- Gdańsk to moje miasto - mówi pisarka Anna Czerwińska-Rydel [WYWIAD]

- To jest po prostu miejsce mojego życia - mówi o Gdańsku pisarka książek dla dzieci i młodzieży Anna Czerwińska-Rydel, laureatka tegorocznej Nagrody Miasta Gdańska im. Marcina Opitza, przyznawanej za wybitne zasługi w promocji kultury naszego miasta. Autorka odebrała wyróżnienie w niedzielę, 28 maja 2017 r., w Fili Gdańskiej Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej.

- Gdańsk to moje miasto - mówi pisarka Anna Czerwińska-Rydel [WYWIAD]
A
A
data publikacji: 28 maja 2017 r.

Anna Czerwińska-Rydel - pisarka, miłośniczka Gdańska zasiliła grono laureatów Nagrody im. Opitza
Anna Czerwińska-Rydel - pisarka, miłośniczka Gdańska zasiliła grono laureatów Nagrody im. Opitza
Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Agata Olszewska: Czuje się Pani promotorką kultury Gdańska?

Anna Czerwińska-Rydel: - Myślę, że w pewnym sensie tak. Po pierwsze sporo jeżdżę na spotkania autorskie w całej Polsce, i nie tylko, i to może jest jeden aspekt promocji Gdańska. Po drugie, powstały dwie Trylogie Gdańskie (seria biografii dla dzieci autorstwa Anny Czerwińskiej-Rydel - przyp. red): pierwsza o trzech gdańszczanach, druga o trzech gdańszczankach. Kolejna, o trzech gdańskich artystach, jest w trakcie pisania. Książka o świętym Wojciechu także została napisana w kontekście Gdańska. Wszystkie te książki na pewno w dużej mierze są promocją kultury gdańskiej, bo każda z nich bardzo mocno dotyczy tego miasta. Czuję się z tą nagrodą fantastycznie. To wspaniałe przeżycie i wielkie wyróżnienie, ale i niespodzianka. Jestem bardzo szczęśliwa.

Dlaczego to właśnie Gdańsk i ludzie tu żyjący są w kręgu Pani pisarskich zainteresowań?

- To wyszło bardzo naturalnie: urodziłam się w Gdańsku, mieszkam tutaj. To moje miasto i jestem z nim związana, od kiedy pamiętam. To po prostu jest miejsce mojego życia. Jeżeli mamy szukać konkretnego powodu, to wszystko zaczęło się właściwie od Jana Heweliusza. 2011 rok został ogłoszony jego rokiem. To była rocznica i wtedy wpadłam na pomysł, żeby napisać książkę o Heweliuszu dla dzieci, bo ja piszę książki tylko dla młodych czytelników. Ta książka na tyle spodobała się panu prezydentowi (Pawłowi Adamowiczowi - przyp. red.), że zasugerował, żebym spróbowała w podobnym stylu napisać książki o innych gdańszczanach. W ten sposób powstała opowieść o Danielu Gabrielowi Fahrenheicie i Arturze Schopenhauerze. Od tego się zaczęło, to był impuls.

Podczas uroczystości wręczenia nagrody w Filii Gdańskiej przy ulicy Mariackiej obecna była rodzina i przyjaciele pisarki, a także fani oraz dwie laureatki nagrody z poprzednich lat: Ewa Kowalska i Bronisława Dejna
Podczas uroczystości wręczenia nagrody w Filii Gdańskiej przy ulicy Mariackiej obecna była rodzina i przyjaciele pisarki, a także fani oraz dwie laureatki nagrody z poprzednich lat: Ewa Kowalska i Bronisława Dejna
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Który z gdańszczan, o których Pani pisała jest Pani ulubionym bohaterem?

- Bardzo lubię Heweliusza, jest bliski mojemu sercu. Fantastyczny jest też Chodowiecki, to jest naprawdę bardzo ciekawa postać. Mam też sentyment do Fahrenheita. Ponadto wymieniłabym Elżbietę Heweliuszową i Konstancję Czirenberg, uroczą osobę. Mnie w ludziach zawsze urzeka najbardziej to, że mają jakąś pasję. Wszystkie postacie, o których pisałam miały ją. Czasami ona pokrywała się z ich zawodem, jak chociażby u Marii Skłodowskiej-Curie, Fryderyka Chopina czy Janusza Korczaka (tym postaciom autorka również poświęciła swoje książki - przyp. red.). Natomiast w przypadku Heweliusza było inaczej, podobnie jak w przypadku Fahrenheita: ten pierwszy miał zostać browarnikiem, a ten drugi kupcem. Obaj jednak mieli swoje pasje.

Kupcem miał też zostać Artur Schopenhauer.

- To prawda. Ale nie wiem czy filozofia naprawdę od początku była jego pasją. Co do tego nie byłabym do końca pewna. W przypadku Heweliusza i Fahrenheita wiem, że oni rzeczywiście chcieli czegoś więcej. To jest to, co mnie ujmuje.

Zdradziła nam Pani nazwiska swoich ulubionych bohaterów. A za kim najmniej Pani przepada?

- Najmniej zaprzyjaźniłam się chyba właśnie z Schopenhauerem i jego mamą Joanną, o której też pisałam książkę. Ich konstrukcja filozoficzno-emocjonalna nie do końca pasuje do mojej. Relacje pomiędzy nimi, sposób zachowania Artura i jego wypowiedzi, a także wypowiedzi Joanny i jej pomysł na życie, to nie do końca moje klimaty. Natomiast jeśli chodzi o pozostałe postaci, które wymieniłam, wydaje mi się, że gdybym żyła tu wtedy, kiedy oni i byłaby sprzyjająca okoliczność, mogłabym z nimi nawiązać kontakt.

Anna Czerwińska-Rydel z Nagrodą Miasta Gdańska im. Marcina Opitza za wybitne zasługi w promocji kultury naszego miasta
Anna Czerwińska-Rydel z Nagrodą Miasta Gdańska im. Marcina Opitza za wybitne zasługi w promocji kultury naszego miasta
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Anna Czerwińska-Rydel to pisarka, która promuje Gdańsk przede wszystkim poprzez swoją twórczość. Tylko w 2016 roku wydała dwie książki o dawnych gdańszczanach: „Drzwi. Opowieść o Świętym Wojciechu” oraz „Mgnienie oka. Opowieść o Danielu Chodowieckim” - publikacje, które nie tylko przybliżają te postacie, ale i opowiadają kontekst związany z życiem w czasach nakreślonych w fabule.

W swoim dorobku ma również kilkanaście książek biograficznych dla dzieci o znanych Polakach, m.in. „Jaśnie Pan Pichon, rzecz o Fryderyku Chopinie” i „Po drugiej stronie okna. Opowieść o Januszu Korczaku”.

Jest laureatką licznych nagród literackich i kulturalnych. W 2011 roku otrzymała Pomorską Nagrodę Artystyczną w kategorii Kreacje, a za książki wydane w roku 2012 otrzymała Sztorm Roku w kategorii Literatura oraz dwukrotnie została nominowana do nagrody Splendor Gedanensis - za rok 2012 i za rok 2013. Jej książka „Wszystko gra” otrzymała wiele prestiżowych nagród, m.in. I nagrodę Bologna Ragazzi Award w kategorii „Non Fiction” i nominację do nagrody Deutscher Jugendliteraturpreis 2014, ponadto została wpisana na Listę Skarbów Muzeum Książki Dziecięcej oraz na Honorową Listę IBBY. Książka „Fotel czasu” została nominowana do Nagrody Literackiej Miasta Stołecznego Warszawy.

Nagroda Miasta Gdańska za Promocję Kultury Miasta Gdańska im. Marcina Opitza służy wskazaniu i nagradzaniu osób, które upowszechniają wiedzę o twórcach i kulturze Gdańska wśród mieszkańców miasta, a także w kraju i za granicą w roku poprzedzającym przyznanie nagrody.

Zgłoszenia kandydatur mogą składać: radni Gdańska, szkoły artystyczne działające na terenie Gdańska, instytucje kultury i kulturalno-oświatowe działające na terenie miasta, stowarzyszenia i związki twórcze, fundacje oraz przedsiębiorstwa działające na rzecz kultury i sztuki, prezydent Miasta, organy administracji publicznej, przedstawiciele działów kultura w gdańskich mediach, członkowie Kapituły Nagrody, indywidualni twórcy, radni osiedli i dzielnic Gdańska.

Wnioski każdego roku są zbierane do 31 marca. W jednej edycji wybierany jest tylko jeden laureat nagrody. Może zostać nim tylko osoba fizyczna.

Dotychczas wyróżnienie to zdobyli: Bożena Olechnowicz (za rok 2010), Thomas Schulz (2011), Ewa Kowalska (2012), Peter Oliver Loew (2013), ksiądz infułat Stanisław Bogdanowicz (2014) i Bronisława Dejna (2015).



Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora