Zwiedzaj Gdańsk z kajaka - Stowarzyszenie „Opowiadacze Historii” wydało przewodnik, jakiego jeszcze nie było

„Dolne Miasto z kajaka” to drugi, z trzech zaplanowanych, subiektywnych papierowych przewodników, wydanych w tym roku przez Stowarzyszenie „Opowiadaczy Historii Dolnego Miasta w Gdańsku”. W lipcu swoją premierę miał pierwszy, zatytułowany „Plac Wałowy i okolice”. Kolejny jest równie unikatowy - to bowiem pierwsze tego typu wydawnictwo prezentujące Gdańsk z "wodnej" perspektywy. Przewodnik można otrzymać bezpłatnie na spacerach po Dolnym Mieście, bądź odebrać w Instytucie Kultury Miejskiej w Gdańsku.

Zwiedzaj Gdańsk z kajaka - Stowarzyszenie „Opowiadacze Historii” wydało przewodnik, jakiego jeszcze nie było
A
A
data publikacji: 19 września 2017 r.

Dolne Miasto z kajaka to drugi z trzech przewodników po Gdańsku, wydanych w tym roku przez Stowarzyszenie Opowiadacze Historii Dolnego Miasta w Gdańsku
Dolne Miasto z kajaka to drugi z trzech przewodników po Gdańsku, wydanych w tym roku przez Stowarzyszenie Opowiadacze Historii Dolnego Miasta w Gdańsku
Fot. Elżbieta Woroniecka / Stowarzyszenie Opowiadacze Historii

Czytaj więcej: Powstał przewodnik po Placu Wałowym i okolicy. W środku 100 zdjęć i wspomnienia mieszkańców

Nowy przewodnik powstał przede wszystkim z myślą o miłośnikach wycieczek kajakowych - ale nie tylko.

- „Dolne Miasto z kajaka” prezentuje taką trasę zwiedzania, którą można pokonać zarówno wiosłując, jak i wędrując dookoła szlakiem wodnym - mówi Jacek Górski, prezes Stowarzyszenia „Opowiadacze Historii Dolnego Miasta w Gdańsku” i współautor obu książek. - Przy tworzeniu przewodnika ważne było dla nas, żeby także ci, którzy nie za bardzo preferują ten sposób spędzania wolnego czasu, jakim jest spacer kajakowy, mogli z tej mapki korzystać i się nią cieszyć.

Jak zdradza, powody, żeby po raz pierwszy ująć Gdańsk z perspektywy kajaka, były dwa. - Kiedy zastanawialiśmy się, jaką kolejną mapkę opublikować, myśleliśmy o tym, że Dolne Miasto to też między innymi duży zasób wody. Wody, która nie jest jeszcze do końca odkryta ani zagospodarowana, a którą naszym zdaniem należałoby promować - tłumaczy. - Po drugie zaobserwowaliśmy, że coraz więcej osób spędza czas wolny na tego rodzaju aktywnościach, jaką jest kajakarstwo.

Jednocześnie, okazało się, że do tej pory nie było żadnego takiego przewodnika, który odkrywałby tę część Gdańska do zwiedzania w inny sposób niż standardowy spacer czy przejażdżka rowerem - albo przynajmniej Opowiadacze Historii o takim nie słyszeli.

- Nie słyszeliśmy o tym, żeby taki przewodnik ukazał się do tej pory. Nasz przewodnik daje możliwość, żeby wsiąść do kajaka, udać się na Dolne Miasto i poruszać się po nim w inny sposób - rozglądając się wokoło, czytając ciekawe historie związane z oglądanymi miejscami, zobaczyć interesujące zdjęcia, porównywać stare fotografie z tym, co jest w czasach współczesnych - dodaje Opowiadacz.

 W przewodniku znalazły się kolorowe fotografie i ciekawe historie, o których dziś nierzadko nie pamiętają sami mieszkańcy
W przewodniku znalazły się kolorowe fotografie i ciekawe historie, o których dziś nierzadko nie pamiętają sami mieszkańcy
Źródło: Dolne Miasto z kajaka

Podobnie jak w przypadku poprzedniego przewodnika, także w tym znalazł się bogaty wybór zdjęć i opowieści przekazanych przez mieszkańców. - Idea w tym przypadku była identyczna - potwierdza Górski. - Zdjęcia pochodzą z rodzinnych albumów, od osób, które dzieliły się z nami i fotografiami i wspomnieniami.

Nowy przewodnik jest nieco skromniejszy od pierwszej publikacjji - mniejszy objętościowo i ma inny format. Zamiast tradycyjnej książeczki, która od kajakarzy wymagałaby niewygodnego dla nich przewracania kartki po kartce, Opowiadacze zastosowali rozwiązanie w postaci harmonijki.

- Wyobrażamy sobie, że kajakarz rozkłada harmonijkę na kolanach i punkt po punkcie porównuje to, co widzi z informacją z przewodnika, a następnie obraca ją o 180 stopni, na drugą stronę, by oglądać kolejne punkty bez konieczności przewracania stron.

Jak podkreślają Opowiadacze, przewodnik służy temu, by przypomnieć co w danym miejscu kiedyś się znajdowało, ale też, by zwrócić uwagę na miejsce lub obiekt, które po dziś dzień istnieją, ale mało kto je zauważa. Jednym z takich przykładów jest słynne „drzewo kormoranowe”.

- Można je zobaczyć wypływając przez Kamienną Śluzę na teren będący fosą (błędnie nazywany Opływem Motławy). Drzewo jest miejscem, gdzie kormorany przebywają - odpoczywają, suszą swoje skrzydła. Przy odrobinie szczęścia można ich tam dojrzeć nawet kilkanaście - zdradza Górski.

Celem stowarzyszenia jest przede wszystkim propagowanie wiedzy o Dolnym Mieście i jego okolicach, dlatego Opowiadacze mają nadzieję, że każdy kto zapozna się z przewodnikiem, chętnie przekaże swoją wiedzę dalej. I że wydawnictwo to zainspiruje go do zgłębiania historii naszego miasta, bo jak podkreśla Górski - tematy do przewodników na temat samego tylko Dolnego Miasta i najbliższych mu okolic są niewyczerpane.

- Jeszcze kilka lat temu mogło zdawać się inaczej - wspomina. - Wtedy można było usłyszeć „zdobędziecie kilka historii i to pewnie będzie wszystko, bo cóż to jest to Dolne Miasto - fraszka igraszka”. Okazuje się jednak, że wcale tak nie jest. Ta fraszka igraszka przeradza się w coraz większy zbiór informacji, wspomnień i zdjęć. Myślę, że to jest taki temat, który nigdy się nie wyczerpie. Co więcej, niektóre tematy w miarę upływu czasu zaczną się same napędzać. Czasami coś, o czym wcześniej nie wiedzieliśmy albo na co nie zwracaliśmy uwagi, z jakiegoś powodu spowoduje, że zaczniemy się nim zajmować, dokładniej drążyć, i może się okazać, że odkryjemy kolejną ciekawą historię, rozwiążemy kolejną ciekawą tajemnicę, albo doprowadzimy do mniejszego lub większego odkrycia.

Do jednego z takich odkryć doszło dzięki ukazaniu się pierwszego przewodnika - „Placu Wałowego i okolic”.

- Nasz kolega Opowiadacz, na jednym ze zdjęć rozpoznał swojego tatę, wtedy nastolatka - cieszy się Górski. - Dzięki temu, że wiedzieliśmy do kogo to zdjęcie należy, kolega nawiązał kontakt ze swoimi dalekimi krewnymi, doszło nawet do spotkania. Takiego obrotu spraw się nie spodziewaliśmy, coś takiego możemy sobie wyobrazić w scenariuszach filmowych. A tu się okazuje, że taka rzecz dzieje się naprawdę. Jesteśmy przemile zaskoczeni efektem naszych prac. Kto wie, czy w tym przypadku nie dojdzie do równie nietypowego zakończenia jakiejś sytuacji? Kto wie, ile jeszcze w przyszłości takich happyendów nam się nie objawi, wskutek kolejnych działań Opowiadaczy? Nigdy nie wiadomo, jakie konsekwencje i koleje może przynieść opublikowanie zdjęcia, przekazanie wspomnienia, czy nawiązanie do jakiegoś miejsca lub osoby w tego typu publikacjach, jak nasze przewodniki.

Premierę drugiego z trzech planowanych w tym roku przewodników odbyła się 26 sierpnia 2017 roku. Udostępniany jest wszystkim zainteresowanym, można go otrzymać bezpłatnie na spacerach po Dolnym Mieście organizowanych przez Opowiadaczy Historii, bądź odebrać w Instytucie Kultury Miejskiej w Gdańsku.

Teraz Opowiadacze pracują intensywnie nad trzecim przewodnikiem, który będzie wiódł szlakiem industrialnym po Dolnym Mieście - m.in. po ulicy Łąkowej. Jego premiera została zaplanowana na przełom września i października 2017 roku.

Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora