Muzeum II Wojny Światowej. Turyści: trudniej się dostać niż do Luwru

“Bilety wyprzedane” - taka informacja przywitała małżeństwo z Bydgoszczy w lipcową niedzielę o godz. 14 w gdańskim Muzeum II Wojny Światowej. - Nie ma kolejek, żadnego tłumu zwiedzających, co się dzieje? - pytają turyści. Muzeum odpowiada: obowiązują nas przepisy bezpieczeństwa co do liczby odwiedzających. Przed wizytą warto sprawdzić, czy są bilety. Problemów wtedy nie będzie.

Muzeum II Wojny Światowej. Turyści: trudniej się dostać niż do Luwru
A
A
data publikacji: 12 lipca 2017 r.

Nz. Muzeum II Wojny Światowej otwarto pod koniec marca 2017 roku po ośmiu latach budowy
Nz. Muzeum II Wojny Światowej otwarto pod koniec marca 2017 roku po ośmiu latach budowy
Fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

- Zwiedzaliśmy muzea w Berlinie czy w Londynie, gdzie są przecież tłumy. Czasem trzeba było poczekać, czasem wchodziliśmy od razu. Nie spotkałem w żadnym z tych muzeów podobnej informacji - mówi pan Tomasz z Bydgoszczy, który w niedzielę wybrał się z żoną do MIIWŚ w Gdańsku. - To lekceważenie zwiedzających. Dziwi mnie, że tak rozreklamowane muzeum odprawia z kwitkiem turystów. Byłem w Muzeum Powstania Warszawskiego, które jest naprawdę oblegane i nie było tam problemów z kupnem biletu.

Tłumy, kolejki, kłopoty z biletami

Muzeum II Wojny Światowej otwarto pod koniec marca 2017 roku po ośmiu latach budowy. Ideą wystawy jest przedstawienie światu doświadczeń wojennych Polski i innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, często różnych i nieznanych mieszkańcom Europy Zachodniej i na świecie. Wystawa prezentuje losy jednostek, społeczności i narodów, a wojna jest tłem dla ukazania życia codziennego cywilów i żołnierzy, okrucieństw okupacji jak masowe ludobójstwo, ale też opór wobec okupanta.

Wokół muzeum bardzo szybko zrobiło się głośno. Rozgłos przyniosło zamieszanie związane z połączeniem Muzeum II Wojny Światowej z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 r, zmiana dyrekcji i obawy, czy wystawa nie zostanie zmieniona, a nawet zamknięta. Obawy wywołały słowa byłego już dyrektora Muzeum II Wojny Światowej Pawła Machcewicza, który w rozmowie z TVP Info stwierdził, że „połączenie obu placówek będzie równoznaczne z likwidacją Muzeum II WŚ”. Pojawiły się też informacje, że część darczyńców będzie wycofywać eksponaty, które podarowała muzeum. Na początku kwietnia 2017 roku z powodu sytuacji prawnej gdańskiego muzeum, które przez jakiś czas nie mogło sprzedawać biletów, można było wejść do muzeum za darmo. Stąd od początku były tłumy chętnych do wejścia na wystawę, kolejki i brak biletów.  

Nz. Zwiedzanie MIIWŚ zajmuje średnio około trzech godzin
Nz. Zwiedzanie MIIWŚ zajmuje średnio około trzech godzin
Fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl
 

O bilety do muzeum trzeba się postarać

- Zwiedzanie wystawy zajmuje średnio około trzech godzin -  tłumaczy Karolina Imianowska, kierownik Działu Sprzedaży MIIWŚ. - Jednocześnie wystawę może zwiedzać 670 osób. Tego wymagają przepisy bezpieczeństwa, specyfika muzeum, którego duża część jest przecież pod ziemią, wytrzymałość eksponatów itp. Nie jest tak, że mogą wejść wszyscy, którzy chcą, jesteśmy ograniczeni właśnie przez przepisy. To, że nie widać kolejek, jest niewiele osób w holu, nie oznacza że w środku jest pusto, a pracownicy utrudniają z jakichś powodów turystom wejście. Wystawa jest zwykle pełna. Informacja o wyprzedanych biletach pojawia się, kiedy wyprzedana zostanie pula na dany dzień dostępna w internecie i w kasach.

Bilety do muzeum można kupić przez internet i w kasie placówki. Ich sprzedaż jest przewidziana w trzech przedziałach czasowych od godz. 10 do godz. 13 (300 w internecie, 500 w kasach), godz. 13 - 15 (300 w internecie, 200 w kasach) i od godz. 15 do godz. 17 (300 w internecie i 200 w kasach).  

- Pracujemy nad tym, żeby zgodnie z możliwościami i obowiązującymi nas zasadami bezpieczeństwa, jak najbardziej usprawnić możliwość zwiedzania muzeum - dodaje Tomasz Rakowski rzecznik gdańskiego MIIWŚ. - Na stronie muzeum pojawiać się będzie wkrótce informacja, ile biletów dostępnych jest na daną chwilę w internecie i w kasach. Obecnie widać tylko dostępność biletów w internecie. To na pewno będzie duże ułatwienie.

Przedstawiciele muzeum apelują, aby przed wybraniem się na wystawę zajrzeć na stronę internetową i sprawdzić dostępność biletów w sieci, także po prostu zadzwonić i dowiedzieć się, jaka sytuacja jest w kasach.

Nz. W MIIWŚ najbardziej oblegane są weekendy i darmowe wtorki, kiedy kolejki ustawiają się przed muzeum już o godzinie siódmej rano
Nz. W MIIWŚ najbardziej oblegane są weekendy i darmowe wtorki, kiedy kolejki ustawiają się przed muzeum już o godzinie siódmej rano
Fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

- Jeśli tego nie zrobimy, trzeba się liczyć z tym, że bilety nie będą już dostępne - dodaje Karolina Imianowska. - Przychodzą do nas wycieczki, które ustalają plan pobytu i zwiedzania Gdańska i wśród wielu atrakcji, zostawiają sobie np dwie godziny w czwartek po godzinie 15 na muzeum. I przychodzą w ten czwartek, bez wcześniejszej rezerwacji, telefonu i są oburzeni, że brak biletów. Oskarżają, że do nas trudniej się dostać niż do paryskiego Luwru. 

Z informacji pracowników muzeum wynika, że najbardziej oblegane są weekendy i darmowe wtorki, kiedy kolejki ustawiają się przed muzeum już o godzinie siódmej rano. Tłumów nie ma w środy, czwartki i piątki.            

Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl