Musi być odpowiedni klimat. Ten dawali Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski

Pracodawcy Pomorza to organizacja zajmująca się doradztwem, wspieraniem przedsiębiorców z województwa pomorskiego. W tym roku obchodzi 25-lecie istnienia. - Udało nam się zbudować nową gospodarkę na Pomorzu - zapewnia Zbigniew Canowiecki, prezydent Pracodawców Pomorza. W czwartek, 29 września, odbyły się uroczystości jubileuszowe, wśród gości byli prezydenci RP.

Musi być odpowiedni klimat. Ten dawali Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski i Bronisław Komorowski
A
A
data publikacji: 30 września 2016 r.

Zbigniew Canowiecki, prezydent Pracodawców Pomorza
Zbigniew Canowiecki, prezydent Pracodawców Pomorza
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Waldemar Gabis: Pracodawcy Pomorza obchodzą 25-lecie działalności. Jesteście największą w Polsce regionalną organizacją pracodawców.

Zbigniew Canowiecki: - Zrzeszamy ponad 900 przedsiębiorstw, praktycznie wszystkie liczące się filmy w regionie są naszymi członkami, ale też mikro przedsiębiorstwa, firmy jednoosobowe. Dlatego obchody 25-lecia są dla nas bardzo ważnym jubileuszem.

Na uroczystości jubileuszowe zaprosiliście trzech byłych prezydentów: Lecha Wałęsę, Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego.

- I wszyscy zaproszenie przyjęli i wszyscy byli obecni. Każdy z nich jest trochę z innego świata, każdy wniósł niesamowity wkład w zmianę gospodarczą Polski.

W jaki sposób?

- Tak jak my, pracodawcy, musimy tworzyć dla naszych pracowników warunki pracy i warunki rozwoju, tak prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ma obowiązek tworzyć odpowiedni klimat dla przedsiębiorców. Ten klimat jest często ważniejszy niż jakieś ustawy, bo od tego zależy poziom optymizmu przedsiębiorców a od poziomu optymizmu zależy ich zaangażowanie się w rozwój i inwestycje. Kiedy rośnie poziom optymizmu, równolegle rosną inwestycje własne przedsiębiorstwa.

Skąd się ten optymizm u przedsiębiorców bierze, czy ma brać?

- Z optymizmu politycznego, z klimatu gospodarczego, nawet tylko deklaratywnego.

Deklaratywnego?

- Tak, bo jeśli władza mówi: „my musimy wspierać przedsiębiorców, przedsiębiorcy to sól tej ziemi”, to czujemy wsparcie i zainteresowanie prezydenta, rządu, władzy samorządowej. Tak jest, gdy małe firmy mają do dyspozycji startery, inkubatory, parki technologiczne. Tak jest, gdy firmom utrzymującym już pewien poziom oferuje się różnego rodzaju programy związane z wprowadzaniem innowacyjności, programy dotyczące inteligentnych specjalizacji albo programy związane ze wzrostem eksportu. To wszystko składa się na pewien klimat.

Jeśli rząd zapewni, że w najbliższych latach możemy spodziewać się stabilizacji w podatkach, że będzie stabilna wartość złotego, to my, przedsiębiorcy możemy planować. Bo przedsiębiorca patrzy w przyszłość. By patrzeć w przyszłość trzeba wiedzieć, jaki jest klimat dzisiaj.
 

Trzech prezydentów na 25-lecie Pracodawców Pomorza: Od lewej: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski
Trzech prezydentów na 25-lecie Pracodawców Pomorza: Od lewej: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Bronisław Komorowski
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Czy o tym klimacie gospodarczym w dużej mierze decydowali prezydenci, których Pracodawcy Pomorza gościli w czwartek wieczorem (29 września) podczas uroczystości związanych z jubileuszem 25-lecia Pracodawców Pomorza?

- Każdemu z nich zawdzięczamy co innego. Prezydentowi Lechowi Wałęsie dziękujemy i przyznaliśmy tytuł pracodawcy 25-lecia, dlatego, że jesteśmy mu wdzięczni za jego wyjątkowy wkład w zmianę ustroju gospodarczego Polski, otwarcie Polski na gospodarkę wolnorynkową, która spowodowała wzrost konkurencyjności, ambicji, inicjatywy. To jemu zawdzięczamy wpuszczenie świeżego powietrza na rynek gospodarczy.

Aleksandrowi Kwaśniewskiemu co zawdzięczamy?

- Przede wszystkim wstąpienie Polski do Unii Europejskiej, otwarcie na Europę i świat, wstąpienie do Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Włączenie naszych przedsiębiorstw w krwioobieg europejskiej i światowej gospodarki. Był dla nas pracodawcą, który stwarzał warunki do rozwoju. Za Wałęsy dopiero otwieraliśmy firmy, nie myśleliśmy o planach rozwojowych, chcieliśmy przeżyć. On uchylił nam drzwi, byśmy mogli zacząć działać. Kwaśniewski zaś, gdy nasze przedsiębiorstwa zaczęły krzepnąć, otworzył nas na Europę i świat.

A Bronisław Komorowski?

- Człowiek porozumienia, kompromisu i dialogu... To nieoceniona wartość. Dla nas, przedsiębiorców, ten spokój był czymś więcej niżby nam coś podarowano. Z jednej strony mieliśmy prezydenta, który chciał z nami rozmawiać i współpracować. Z drugiej przyszły pieniądze z Unii Europejskiej. Samorządy realizowały inwestycje drogowe, komunikacyjne, wiele innych, to i ten poziom optymizmu zaczął nam się udzielać.

Właśnie wtedy?

- Jeszcze kilka lat wcześniej krytykowaliśmy, że zbyt wolno zmieniamy nasze miasta pod względem infrastruktury technicznej, komunikacyjnej, co utrudnia z kolei rozwój gospodarczy kraju i napływ kapitału zagranicznego. Jak zobaczyliśmy, co prawda ze środków unijnych, że wszystko w koło się zmienia, to zaczęliśmy zmieniać swoje firmy. Zaczęliśmy inwestować w nowe firmy, w nowe zakłady pracy. Powstały dziesiątki nowych przedsiębiorstw na Pomorzu.
 

Jubileuszowa gala Pracodawców Pomorza
Jubileuszowa gala Pracodawców Pomorza
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Ale też sporo przedsiębiorstw zostało zamkniętych.

- Firmy upadały i upadają siłą rzeczy. Zawsze tak jest. Każdy kto prowadzi biznes ma prawo popełnić błąd, podpisać zły kontrakt, co czasem skutkuje rozwiązaniem firmy. Chodzi o dodatnie saldo: powstaje 2500 firm, upada 1800. Firmy upadać zawsze będą, to normalna rzecz w gospodarce wolnorynkowej.

Co się udało zrobić Pracodawcom Pomorza przez 25 lat?

- Zbudować nową gospodarkę na Pomorzu. Mógłbym opowiedzieć Panu o każdej dziedzinie: drzewnej, kosmetycznej, meblarskiej, wodno-kanalizacyjnej, czy klimatyzacyjno-wentylacyjnej. Mogę Panu powiedzieć, jakie te firmy były kilka czy kilkanaście lat temu a jakie są teraz. Przykład: Ciecholewski Wentylacje (firma powstała w 1977 roku – red.) kiedyś zakładał rynny na dachach, dziś to zakład zatrudniający ponad pół tysiąca ludzi, piękne hale, najnowocześniejsze technologie. Inna firma: Drutex (istnieje od 1985 roku – red.), która zatrudnienie liczy nie w setki a tysiące osób.

Nawet w przemyśle okrętowym potrafiliśmy zbudować alternatywę dla dużych stoczni, powstała cała branża budowy jachtów i katamaranów, które są uznawane za najlepsze na świecie.

Jeszcze raz powtórzę: zbudowaliśmy gospodarkę, rozpędziliśmy gospodarkę i pędzimy dalej.

„Pracodawcy Pomorza” to największa i najstarsza organizacja pracodawców działającą na obszarze województwa pomorskiego. Działa od 1991 roku w oparciu o ustawę o organizacjach pracodawców. Zrzesza ponad 900 firm, od największych, jak Grupa Lotos, Energa czy Port Gdański, po mikro przedsiębiorstwa.

Celem wspólnego działania jest obrona interesów pracodawców, reprezentowanie ich wobec władzy ustawodawczej i wykonawczej oraz instytucji nadzorujących i kontrolujących przedsiębiorstwa.

Prezydentem Pracodawców Pomorza jest Zbigniew Canowiecki, prezesem zarządu - Jerzy Jerkiewicz.


Siedziba Pracodawców Pomorza znajduje się w budynku przy Alei Zwycięstwa 24 w Gdansku.

Kontakt: tel. (58) 345 83 74,  fax (58) 340 08 94 Recepcja tel. (58) 340-08-95

e-mail: biuro@pracodawcypomorza.pl

Strona internetowa Pracodawców Pomorza 



Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora