Minęło sto lat? Niech żyje dwieście! Urodziny pani Marianny Szypowicz

W sobotę, 23 września, gdańszczanka Marianna Szypowicz świętowała stulecie urodzin. - To wielki przywilej mieć w rodzinie osobę, która dożyła 100 lat - mówił Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska. - Na takich uroczystościach zastanawiam się, co śpiewać stulatkom. Nie stawiamy żadnych barier i śpiewamy dwieście lat!

Minęło sto lat? Niech żyje dwieście! Urodziny pani Marianny Szypowicz
A
A
data publikacji: 23 września 2017 r.

Marianna Szypowicz świętowała swoje stuletnie urodziny w Brovarni w Gdańsku
Marianna Szypowicz świętowała swoje stuletnie urodziny w Brovarni w Gdańsku
Fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 Marianna Szypowicz urodziła się w Mławie, do Gdańska trafiła w 1945 roku za mężem. Dziś ma czwórkę dzieci mieszkających w Trójmieście, dziesięcioro wnuków i 14 prawnuków, wszyscy razem z rodzinami i bliskim spotkali się dziś 23 września 2017 roku w Gdańsku, aby świętować ten wyjątkowy dzień.

- Mama przez długie lata była księgową, pomagała też ojcu w prowadzeniu zakładu fryzjerskiego przy ulicy Rzeźnickiej w Gdańsku - mówi Teresa Czarnowska, córka pani Marianny. - Zakład ojca, w którym początkowo strzyżono tylko panów, rozrastał się i z czasem zajmował się również damskim strzyżeniem i czesaniem. Był swego czasu znany w Gdańsku, ojciec miał stałą klientelę. Mama oprócz swojej pracy zajmowała się też sprawami zakładu.

Sto lat minęło? Nie stawiamy barier i życzymy dwustu lat!
Sto lat minęło? Nie stawiamy barier i życzymy dwustu lat!
Fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

- Miała dużo zajęć na co dzień - dodaje Andrzej Szypowicz, syn pani Marianny. - Oprócz pracy zawodowej zajmowała się czwórką dzieci, cały dom był na jej głowie. Była stanowcza, trzymała wszystko w garści i świetnie dawała sobie radę. 

Sposób na długowieczność pani Marianny zdradzają jej dzieci i synowa. To przede wszystkim geny - dziadek pani Marianny dożył 102 lat, życie w ruchu i codziennej krzątaninie. Jak mówi córka Teresa Czarnowska na pewno swój udział w dobrej kondycji pani Marianny ma też fakt, że świetnie gotowała, używała wielu ziół, znała różne kuchenne sztuczki, które dziś stają się nowinkami i modami żywieniowymi. 

- W Gdańsku mamy około stu stulatków, to głównie panie, pewnie się lepiej prowadzą zdrowotnie, żyją bardziej higienicznie - mówił prezydent Adamowicz. - W imieniu wszystkich gdańszczan gratuluję tego święta. To wielki przywilej mieć w rodzinie osobę, która dożyła stu lat.  

Do Gdańska na urodziny Marianny Szypowicz przyjechały jej dzici, wnuki i prawnuki z Polski i zagranicy
Do Gdańska na urodziny Marianny Szypowicz przyjechały jej dzici, wnuki i prawnuki z Polski i zagranicy
Fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora