Kibicujmy naszym. W sobotę Lotos Trefl Gdańsk gra we Wrocławiu półfinał Pucharu Polski

Siatkarze Lotosu Trefla Gdańsk awansowali do turnieju Final Four Pucharu Polski! W sobotę, 14 stycznia, o godz. 18, zagrają w półfinale we Wrocławiu z PGE Skrą Bełchatów. Rewanżu nie będzie - o wszystkim zadecyduje ten jeden jedyny mecz. Finał już w niedzielę.

Kibicujmy naszym. W sobotę Lotos Trefl Gdańsk gra we Wrocławiu półfinał Pucharu Polski
A
A
data publikacji: 13 stycznia 2017 r.

Bartosz Gawrszywski, kapitan Lotosu, liczy na sukces w Pucharze Polski. Tu przy siatce w meczu z MKS Będzin
Bartosz Gawrszywski, kapitan Lotosu, liczy na sukces w Pucharze Polski. Tu przy siatce w meczu z MKS Będzin
Grzegorz Mehring/gdansk.pl

W ćwierćfinale gdańscy siatkarze ograli na wyjeździe Asseco Resovię Rzeszów. Teraz czas na mecz półfinałowy z Bełchatowem. Jeśli Lotos go wygra zagra w finale Pucharu Polski ze zwycięzcą meczu ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Jastrzębski Węgiel.

Lotos zdobył już Puchar Polski dwa lata temu.

Kapitan Lotosu, Bartosz Gawryszewski, tak mówi o szansach gdańszczan w turnieju Final Four: - Puchar rządzi się swoimi prawami, wystarczy wygrać jedno spotkanie, by wyeliminować inną drużynę. Wszystko jest więc możliwe. Oczywiście zachowujemy chłodne głowy, przed nami starcie z PGE Skrą, a więc z kolejną z drużyn ze ścisłego topu. Jedziemy do Wrocławia z uśmiechami na twarzy i… zobaczymy, co będzie dalej - powiedział.

Trener Lotosu Andrea Anastasi o swojej drużynie: - W ciągu ostatniego miesiąca zdecydowanie poprawiliśmy swoją grę, poczyniliśmy niesamowity postęp. Kiedy spojrzymy na wyniki i statystyki z tego okresu, widać, że ten zespół się rozwija. Nasza praca przynosi efekty. Udało się nam dokonać niewiarygodnego, czyli wygrać z Rzeszowem na wyjeździe, pierwszy raz w historii Lotosu! Wygraliśmy i jesteśmy szczęśliwi. Przed nami półfinał z zespołem z Bełchatowa, na który musimy wyjść z takim samym duchem drużyny, jaki panuje w niej teraz.

Wciąż nie wiadomo, czy w kolejnych meczach Pucharu Polski Anastasi będzie mógł skorzystać z Mateusza Miki. Przyjmujący Lotosu Trefla nadal przechodzi intensywną rehabilitację po kontuzji stawu skokowego i decyzja w sprawie jego występu zapadnie już we Wrocławiu.

Pierwszym rywalem żółto-czarnych podczas turnieju Final Four Pucharu Polski będzie PGE Skra Bełchatów. Mecz zostanie rozegrany w sobotę, 14 stycznia, o godz. 18.

Jeśli gdańszczanie wygrają, w niedzielnym finale zmierzą się ze zwycięzcą pojedynku ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Jastrzębski Węgiel.

oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl
oprac. SŁ (0)
www.gdansk.pl