Hej! Władzo! Referendum zrób! Śpiewają gdańskie matki i zapraszają na piątkowy protest

Matki z Gdańska wierzą, że rząd PiS zgodzi się na referendum szkolne, które może zablokować planowaną reformę edukacji. Mają wsparcie aktorek, piosenkarek, pisarek. W piątek, 26 maja, w Dzień Matki, o godz. 17 odbędzie się pikieta na Targu Drzewnym w Gdańsku pod hasłem “Żądamy referendum!”. Gdańszczanki przerobiły przebój zespołu Pink Floyd “We Don’t Need No Education”, ich wersja nosi tytuł "Murem za dziećmi".

Hej! Władzo! Referendum zrób! Śpiewają gdańskie matki i zapraszają na piątkowy protest
A
A
data publikacji: 24 maja 2017 r.

Matki, m.in. z Gdańska, namówiły do protestu m.in. Maję Ostaszewską, Kayah, Katarzynę Kwiatkowską i Renatę Dancewicz
Matki, m.in. z Gdańska, namówiły do protestu m.in. Maję Ostaszewską, Kayah, Katarzynę Kwiatkowską i Renatę Dancewicz
zdjęcia Facebook '910 tysięcy - Żądamy referendum'

Anita Czarniecka z Gdańska miała konkretne zadanie: dzwonić do znanych osób, aktorek, piosenkarek, pisarek, profesorek uniwersyteckich i pytać, czy zgodzą się zrobić sobie zdjęcie lub podeślą selfie z hasłem “910 tysięcy podpisów. Żądamy referendum. Protest 26.05”

Czarniecka: - Różnie ludzie reagowali, ale najczęściej życzliwie. Na takie zdjęcie zgodziła się na przykład Maja Ostaszewska.

Rzeczywiście, zdjęcie Ostaszewskiej można znaleźć na Facebooku, na stronie akcji referendalnej. Ale nie tylko jej: jest piosenkarka Kayah, aktorka Katarzyna Kwiatkowska, jest gdańska pisarka Sylwia Kubryńska i profesorka Magdalena Środa, a także dziennikarka "Newsweeka" Renata Kim.

Akcja połączyła miasta. Matki z Gdańska, Warszawy, Bydgoszczy, Torunia i wielu innych miejsc, skoordynowały swoje działania. W każdym z tych miast, poza akcją na Facebooku, organizowany jest w piątek, 26 maja, protest uliczny pod hasłem “910 tysięcy. Żądamy referendum!”

910 tysięcy to liczba osób, które podpisały się pod żądaniem przeprowadzenia w Polsce referendum szkolnego. Pytanie brzmiało:  “Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?".

Premier Beata Szydło powiedziała, że referendum nie będzie. Reforma ma być wprowadzona. 

Podpisy pod wnioskiem o referendum zbierały przez dwa miesiące wspólnie partie polityczne, organizacje społeczne i stowarzyszenia rodziców. To m.in. Inicjatywa Rodziców Zatrzymać Edukoszmar, ZNP, KOD, PO, .Nowoczesna, PSL, SLD, Razem, Dziewuchy Dziewuchom i inne.

Joanna Krysiak (na pierwszym planie) i inne matki protestują od wielu miesięcy przeciw reformie edukacji. Tu w czasie posiedzenia Pomorskiej Rady Oświatowej
Joanna Krysiak (na pierwszym planie) i inne matki protestują od wielu miesięcy przeciw reformie edukacji. Tu w czasie posiedzenia Pomorskiej Rady Oświatowej
Dominik Paszliński/ gdansk.pl

Przedstawiciele tych organizacji i partii będą w piątek, 26 maja, od godz. 17 wspólnie protestować na Targu Drzewnym przed biurami posłów i senatorów PiS. Mają tam być matki, ojcowie, uczniowie, studenci, nauczycielki, politycy.

Protest ma potrwać 1,5 godziny i może w nim wziąć udział kilka tysięcy osób.

- To ostatni dzwonek - mówi Anita Czarniecka, współorganizatorka. - Dopóki ekipy remontowo-budowlane nie weszły do szkół po zakończeniu roku szkolnego, wciąż można tę reformę zastopować. Potem będzie już pozamiatane.

Czarnieckiej chodzi o to, że przekształcanie gimnazjów w podstawówki niesie ze sobą konieczność przebudowy sal lekcyjnych, laboratoriów, wejść, korytarzy, dobudowanie ścianek, zmiany w toaletach, by je dostosować do mniejszych dzieci.

Nieustępliwe matki zapraszają wszystkich na piątkowy protest. Takie banery zawisły na 16 wiaduktach w Trójmieście i okolicach!
Nieustępliwe matki zapraszają wszystkich na piątkowy protest. Takie banery zawisły na 16 wiaduktach w Trójmieście i okolicach!
Matki walczące z reformą edukacji

Matki, które na co dzień łączą pracę, wychowanie dzieci i obowiązki domowe, są tak zdesperowane, że poświęcają wolny czas na zorganizowanie protestu. Mówią, że ledwo patrzą na oczy, są tak zmęczone, ale walczą dalej. 

Ostatnio w Gdańsku, Gdyni i Sopocie, rozwiesiły banery na wiaduktach, przypominające o piątkowym proteście. Taki baner to oczywiście kawałek prześcieradła z napisem wykonanym farbą akrylową. Zawiesiły ich 16! Podobne wywieszają kibice z hasłem “Wszyscy na mecz!”. Matki są rezolutne, jak piłkarscy fani: chcą, by kierowcy jadący ważnymi ulicami, czy obwodnicą, też dostali informację o piątkowym proteście.

Mało tego: matki nagrały też teledysk do melodii “We Don’t Need No Education” zespołu Pink Floyd. Kilkanaście matek, ubranych na czarno, stoi na kładce na tle stoczni w Gdańsku. Śpiewają m.in “My nie chcemy tej deformy! My nie chcemy słuchać bzdur! Polityka, precz ze szkoły! Od naszych dzieci łapy precz!”

Słowa napisała Joanna Krysiak, matka, psycholożka, gdańszczanka. Pomógł jej Chór TAK, czyli chór Trójmiejskiej Akcji Kobiecej.

Piosenka ma być wykonana w czasie piątkowego protestu - kartki z tekstem zostaną rozdane uczestnikom. To ma być hymn tego protestu. 

Joanna Krysiak: - Nie dopuścimy do tej masakry, zwanej reformą edukacji. Będziemy walczyć! Coraz więcej osób się aktywizuje. Cała nadzieja w rodzicach i samorządach. Póki co, wszystko jest na papierze i nic jeszcze nie weszło w życie. Liczymy, że samorządy na Pomorzu zbuntują się i nie wprowadzą tej reformy. Przecież rząd PiS, tam na górze, żyje w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Muszą znać te liczby: to będzie bardzo kosztowna reforma dla gmin, wiele nauczycielek straci pracę, a przeciwników jest więcej niż zwolenników. Dlaczego mamy wszyscy ponosić te straty i szkody: rodzice, dzieci, nauczyciele i samorządy?! Ten protest - jeśli o mnie chodzi - nie będzie miał końca, póki rządzący się nie opamiętają! 

Więcej na stronie FB - 910 tysięcy - żądamy referendum 

Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Sebastian Łupak (0)
www.gdansk.pl
sebastian.lupak@gdansk.pl
więcej tekstów autora