Gdańskie Dni Sąsiadów obchodzą 10. urodziny. Włącz się w świętowanie - warto!

Kultura sąsiedzka w Gdańsku ma się dobrze - lubimy się i coraz chętniej angażujemy się we wspólne inicjatywy. Dowodem na to są Gdańskie Dni Sąsiadów. Tegoroczna, jubileuszowa, 10. edycja właśnie trwa - można się zgłaszać do 30 czerwca 2018 r. Na aktywnych czekają bezpłatne pakiety z książką kucharską, plakatami, zaproszeniami, serwetkami, kubeczkami, i innymi gadżetami, niezbędnymi do zorganizowania sąsiedzkiego przyjęcia.

Gdańskie Dni Sąsiadów obchodzą 10. urodziny. Włącz się w świętowanie - warto!
A
A
data publikacji: 30 maja 2018 r.
Takie m.in. gadżety otrzyma każdy, kto będzie miał chęć zorganizowania spotkania sąsiedzkiego w swojej dzielnicy
Takie m.in. gadżety otrzyma każdy, kto będzie miał chęć zorganizowania spotkania sąsiedzkiego w swojej dzielnicy
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Święto Sąsiada - to nie żart

W skrócie: chodzi o to, aby zaprosić sąsiadów - tych, z którymi na co dzień się mijamy, tych, z którymi udało nam się zaprzyjaźnić, ale i tych, których od dawna nawet nie widzieliśmy na oczy - do wspólnego stołu. Tam, przy własnoręcznie, przez każdego, przygotowanych potrawach poznawać się, rozmawiać, tworzyć relacje, zacieśniać więzi.

Temu służy wymyślona w 1999 roku Idea Dnia Sąsiada, która od 2004 roku obchodzona jest jako święto, w całej Europie i z roku na rok rozprzestrzenia się po świecie. Dotarła także do naszego miasta - w tym roku, między 25 maja a 30 czerwca, po raz 10. odbywają się w naszym mieście Gdańskie Dni Sąsiadów, które są okazją do organizowania w swoim otoczeniu wydarzeń integrujących lokalną społeczność.

- W Gdańsku jest bardzo dobrze, jeśli chodzi o więzi społeczne - mówi Anna Urbańczyk z Instytutu Kultury Miejskiej, który jest współorganizatorem Gdańskich Dni Sąsiadów. - Tak naprawdę my jesteśmy tylko taką platformą i pomocą, i od samego początku tak to rozumiemy. Natomiast to mieszkańcy muszą mieć chęć zorganizowania spotkania i pomysł na nie, bo to oni najlepiej znają swoje środowisko. I to się wydarza - te pomysły są.

Jednym z elementów takiego sąsiedzkiego spotkania jest przyniesienie własnoręcznie przygotowanych potraw, które można wspólnie spożyć
Jednym z elementów takiego sąsiedzkiego spotkania jest przyniesienie własnoręcznie przygotowanych potraw, które można wspólnie spożyć
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

- Już teraz mamy zarejestrowanych 169 takich spotkań, mamy nadzieję, że ta liczba jeszcze wzrośnie - zdradza Marta Bednarska z IKM. - Przodujące w tym roku dzielnice to Śródmieście - 19 spotkań, Chełm - 14, i Ujeścisko z Łostowicami - 13.

Na Dolnym Mieście sąsiedzkie działania już planują Danuta Płuzińska i Elżbieta Woroniecka - związane z tą dzielnicą aktywne działaczki m.in. stowarzyszenia Opowiadacze Historii Dolnego Miasta i Inkubatora Sąsiedzkiej Energii. Obie są także Lokalnymi Przewodniczkami.

- W zeszłym roku zorganizowaliśmy potrójne Dni Sąsiadów z Centrum Reduta Mrowisko, Opowiadaczami Historii Dolnego Miasta i Inkubatorem Sąsiedzkiej Energii. Była muzyka, konkursy historyczne, piknik, klimatyczne przebrania, zabawy, występy artystyczne - wymieniają panie. - Jeszcze więcej planujemy w tym roku. Dodatkowo ja robię Dni Sąsiadów również w Pruszczu, gdzie teraz mieszkam - dodaje Danuta Płuzińska.

Na Siedlcach sąsiedzi zorganizują spotkanie po latach. Będą mieszkańcy dzielnicy, ale też goście przyjezdni, z kraju i zagranicy. - Celem jest integracja, zaproszenie mieszkańców Domu Samotnej Matki oraz osób bezdomnych. Zapraszamy na wspólne śpiewanie, koncert na akordeonie, grillowanie, a także zabawy i konkursy dla dzieci i dorosłych, z wiedzy na temat dzielnicy - opisują organizatorzy przedsięwzięcia.

Ideą Gdańskich Dni Sąsiadów jest wzajemna integracja i wspólne spędzenie czasu, które pozwolą się bliżej poznać i zacieśnić sąsiedzkie więzi
Ideą Gdańskich Dni Sąsiadów jest wzajemna integracja i wspólne spędzenie czasu, które pozwolą się bliżej poznać i zacieśnić sąsiedzkie więzi
www.gdansk.pl

Po co komu dobry sąsiad

- Dobrzy sąsiedzi, to sąsiedzi zaprzyjaźnieni, nie tylko mówiący sobie dzień dobry, ale życzliwie się wspierający - mówi prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. - Więzi społeczne są największym bogactwem, drogą do dobrostanu i szczęścia mieszkańców. Spotkanie z drugim człowiekiem oznacza przełamywanie w nas różnych stereotypów, niepewności, obaw, lęków, frustracji, kompleksów. Dlatego Dni Sąsiadów to przedsięwzięcie, które ma tak samo wielkie znaczenie, jak budowa nowej trasy rowerowej. Bo jedno i drugie służy człowiekowi.

Jak tłumaczy, nawet taka trwająca nieco ponad miesiąc inicjatywa, jak Gdańskie Dni Sąsiadów dają pewną „ramę”, dzięki której mieszkańcom łatwiej będzie w przyszłości organizować podobne wydarzenia, która zachęca do spotkań, lub po prostu do ofiarowania komuś swojego czasu - do zapukania w drzwi sąsiada, który być może potrzebuje naszej pomocy, albo jest bardzo samotny i nie ma nawet z kim porozmawiać.

- W wersji konfesyjnej mówi się o bliskich, w wersji świeckiej o sąsiadach - takie jest właściwe tłumaczenie biblijne - dodaje wiceprezydent ds. polityki społecznej, Piotr Kowalczuk. - Wydział Rozwoju Społecznego od lat wspiera inicjatywę. Może się wydawać, że to tylko 30 dni, ale po każdej edycji tego wydarzenia zgłasza się do nas bardzo dużo osób, które dopytują, gdzie i w jaki sposób mogą podziałać wspólnotowo. Takie działania, jak Gdańskie Dni Sąsiadów przełamują barierę, jaką jest dzisiaj dla wielu z nas brak czasu, pozwala ten czas dla drugiego człowieka znaleźć.

Konferencja prasowa w Instytucie Kultury Miejskiej, podczas której organizatorzy opowiadali o idei Gdańskich Dni Sąsiadów
Konferencja prasowa w Instytucie Kultury Miejskiej, podczas której organizatorzy opowiadali o idei Gdańskich Dni Sąsiadów
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Jak włączyć się do świętowania?

Wystarczy zarejestrować spotkanie sąsiedzkie na stronie www.dnisasiadow.pl, a następnie odebrać z Instytutu Kultury Miejskiej (Gdańsk, ul. Długi Targ 39/40) specjalny pakiet, który umożliwi zorganizowanie wydarzenia i je uprzyjemni. I oczywiście zaprosić sąsiadów.

Co znajdziemy w pakiecie? Przeróżne przydatne gadżety: plakaty z miejscem na opis wydarzenia; zaproszenia, które można np. wrzucić do skrzynek pocztowych; naklejki do wpisania imion; „zastawę” - talerze, serwetki, kubeczki; ozdoby - balony, girlandy, „urodzinowe” czapki i zmywalne tatuaże; folder z poradami, jak zorganizować Gdańskie Dni Sąsiadów, a także koszulki z motywem przewodnim i pięknie ilustrowaną rysunkami i fotografiami, wydaną przez Instytut Kultury Miejskiej „Urodzinową sąsiedzką książką kucharską” z rodzinnymi przepisami mieszkańców Gdańska.

- W trzeciej, urodzinowej „Sąsiedzkiej Książce Kucharskiej” znajdziemy 97 przepisów organizatorów Gdańskich Dni Sąsiadów - mówi Marta Bednarska z IKM. - Co ważne, podobnie jak w poprzednich latach publikacja pokazuje nam nie tylko potrawy, ale ich autorów i autorki w pięknych zdjęciach Lucyny Kolendo, z dowcipnymi rysunkami kulinarnymi Hanny Kmieć. Warto wspomnieć, że wydawnictwo otrzymało Wyróżnienie w Konkursie Najpiękniejsza Książka Roku, organizowanym przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek.

Spotkania sąsiedzkie muszą się odbyć między 25 maja a 30 czerwca. Pakiety z gadżetami można odbierać w IKM, codziennie od poniedziałku do piątku, w godz. 11.30-17., do 30 czerwca 2018 r., lub do wyczerpania zapasów.

Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora