Edukacja i rozrywka: społeczna interakcja. Część 4 [ANKIETA]

Sztuka w przestrzeni publicznej przybiera różne formy, gdzie często artyści i architekci znajdują wspólne płaszczyzny współpracy. Pamiętajmy, iż tak samo ważne w opisywaniu stanu naszych serc i umysłów są powieści Pawła Huelle i Stefana Chwina, jak współczesne inwestycje.

Edukacja i rozrywka: społeczna interakcja. Część 4 [ANKIETA]
A
A
data publikacji: 07 maja 2017 r.

Efekt pracy artystki Karoliny Szejnoch z mieszkańcami nad kolorystyką garaży w ramach przedsięwzięcia pt. 'Falowiec, Kolor system', 2013
Efekt pracy artystki Karoliny Szejnoch z mieszkańcami nad kolorystyką garaży w ramach przedsięwzięcia pt. 'Falowiec, Kolor system', 2013
fot. archiwum CSW Łaźnia

Działania ulotne z elementami partycypacji zawierają zazwyczaj element zaskoczenia. Sposób, w jaki redefiniowane są przestrzenie publiczne, ma wpływ także na realizowane przedsięwzięcia. Niezależnie od ich charakteru: promocyjnego czy też kulturalnego i edukacyjnego. W Gdańsku w ostatnich latach pojawiło się wiele tego typu projektów, które opisałam w tym tekście. Wyraźna jest też tendencja postrzegania architektury jako dzieła sztuki. A tam gdzie jest namacalny indywidualizm, tam należy też dostrzec ludzi, bo to oni poprzez swój ogląd i rozumienie świata, wpływają na kształt i ducha miasta. Tak samo ważne w opisywaniu stanu naszych serc i umysłów wedle słów Miki Hannuli, są zarówno powieści Pawła Huelle i Stefana Chwina, jak współczesne inwestycje.

Gdy pięknieją remontowane budynki i kwartały ulic, równolegle animatorzy i instytucje realizują swoje projekty, bowiem współpraca z ludźmi daje szansę na prawdziwą, trwałą przemianę. Ważnym elementem polityki obywatelskiej i edukacji w zakresie samorządności są budżety obywatelskie oraz program wspólne podwórko zainicjowany w 2012 roku przez Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych. Natomiast Gdańska Fundacja Innowacji Społecznej wydała Przewodnik po podwórkach - czyli jak w dziesięciu krokach zmienić wspólnie z mieszkańcami przestrzeń ich sąsiedztwa. Autorzy na wstępie piszą: publikacja przedstawia model pracy z mieszkańcami nad przekształcaniem podwórkowej przestrzeni sąsiedzkiej. Kierujemy go do wszystkich osób wrażliwych na jakość codziennych miejsc, w których żyją (...). Stanowi on narzędzie zmiany na lepsze oraz podstawę budowy takich polityk lokalnych, które będą życzliwe oddolnym inicjatywom sąsiedzkimi.


BADANIE POSTRZEGANIA SZTUKI W PRZESTRZENI PUBLICZNEJ (ANKIETA)

Społeczna aktywność związana z zagospodarowaniem najbliższego otoczenia jakim jest podwórko, to także przedmiot zainteresowania artystów oraz współpracujących z nimi kuratorów. Powstają projekty do których artyści zapraszają mieszkańców oraz organizacje pozarządowe. Dzięki temu możliwe są takie przedsięwzięcia jak rozpoczęty w 2012 roku cykl warsztatów PoCoPodwórko, gdzie mieszkańcy i artyści wspólnie projektowali meble miejskie i aranżowali podwórka.

Instytucje kultury często są włączane w szereg przedsięwzięć rewitalizacyjnych. Każda z nich, równolegle dbając o wysoki poziom programu artystycznego, jest zaangażowana w działania edukacyjne i kulturalne w różnych częściach miasta. Najbardziej rozczłonkowaną działalność prowadzi Gdański Archipelag Kultury z szeregiem oddziałów ulokowanych w odległych miejscach. Wśród nich znajduje się wspomniany Klub Integracyjny Winda, inicjator wielu przedsięwzięć na gdańskiej Zaspie i Plama odpowiedzialna za organizację jednej z największych imprez plenerowych, Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych FETA, od 2009 przeniesionego dzielnicy Zaspa na tereny Starego Przedmieścia i Dolnego Miasta, by w 2014 wpisać się w program i przestrzeń pofortecznego parku należącego do Centrum Hewelianum i ponownie wrócić – już na stałe – wrócić na Dolne Miasto.


'Zanurzenie' - instalacja Justyny Wencel i Marcina Chomickiego w ramach projektu 'Gdy sąsiad jest nieznajomy', 2014
'Zanurzenie' - instalacja Justyny Wencel i Marcina Chomickiego w ramach projektu 'Gdy sąsiad jest nieznajomy', 2014
fot. A. Bogdan

Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA skupia swą aktywność przede wszystkim na terenie Dolnego Miasta, Nowego Portu i Letnicy, działając zgodnie z zasadą: Kultura nie jest dla wszystkich, ale – jest dla każdego. I ma za zadanie każdemu z nas – a nie tylko «kompetentnym kulturalnie» wybrańcom – stwarzać szansę na spełnienie naszego osobistego potencjału. Instytucja zaprasza ważnych dla współczesnej sztuki artystów z całego świata i jednocześnie umożliwia publiczności kontakt zarówno z dziełami, jak też ich autorami. Myśląc o szeroko rozumianej edukacji w zakresie urbanistyki i architektury należy zwrócić uwagę na szereg działań prowadzonych w tym zakresie: warsztaty realizowane w ramach szeregu cyklicznych projektów takich jak Dotyk sztuki, Galeria Zewnętrznej Miasta Gdańska, Let’s art, Pod lupą wyobraźni. Inną z form interakcji są spacery i wycieczki tematyczne, które są coraz popularniejszymi sposobami edukowania.

Warto tu zwrócić uwagę na trwające od 2009 roku Gdańskie Miniatury, propozycję Instytutu Kultury Miejskiej, dedykowane dzieciom i młodzieży szkolnej. Projekt korzystając z formy gry terenowej, pozwala uczennicom i uczniom zainteresowanym historią Gdańska, odkrywać niezwykłe miejsca i postacie związane z miastem. Zabawa przybiera różne formy, od gry w poszczególnych dzielnicach Gdańska, przez cykle tematyczne, po trasy i miejsca wybrane przez uczestników. 

W animacji społecznej niezmiernie ważne jest stwarzanie warunków do wymiany poglądów, wypracowywania standardów. Kolejnym przykładem współpracy artysty z mieszkańcami jest wieloetapowy projekt Zapiski z dzielnicy autorstwa duńskiej artystki Grete Aagaard, którego efektem jest stworzenie koncepcji czasopisma Nowy Port żyje. Artystka występując w roli moderatorki dzieli się kompetencjami z grupą uczestników. Warto także zauważyć pracę z 2014 roku Barwa wnętrza Youngdon Junga, koreańskiego rezydenta, który inspirowany gdańską legendą zaprosił ludzi, aby swoje emocje zawarli w kolorach, które stały się wnętrzem złotej kopuły, bowiem los bohaterki gdańskiej opowieści jest zawarty w tych słowach: Ziemia zadrżała, gdy Daglezji pękła dusza, Pień rozdarł się i odsłonił tajemnicę. Tą tajemnicą był kolor jego wnętrza. Kolor złocistej miedzi. Artysta konsekwentnie w swej twórczości posługuje się motywem: indywidualizm versus kolektywizm.

Natomiast w przypadku cyklu Dotyk Sztuki wpisanego w program rewitalizacji oraz Wiem - nie niszczę, tworzę, przedsięwzięcia prowadzonego przez CSW ŁAŹNIA, Straż Miejską i Gimnazjum nr 20 mamy do czynienia ze swego rodzaju prewencją skierowaną do młodzieży zainteresowanej sztuką ulicy. W efekcie młodzież ma swoje murale wykonane wspólnie z popularnym brytyjskim street-artowcem Stikiem, czy Mariuszem Warasem, wykładowcą gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, podbijającego świat swoim malarstwem od momentu sukcesu na Manifesta w Bolzano.

'Barwa Wnętrza', Youngdon Jung - efekt współpracy ze 105 uczestnikami projektu, których imiona stanowią integralną część instalacji. Inspiracją stała się gdańska legenda 'Kochanka Dominika' używająca symboliki kolorów odzwierciedlających ludzkie wnętrze. CSW Łaźnia, 2014
'Barwa Wnętrza', Youngdon Jung - efekt współpracy ze 105 uczestnikami projektu, których imiona stanowią integralną część instalacji. Inspiracją stała się gdańska legenda 'Kochanka Dominika' używająca symboliki kolorów odzwierciedlających ludzkie wnętrze. CSW Łaźnia, 2014
fot. Piotr Grdeń

Integracja mieszkańców, przywracanie sąsiedzkich więzi oraz budowanie poczucia odpowiedzialności za przestrzeń wspólną jest najbardziej spektakularna w formie festiwalowej i festynowej. Według informatora opracowanego przez Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku jest organizowanych ponad sześćdziesiąt festiwali. Większość z nich dzieje się w zamkniętych strefach festiwalowych, ale wiele z założenia jest wpisanych w przestrzeń publiczną. Takie natężenie imprez, które z założenia absorbują swoją publiczność bardzo intensywnie, pozwala ożywić zarówno wiekowe zabytki jak też zwykłe osiedla. Forma proponowanych rozrywek jednocześnie jest kształtowaniem i weryfikacją gustów uczestników. Wspomniany już wcześniej Festiwal Teatrów Ulicznych FETA oraz Solidarity of Arts, Gdański Festiwal Muzyczny, Gdańskie Lato Muzyczne, czy Festiwal Szekspirowski organizowane najczęściej na terenie Głównego Miasta i sąsiadujących z nim dzielnic stanowią nieodłączny element zmian zachodzących w tkance miejskiej.

Festiwal Solidarity of Arts jest głęboko powiązany z próbami ożywienia terenów postoczniowych poprzez wprowadzenie sztuki. Działania te powiązane były z ideą Młodego Miasta, którego architektonicznym „domknięciem” miał być nowoczesny budynek Europejskiego Centrum Solidarności. Jednakże sprawy potoczyły się inaczej. Obecnie na terenie stoczni funkcjonują jeszcze artyści w pracowniach powstałych w ramach Kolonii Artystów, której odłam firmowany przez PGR_ART ze swą aktywnością w 2011 roku przeniósł się do Wrzeszcza i na Dolne Miasto. Podobną decyzję podjął Teatr ZNAK, przenosząc się do Centrum Mahattan. Nowym punktem na muzycznej mapie oraz istotnym elementem w zmieniającej się funkcji terenów dawnej stoczni jest klub B-90 powstały w 2013 roku. Uzyskanie przez Europejskie Centrum Solidarności tytułu Znak Dziedzictwa Europejskiego dla całego terenu stoczni zobowiązuje. Festiwal Solidarity of Arts od początku swego istnienia stara się być jednym z ważniejszych punktów w procesie ożywiania i przedefiniowania funkcjonowania tych terenów, choćby przez ideę wchodzenia ze swoimi działaniami w inne części miasta.

Ciekawą formułę wychodzenia poza salę teatralną, co wiąże się też z powołaniem do życia Teatru w Oknie, przyjęli organizatorzy Festiwalu Szekspirowskiego. Obok głównego programu spektakle wpisują się w przestrzeń miejską. Wiele dzieje się na terenie Dolnego Miasta, bowiem artyści wykorzystują opuszczoną zajezdnię tramwajową i wędrują ulicami, jak to było w przypadku Peryklesa. W 2012 roku odbył się Zjazd Hamletów, który przeobraził się w spotkania z Hamletami niemal w całym mieście.

Festiwale Od Zmierzchu do Świtu. Noc Kupały w Nowym Porcie oraz Cud nad Martwą Wisłą (ten drugi uznany w 2013 roku przez Narodowe Centrum Kultury za jeden z 20 najlepszych projektów animacyjnych w Polsce) organizowane tuż przy przeprawie promowej, naprzeciwko Twierdzy Wisłoujście, to animowanie życia kulturalnego w nieco oddalonej od centrum dzielnicy, jak również aktywizowanie lokalnej społeczności.

Próba do spektaklu Theater Tol 'Corazôn de Angeles', FETA 2011
Próba do spektaklu Theater Tol 'Corazôn de Angeles', FETA 2011
fot. A. Gajewski

Gdańska Galeria Miejska działa głównie w swoich oddziałach na Głównym Mieście. Jednakże w ramach dedykowanej Gunterowi Grassowi Grassomanii i Narracji, realizowanych obecnie we współpracy z Instytutem Kultury Miejskiej, czy Festiwalu Performance sprzymierza się z lokalnymi partnerami, wpisując się w koloryt Wrzeszcza, Brzeźna i innych dzielnic miasta.

Organizowana w Gdańsku od 2005 roku Europejska Noc Muzeów stała się wręcz obowiązkową pozycją kulturalną obejmującą obecnie całą metropolię. Włączają się w nie niemal wszystkie instytucje, a ludzie także rezerwują sobie czas na tę wyjątkową majową sobotę. Jednakże wraz z wiosną w ofercie pojawiają się wycieczki, spacery, koncerty plenerowe organizowane przez wiele instytucji i w różny sposób definiujące odbiorcę. Na uwagę zasługuje coraz bardziej poszerzona oferta dla grupy 60+ oraz fakt, że coraz ważniejszą rolę w organizacji życia kulturalnego odgrywają uniwersytety trzeciego wieku.

Należy podkreślić, że organizowane regularnie działania stanowią podstawę edukacji artystycznej. Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Gdański Archipelag Kultury, Centrum Hewelianum, Europejskie Centrum Solidarności, Filharmonia Bałtycka, Centralne Muzeum Morskie, Muzeum Narodowe, Muzeum Historyczne Miasta Gdańska i jemu podobne instytucje, to miejsca, które mają stałą ofertę regularnych zajęć, pozwalających rozwijać zainteresowania, pobudzać ciekawość głównie dzieci i młodzieży. Coraz większy nacisk na stały program edukacyjny sukcesywnie poprawia i ułatwia kontakt z publicznością. Stworzenie takich narzędzi jak Karta do kultury i Karta turysty zachęca ludzi do korzystania z szerokiej oferty przygotowywanej przez gdańskie instytucje. Ta podstawowa, codzienna edukacja artystyczna i kulturalna jest przyczynkiem do bardziej spektakularnych wydarzeń, bowiem przygotowuje oraz wychowuje przyszłych odbiorców i uczestników różnego rodzaju wystaw, festiwali i akcji artystycznych.

Reasumując: sztuka w przestrzeni publicznej przybiera różne formy. Artyści i architekci znajdują wspólne płaszczyzny współpracy. Dzieła i budowle o wyrazistej formie składają się na urbanistyczny charakter miasta, stykając się z nimi, weryfikujemy nasze upodobania i poglądy. Działania ulotne z elementami partycypacji zawierają zazwyczaj element zaskoczenia. Sposób, w jaki redefiniowane są przestrzenie publiczne, ma wpływ także na realizowane przedsięwzięcia. Niezależnie od ich charakteru: promocyjnego czy też kulturalnego i edukacyjnego. W Gdańsku w ostatnich latach pojawiło się wiele tego typu projektów, które opisałam w tym tekście. Wyraźna jest też tendencja postrzegania architektury jako dzieła sztuki. A tam gdzie jest namacalny indywidualizm, tam należy też dostrzec ludzi, bo to oni poprzez swój ogląd i rozumienie świata, wpływają na kształt i ducha miasta. Tak samo ważne w opisywaniu stanu naszych serc i umysłów wedle słów Miki Hannuli, którego cytatem rozpoczynam mój artykuł, są zarówno powieści Pawła Huelle i Stefana Chwina, jak współczesne inwestycje. Zapewne nie uniknęłam subiektywizmu wyboru, jednak – mam nadzieję – parę wskazówek zawarłam. A możliwości jest wiele.


Jadwiga Charzyńska

dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej ŁAŹNIA w Gdańsku


Artykuł jest częścią większej całości, którą publikowaliśmy w odcinkach. 

Cały tekst pierwotnie został opublikowany w drugiej edycji albumu „Gdańsk. Oblicza architektoniczne miasta” wydanego z okazji 25-lecia samorządności w Polsce.


Czytaj także:

Architektura i rewitalizacja: od działań prekursorskich po spójną koncepcję (część 1) 

Gdańsk współczesny: sztuka w dzielnicach mieszkalnych (część 2)

Współczesna rzeźba i jej rola w miejskiej przestrzeni. Fenomen Galerii Zewnętrznej (część 3)