Gdańszczanki chętniej karmią piersią? Co dało 6 lat starań

Sześć lat promocji karmienia piersią w Gdańsku przyniosło rezultaty. Coraz więcej gdańszczanek karmi naturalnie, kilkadziesiąt położnych ze szpitala Copernicus wie, jak wesprzeć młode mamy i poradzić w kłopotach. Pierwszy taki program w Polsce finansowany przez samorząd zainspirował też inne miasta w kraju.

Gdańszczanki chętniej karmią piersią? Co dało 6 lat starań
A
A
data publikacji: 04 czerwca 2016 r.

Wśród gdańszczanek widoczna jest coraz wyraźniej chęć zdrowego wychowywania dzieci. Na zdjęciu - Park Oruński i grupa mam, które na wzór skandynawski propagują spacery z maluchami, bez względu na złe warunki pogodowe.
Wśród gdańszczanek widoczna jest coraz wyraźniej chęć zdrowego wychowywania dzieci. Na zdjęciu - Park Oruński i grupa mam, które na wzór skandynawski propagują spacery z maluchami, bez względu na złe warunki pogodowe.
Materiały prasowe

- Wiele osób zastanawia się, dlaczego trzeba promować czy uczyć matki karmienia piersią - mówi Joanna Żołnowska, Certyfikowany Doradca Laktacyjny, położna w Szpitalu św. Wojciecha w Gdańsku. - Przecież to naturalna, wrodzona umiejętność matki i dziecka. Ale wrodzone jest to, że dziecko umie ssać, a mama ma pokarm. A karmienie to już czynność, której mama i dziecko muszą się nauczyć.

Sześć lat promocji karmienia piersią w Gdańsku

"Gdańsk karmi piersią? Naturalnie - tak" to autorski program Joanny Żołnowskiej i Agnieszki Pietkiewicz psychoterapeuty, Certyfikowanego Doradcy Laktacyjnego, psychologa w Szpitalu św. Wojciecha. Rozpoczął się w 2014 roku, zakończy w grudniu 2016. Jest kontynuacją wcześniejszego programu: „Karmienie naturalne dziecka jako profilaktyka niekorzystnych wpływów środowiska” realizowanego w latach 2011 – 2013. Oba są pierwszymi programami zdrowotnymi w Polsce, promującymi karmienie naturalne. Oba sfinansowało Miasto Gdańsk, realizuje szpital Copernicus. Koszt ostatniego to 112 500 zł.

- W ramach programu wyedukowaliśmy kilkaset mam rozpoczynających karmienie piersią - tłumaczy Joanna Żołnowska. - Wyszkoliliśmy personel medyczny: położne, personel w przychodniach podstawowej opieki medycznej, pielęgniarki i lekarzy. Przeprowadziliśmy specjalistyczne szkolenia personelu z poradni laktacyjnej. Spotykaliśmy i nadal to robimy z rodzicami w klubach rodziców, grupach wsparcia. Wydrukowaliśmy ulotki i inne materiały informacyjne. Udzieliliśmy kilkaset porad laktacyjnych w poradni.

Dziecko najedzone, spokojna mama

Dziś wskaźniki kontynuacji karmienia piersią są w Polsce gorsze niż w 1997 roku. Lepiej jest w tych regionach, gdzie podjęto lokalne, skuteczne działania na rzecz promocji karmienia piersią i systemowego wsparcia kobiet karmiących. Były to inicjatywy entuzjastów karmienia piersią lub konsultantów laktacyjnych, poparte i finansowane przez lokalne władze miejskie i wojewódzkie.

- Już realizacja pierwszego programu przyniosła znaczną poprawę wskaźników karmienia piersią zaledwie po 2 latach jego realizacji - tłumaczy Żołnowska. - Nasi pierwsi beneficjenci już niedługo pójdą do szkoły i często mają rodzeństwo, także karmione piersią.

- Karmienie naturalne to niezwykła więź między matką a dzieckiem - mówi Joanna Głodek lekarz neonatolog i CDL na Oddziale Neonatologii Szpitala Copernicus na Zaspie. - I mnóstwo medycznych korzyści: dziecko mniej choruje, mniej jest narażone na choroby cywilizacyjne jak otyłość, nadciśnienie, choroby krążenia, cukrzyca. Najlepsza nawet mieszanka mleczna nie jest w stanie zastąpić pokarmu kobiety.

Jak mówi dr Głodek, mam które bez problemu karmią piersią po porodzie jest mniej niż tych, które muszą przezwyciężać różne trudności. Szczególnie jeśli jest to pierwsza ciąża.

- Cieszę się że dysponujemy taką pomocą dla mam - dodaje lekarka. - Nieraz wystarczy drobna korekta, pokazanie że można coś zrobić inaczej, lepiej żeby karmienie stało się przyjmnością dla dziecka i mamy. Słowem żeby dziecko było najedzone a mama spokojna. I to daje nasz program.

W Holandii wykazano, że karmienie piersią przez przynajmniej sześć miesięcy, pozwala zaoszczędzić na wydatkach na leczenie około 250 euro/dziecko.

Dzięki karmieniu piersią można uniknąć:

50% zakażeń przewodu pokarmowego,

25% - zapaleń ucha,

47% – choroby Leśniowskiego i Crohna,

10% – białaczki i otyłości.

(Buchner i WSP. 2007)

Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Alicja Katarzyńska (0)
www.gdansk.pl
alicja.katarzynska@gdansk.pl
więcej tekstów autora