych kuchni na kółkach z reguły starają się przyciągnąć klientów nie tylko zapachem smażonej wołowiny (zawsze 100 %), ale też fantazyjną szatą graficzną auta, zaskakującą nazwą czy nietypowym menu.

W Gdańsku poza tradycyjnym i dobrze tu znanym Surf Burgerem, są także m.in. Naleśniki z Bryki, 3Miejski Folklor, Krewetka & Kurczak, czy Po Maśle. Klienci szukają swoich ulubionych i sprawdzonych, ale chętnie też ryzykują i idą spróbować czegoś nowego. Na przykład w Zebra Burgerze można spróbować albo Zebry Klasycznej, albo Zebry Ostrej, albo nawet Zebry w Ch*** Ostrej. Nie odważyliśmy się, ale może Wy spróbujecie?! Smacznego!

Jak co roku, klienci wybiorą „Najsmaczniejszego Food Trucka Festiwalu”, a dla biorących udział w głosowaniu organizatorzy przygotowali niespodziankę. W sobotę największe oblężenie przeżywał Los Santos. Jak będzie w niedzielę? 

Konkurencja między food truckami jest... ostra. Pinata oferuje kuchnię meksykańską z ostrością potraw w skali 1-10!
Konkurencja między food truckami jest... ostra. Pinata oferuje kuchnię meksykańską z ostrością potraw w skali 1-10!
Grzegorz Mehring/gdansk.pl

Oprócz jedzenia na gości czekają atrakcje dodatkowe:

  • Akademia Gier Planszowych - czyli gry, konkursy, porady dla dzieci i dorosłych;
  • Strefa dla dzieci - malowanie buziek, dmuchany zamek, strefa zabawy;
  • Strefa pokazów - pokazy tańca ulicznego oraz sztuk walki;
  • Strefa chilloutu - muzyka, leżaczki, konkursy;
  • Zawody kulinarne z nagrodami - jedzenie na czas;
  • Mini tor gokartowy;
  • Gra terenowa z nagrodami
oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl
oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl