Jeżdżą pod rzeką. Tunel pod Martwą Wisłą - już na całego!

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz wcisnął guzik otwierający szlaban do tunelu. Sygnalizacja świetlna zmieniła kolor na zielony. Chwilę później pod Martwą Wisłą przejechały pierwsze auta. Działo się to w niedzielę, 24 kwietnia, tuż po godz. 10.

Jeżdżą pod rzeką. Tunel pod Martwą Wisłą - już na całego!
A
A
data publikacji: 24 kwietnia 2016 r.

Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Adamowicz jechał też w pierwszym samochodzie, który ruszył do tunelu od strony ronda Marynarki Polskiej. W ten sposób spłacił zobowiązanie jeszcze ze stycznia br., kiedy to inauguracyjna przejażdżka przez tunel w towarzystwie prezydenta Gdańska stała się jedną z atrakcji tegorocznej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zwycięzcę licytacji - Pawła Czeczko - który jechał samochodem razem z Pawłem Adamowiczem ta przyjemność kosztowała 824 zł.

- Jestem szczęśliwy i dumny. To wspaniały dzień dla Gdańska - wyznał prezydent.

Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Za autem, którym jechali Paweł Adamowicz i Paweł Czeczko, podążało jeszcze ponad 20 innych, w tym pojazdy zabytkowe.

W tym czasie po obu stronach tunelu czekało już w ogonkach kilkudziesiąt samochodów, których kierowcy i pasażerowie chcieli uatrakcyjnić sobie w ten sposób niedzielne przedpołudnie. Przejazd dla wszystkich otwarto o godz. 10.30.

Tunel ma stanowić znaczne ułatwienie komunikacyjne dla TIR-ów, które odwiedzają gdański port - szczególnie terminal konenerowy. Dzięki temu zyska także śródmieście Gdańska, bowiem od teraz zakaz wjazdu na ulice miasta mają ciężarówki o masie powyżej 24 ton.

Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl


Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora