Lotos Trefl się zbroi. Andrea Anastasi ma nowego środkowego

Najlepszy blokujący PlusLigi sezonu 2014/2015 a także wicemistrz Polski minionych rozgrywek z Asseco Resovią Rzeszów przez najbliższy rok będzie bronił barw gdańskiej drużyny. 29-letni Dmytro Paszycki związał się z klubem na zasadzie rocznego wypożyczenia.

Lotos Trefl się zbroi. Andrea Anastasi ma nowego środkowego
A
A
data publikacji: 28 czerwca 2016 r.

Dmytro Paszycki
Dmytro Paszycki
Lotos Trefl Gdańsk

Dmytro Paszycki mierzy 205 cm, gra na pozycji środkowego, w listopadzie skończy 29 lat. Ukraiński siatkarz, który karierę rozpoczynał w lidze estońskiej. W sezonie 2009/2010 reprezentował barwy Parnu VK, z którym zdobył Puchar i mistrzostwo Estonii. Rok później występował w Selverze Tallin, z którym wygrał Schenker League (rozgrywki o mistrzostwo krajów bałtyckich).

Po dwóch latach w Estonii przeniósł się do Francji, gdzie przez trzy sezony reprezentował barwy AS Cannes VB. W tym czasie zdążył uplasować się na trzecim miejscu wśród najlepiej blokujących Ligue A po sezonie 2011/2012, a rok później uzyskać tytuł najlepszego środkowego francuskich rozgrywek.

W sezonie 2014/2015 występował w Cuprum Lubin - wygrał klasyfikację najlepiej blokujących polskich rozgrywek. Po tym sezonie związał się dwuletnim kontraktem z Asseco Resovią Rzeszów. Po minionych rozgrywkach nadal plasował się w czołówkach rankingów PlusLigi, zajmując trzecie miejsce w klasyfikacji środkowych oraz szóstą pozycję w zestawieniu blokujących. 

- Zmiana klubu daje mi motywację, by pracować jeszcze ciężej, stawiać przed sobą nowe wymagania, a także w pełni pokazać swoje umiejętności. Gdańsk to świetne miejsce do gry w siatkówkę, zespół walczy o najwyższe cele, więc bardzo się cieszę, że w przyszłym sezonie będę jego częścią. Wielkim zaszczytem będzie dla mnie też praca z tak wybitnym szkoleniowcem, jakim jest Andrea Anastasi - mówi nowy środkowy Lotosu Trefl.

- W mojej opinii jest to jeden z najlepszych środkowych w Polsce. Przez dwa sezony gry w PlusLidze pokazał, że świetnie sobie radzi zarówno w bloku, jak i na zagrywce i w ataku. Często zdarza się, że środkowi są dobrzy w jednym z tych elementów, a Dmytro to naprawdę kompletny gracz. Jestem pewien, że może bardzo pomóc drużynie - twierdzi z kolei trener Anastasi.

oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl