Lechia gra ze Śląskiem. Najważniejsze: poziom koncentracji i utrzymanie dyscypliny taktycznej

Stadion Energa Gdańsk, piątek, 1 grudnia, godz. 20.30. Lechia podejmuje Śląsk Wrocław. Gdańszczanie wystąpią osłabieni brakiem Rafała Wolskiego i Grzegorza Wojtkowiaka, którzy będą pauzować za żółte kartki. Goście zapowiadają ofensywne nastawienie. SPRAWDŹ możliwości dojazdu na mecz.

Lechia gra ze Śląskiem. Najważniejsze: poziom koncentracji i utrzymanie dyscypliny taktycznej
A
A
data publikacji: 01 grudnia 2017 r.

Przyjaźń na pewno będzie na trybunach, na murawie możemy oczekiwać zażartej walki o każdą piłkę
Przyjaźń na pewno będzie na trybunach, na murawie możemy oczekiwać zażartej walki o każdą piłkę
fot. Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Mecze Lechii ze Śląskiem nazywane są meczami przyjaźni. Przyjaźni na trybunach - tak, na murawie - nie. Obu zespołom brakuje punktów, nikt nie będzie chciał grać na remis. Śląsk w tabeli ekstraklasy z 23 punktami zajmuje 9. miejsce, Lechia z 20 punktami zajmuje 10. pozycję.

Do składu Śląska na mecz w Gdańsku powinni wrócić Augusto, Michał Chrapek, Jakub Kosecki i Mariusz Pawelec, którym skończyła się kara za żółte kartki. Inaczej w Lechii: za żółte kartoniki zabraknie Rafała Wolskiego i Grzegorza Wojtkowiaka.

- Szkoda tych żółtych kartek, szczególnie Rafała. Nie wynikała ona na przykład z konieczności przerwania ataku rywala, tylko z mało odpowiedzialnego zachowania. Przy tym doświadczeniu, jakie ma Rafał, powinien zachować się lepiej – przypomina Adam Owen, szkoleniowiec Lechii. - Z drugiej strony, absencja dwóch zawodników to szansa dla innych piłkarzy. Będą mieli okazję się pokazać i być może zostaną na dłużej w wyjściowej jedenastce. Tak było ostatnio z Jakubem Wawrzyniakiem, który wypadł ze składu z powodu urazu. W międzyczasie drużyna zagrała bardzo dobry mecz z Wisłą Płock i Kuba musi teraz walczyć o powrót do gry w pierwszym składzie.

Śląsk w poprzedniej kolejce wygrał u siebie w derbach Dolnego Śląska z Zagłębiem Lubin 1:0 po golu strzelonym przez Piotra Celebana w 90. minucie. W Gdańsku przeciwko Lechii wojskowi chcą zagrać ofensywnie. Mają w tym pomóc przede wszystkim Kosecki i Chrapek.

- Nie chcemy grać tak samo, jak w derbach z Zagłębiem Lubin. To nie był dobry mecz w naszym wykonaniu - przyznaje Jan Urban, trener Śląska. - Wolimy wrócić do wcześniejszego stylu, dzięki któremu graliśmy ofensywnie i kombinacyjnie. To się na pewno lepiej oglądało.

Co na to gdańszczanie?

- W starciu ze Śląskiem kluczowe będą takie elementy jak wysoki poziom koncentracji i utrzymanie dyscypliny taktycznej. Tak zagraliśmy przeciwko Arce i Wiśle Płock i efekty były widoczne. Liczę, że w piątek będzie podobnie - przekonuje Owen.

- Czekam na mecz ze Śląskiem i liczę na wygraną. Musimy zwyciężyć obojętnie jak, najważniejsze są trzy punkty, a styl jest na drugim planie - dodaje pomocnik biało-zielonych Daniel Łukasik.

Co ciekawe mecz Lechii ze Śląskiem dla kilku zawodników może być powrotem do przeszłości. Flavio i Marco Paixao oraz Sebastian Mila do Lechii przyszli ze Śląska, z kolei Michał Chrapek i Michał Mak z Gdańska wyjechali do Wrocławia.

Początek spotkania na Stadion Energa Gdańsk w piątek, 1 grudnia, o godz. 20.30.


Jak dojechać na mecz

Głównym środkiem transportu na dojazd do stadionu i na powrót z niego będą bezpłatne pociągi SKM na trasie z Gdańska Głównego do przystanku Gdańsk Stadion Expo. Uwaga! Pociągi SKM nie zatrzymują się na przystankach "Gdańsk Stocznia" i "Gdańsk Nowe Szkoty"! Rozkład jazdy znajduje się TUTAJ.

Tramwaje linii 10 oraz autobusy linii 158 i 283 będą funkcjonować według stałych powszednich rozkładów jazdy.

Uwaga! Po zakończeniu meczu, na okres około 40 minut w obu kierunkach wstrzymany zostanie ruch tramwajowy w ciągu ul. Marynarki Polskiej, na odcinku od Nowego Portu do Węzła Kliniczna. Kursy linii 10 o godz. 21:55 z Brętowa PKM do Nowego Portu oraz o godz. 22:31 z przystanku "Władysława IV" [2169] w kierunku Węzła Kliniczna zostaną wykonane trasą objazdową przez Brzeźno, al. Hallera, Kliniczna.



oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl