Gdańsk współczesny: sztuka w dzielnicach mieszkalnych [ANKIETA]

W Gdańsku jest dość wyraźny podział na dzielnice historyczne i osiedla-blokowiska. Rewitalizacją objęto Nowy Port, Letnicę, Dolny Wrzeszcz i Dolne Miasto, czyli tereny o charakterze zabytkowym. Natomiast budynki z wielkiej płyty będące w większości pod zarządem spółdzielni mieszkaniowych rozpoczęły docieplanie domów. Efektem czego są prace związane z przemalowywaniem świeżo otynkowanych ścian, a także z coraz większym natłokiem pojawiających się na nich reklam wielkoformatowych.

Gdańsk współczesny: sztuka w dzielnicach mieszkalnych [ANKIETA]
A
A
data publikacji: 29 kwietnia 2017 r.

Klucz żurawi wymalowany na dawnym pasie startowym zaspiańskiego lotniska, z cyklu 'Miejski Znak Kultury', 2010
Klucz żurawi wymalowany na dawnym pasie startowym zaspiańskiego lotniska, z cyklu 'Miejski Znak Kultury', 2010
fot. Piotr Chlipalski

Efekt pracy artystki Karoliny Szejnoch z mieszkańcami nad kolorystyką garaży w ramach przedsięwzięcia pt.'Falowiec, Kolor system', 2013
Efekt pracy artystki Karoliny Szejnoch z mieszkańcami nad kolorystyką garaży w ramach przedsięwzięcia pt.'Falowiec, Kolor system', 2013
fot. Kamila Szejnoch

Polskie prawo budowlane nie reguluje zasad związanych z kolorystyką. Estetyczne upodobania mieszkańców, a najczęściej ich reprezentantów, są przekładane na ostateczne decyzje związane z kolorowaniem osiedli z wielkiej płyty w trakcie termomodernizacji, często bez uwzględnienia kontekstu architektoniczno-urbanistycznego, z pominięciem takich pojęć jak spójność i harmonia. Ta pełna dowolność w przypadku tak złożonej i dominującej w krajobrazie struktury urbanistycznej, jaką bez wątpienia jest prefabrykowane budownictwo masowe, powoduje trwałą degradację krajobrazu. Przyczyna tkwi, patrząc na to z szerszej perspektywy, przy okazji zrealizowanego w 2013 roku projektu Kamili Szejnoch Falowiec Colour System (poruszającego temat kolorów architektury, którego punktem wyjścia był nowoporcki falowiec, mniejszy klon najbardziej znanego falowca z gdańskiego Przymorza): że «kolorowanie» miast w Polsce jest po prostu trudne, ze względu m.in. na warunkowania klimatyczne, zanieczyszczenia, brak wytycznych kolorystycznych, które biorą pod uwagę aspekty pogodowe, tonacyjne czy historyczne. Skodyfikowana księga koloru dla danego obszaru pomogłaby zharmonizować kolorystycznie nie tylko blokowiska, ale i całe miasta.


BADANIE POSTRZEGANIA SZTUKI W PRZESTRZENI PUBLICZNEJ (ANKIETA)

Tego typu pomysł na własną kolorystykę nie sprowadza się oczywiście do jednego koloru. Systemy kolorystyczne proponują dziesiątki odcieni i tonów, które są punktem wyjścia do rozważnego kreowania tkanki miejskiej. Rozwiązania tego typu z powodzeniem funkcjonują m.in. w Szwecji czy metropoliach takich jak Londyn i Moskwa, w których opracowana mapa kolorystyczna stanowi jedną z wytycznych warunków zabudowy i założeń rewitalizacyjnychi.

Praca pt. 'Wir i napromieniowanie tęczą' autorstwa włoskiego artysty Opiemme, zlokalizowana na Zaspie, ul.Dywizjonu 303 9d; Festiwal Monumental Art 2014

fot. Łukasz Głowala

W trakcie starań Gdańska o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 powołano w 2009 roku do życia Festiwal Malarstwa Monumentalnego Monumental Art. W efekcie, po kilku edycjach, powstała efektowna Kolekcja Malarstwa Monumentalnego zdobiąca bloki na osiedlu Zaspa. Dziś jest to jedna z atrakcji turystycznych, a także wyjście naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców związanych z potrzebą ucieczki do szarzyzny.

Należy pamiętać, nie cofając się już dalej w czasie, iż posmak świeżości i unikatowości – rzecz jasna na lokalnym gruncie – wniosła w przestrzeń miasta w 2000 roku ekipa z Integracyjnego Klubu Artystycznego Winda, gdy rozpoczynała organizację festiwalu murali Węzeł Kliniczna. Warto także zwrócić uwagę na kontynuację tej aktywności przez Windę choćby poprzez przedsięwzięcie nazwane Miejski Znak Kultury, którego projektami są między innymi Żurawie i Port Wrzeszcz. Projekt ten – według definicji jego pomysłodawcy, Szymona Wróblewskiego – to próba odświeżenia i uporządkowania przestrzeni publicznej (…), odnalezienia «języka miasta» – uniwersalnego kodu, który z jednej strony pozwoli artyście wypowiedzieć się, z drugiej strony doda miastu świeżości, nie zaburzając jego naturalnej struktury, z trzeciej natomiast pozostanie zrozumiany i zaakceptowany przez wszystkich użytkowników przestrzeni publicznej.


Ławka na peronie Zaspa SKM pomalowana w ramach projektu 'Miejski Znak Kultury' z cyklu 'Świeżo Malowane', który narodził się 2008 roku
Ławka na peronie Zaspa SKM pomalowana w ramach projektu 'Miejski Znak Kultury' z cyklu 'Świeżo Malowane', który narodził się 2008 roku
fot. archiwum GAK

Wszystkie te próby odświeżania miasta zmieniły osiedle Zaspa w galerię i zapewne mieszkańcy są dumni, że ocieplane i odnawiane domy są malowane przez znanych artystów, towarzyszą temu imprezy zapewniające rozrywkę na miejscu, co na osiedlach-sypialniach jest ważnym elementem urozmaicania życia, bez konieczności podróżowania w tym celu do bardziej prestiżowych czy turystycznych części miasta. Artystyczne ławki na peronie SKM czy klucz żurawi wymalowany na terenie zaspiańskiego pasa startowego powstałe w ramach Miejskiego Znaku Kultury (z czasem przedsięwzięcie Miejski Znak Kultury przekształciło się w Pracownię Miejskich Znaków Kultury działającą w „Plamie” - Gdański Archipelag Kultury), to kolejne przykłady humanizowania miejsc, które budowniczy potraktowali jako inżynierskie zadanie. 

Jadwiga Charzyńska

dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA w Gdańsku

Artykuł jest częścią większej całości, którą będziemy prezentować w odcinkach. 

Cały tekst pierwotnie został opublikowany w drugiej edycji albumu „Gdańsk. Oblicza architektoniczne miasta” wydanego z okazji 25-lecia samorządności w Polsce.



Czytaj także:

Architektura i rewitalizacja: od działań prekursorskich po spójną koncepcję (część 1)