Miasto da młodym gdańszczankom nawet 1500 zł na szczepionkę przeciw HPV

Miasto zrefunduje chętnym rodzicom koszt trzech dawek szczepionki przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego HPV. To nawet 1500 zł. Taka szczepionka może uchronić młode kobiety przed rakiem szyjki macicy, gdyż zapobiega rozwojowi wirusa HPV powodującego tę groźną chorobę.

Miasto da młodym gdańszczankom nawet 1500 zł na szczepionkę przeciw HPV
A
A
data publikacji: 12 kwietnia 2018 r.

Miasto zrefunduje szczepionki przeciw HPV do 1500 zł. Od lewej: Piotr Kowalczuk, Beata Dunajewska, Agnieszka Owczarczak i Paweł Adamowicz
Miasto zrefunduje szczepionki przeciw HPV do 1500 zł. Od lewej: Piotr Kowalczuk, Beata Dunajewska, Agnieszka Owczarczak i Paweł Adamowicz
Dominik Paszliński/ gdansk.pl

Miasto chce uchronić dziewczynki w wieku 9-16 lat przed wirusem brodawczaka ludzkiego. Badania pokazują, że ten właśnie wirus może być jedną z przyczyn zachorowań na raka szyjki macicy. Szczepionki przeciw wirusowi HPV mogą więc zmniejszyć zachorowalność na ten typ raka u kobiet o około pięć procent (są też inne przyczyny tego typu raka). Miasto uważa, że warto wydać te pieniądze. Gdańsk chce zapobiegać konsekwencjom tych chorób przez ich wczesne wykrycie i leczenie oraz szczepienia przeciwko wirusowi brodawczaka.

Szczepienia dziewczynek powinny się odbywać, zanim rozpoczną one życie intymne. Aby szczepionka przeciw HPV zadziałała, potrzebne są trzy dawki. Koszt jednej to około 500 złotych, koszt trzech - 1500 zł. Rodzice, którzy zaszczepią dziewczynki, dostaną refundację od Miasta. Gdańsk przeznaczy na to w sumie 500 tysięcy złotych rocznie od 2019 do 2021 roku. A więc kto pierwszy ten lepszy - miasto nie refunduje bowiem szczepień powyżej tej sumy. Pieniądze na fakturę za szczepienie zostaną zwrócone w Gdańskim Centrum Świadczeń. Program refundacji rusza w przyszłym roku, a więc aby odzyskać pieniądze, można zaszczepić dziecko już od 1 stycznia 2019.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz: - Mamy w Polsce silne lobby antyszczepionkowe, które wierzy w czary mary zastępujące medycynę. Takim irracjonalnym ruchom trzeba się przeciwstawiać. Gdańska społeczność ma być po stronie nie tylko demokracji, ale też zdrowej i świadomej prokreacji. Jesteś pro-Europejczykiem, ale też umiesz dbać o zdrowie, w tym seksualne. Liczymy w tym względzie na sojusz z nauczycielami i szkołami.

Adamowicz skrytykował też podejście PiS do tematów seksualności i zdrowia kobiety: - Ginekolog, seks i prokreacja to dla radnych PiS jest temat tabu. A ofiarą zawsze jest kobieta i z tym trzeba w Gdańsku skończyć. Radni PiS są spętani ideologiczną cenzurą. Ich reakcja na broszurę “Zdrowe Love” pokazuje jakieś ogromne przestrzenie mentalności z zamierzchłej epoki. Natomiast szkoła samorządowa, szkoła świecka, ma dostarczać rzetelnej wiedzy medycznej. To jest nasz obowiązek. Mamy obowiązek mówić o następstwach chorób.

Prezydent Gdańska mówił więcej o programie “Bądź zdrowa.Badaj się”, którego częścią jest refundacja szczepionek przeciw HPV:

- Proponujemy młodym kobietom kolejny program zdrowotny. Doszliśmy bowiem do wniosku, że po programie in vitro należy uruchomić drugi program do kobiet. Jesteśmy zatroskani o przyszłość demograficzną Gdańska. Zdrowie kobiet, potencjalnych matek, to sprawa fundamentalna. Dlatego wprowadzamy rozwiązania, które zachęcą kobiety do prowadzenia regularnych badań profilaktycznych, ale też uchronią je od chorób niebezpiecznych. My w Gdańsku chcemy wprowadzić szczepionki nie na zasadzie dawania pieniędzy do rąk, tylko refundowania szczepienia HPV. Matki i ojcowie muszą pamiętać, że tylko trzykrotne zaszczepienie może uchronić przed rakiem szyjki macicy. To jest niezwykle istotne. Zrobienie jednej czy dwóch szczepionek niczego nie załatwia. Trzy szczepionki mogą pomóc, choć nie dają stuprocentowej gwarancji, bo ta szczepionka wciąż jest w fazie badań. Świat naukowy wciąż zbiera doświadczenia. My nikogo nie narażamy na wydatki niepewne. Nie jest jest szczepionka, która w stu procentach chroni od raka szyjki macicy. Ale jej skuteczność w walce z wirusem brodawczaka jest potwierdzona. My opieramy się na ekspertach.

Wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk dodał: - Rak szyjki macicy dotyka cztery procent kobiet na 100 tysięcy osób. Dlatego uważamy, że trzeba skonstruować program kompleksowy, oparty na informacji, edukacji i refundacji szczepień HPV. Kluczowe jest częste badanie się, a więc będziemy upowszechniać wiedzę zdrowotną. Przygotowany zostanie informator z wykazem przychodni i gabinetów ginekologicznych, gdzie będzie się można się przebadać i zaszczepić. Drugi moduł to promocji postaw prozdrowotnych: kampania “Jestem z Gdańska. Badam się regularnie”. Trzeci modułu to szczepienia przeciw HPV. Refundacja płatności za trzy szczepionki będzie się odbywała na podstawie faktur w Gdańskim Centrum Świadczeń. Te szczepienia są na liście zalecanych przez Ministra Zdrowia. Ta szczepionka wspiera organizm przez około 10 lat. Decyzję o szczepieniu podejmą sami rodzice. Program refundacji kosztów ruszy w roku 2019. Przewidujemy w ramach programu cykl spotkań z ginekologami na temat edukacji profilaktycznej dla młodzieży oraz ulotki, plakaty i citylighty. Na promocję akcji w tym roku przeznaczymy 60 tysięcy złotych.

Radna PO Beata Dunajewska, przewodnicząca Komisji Spraw Społecznych i Ochrony Zdrowia Rady Miasta Gdańska, powiedziała: - Ankiety wykazały duża niewiedzę rodziców o HPV (wirus brodawczaka ludzkiego). A przecież już 9-letnie dziewczynki można szczepić dwoma dawkami. Szczepić można też chłopców, którzy są nosicielami tego wirusa. Może są tacy rodzice, którzy chcieliby też zaszczepić synów przeciw brodawczakowi. Wirus się w nich nie rozwija, oni są tylko jego nosicielami. Jedynie refundacja to dobre narzędzie, żeby wyegzekwować od rodziców trzy dawki. Ja sama też się zaszczepiłam szczepionką HPV, bo uważam, że to był dobry impuls dla mojej córki.

Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak z PO uzupełniła: - Kompleksowy program wpływa na zdrowie całej populacji. Jestem mamą 12-letniej dziewczynki i zdaję sobie sprawę, po rozmowach z innymi matkami, że chciałyby zrobić takie szczepienia córkom, ale bariera finansowa jest nie do przejścia. Gdy będziemy te szczepienia refundować, to wielu rodziców będzie miało narzędzie, które im pomoże. Chcemy bowiem wspierać gdańszczanki w postawach prozdrowotnych.

Czytaj także: Miasto stawia na profilaktykę. Szczepionki HPV niepewne 

Znamy zdanie gdańskich rodziców w sprawie szczepień przeciw HPV

Co dalej ze szczepionką HPV w Gdańsku?  

Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora