Co w piłce piszczy? Wie coś na ten temat Jakub Wawrzyniak

Jak przebiegają treningi? Co się dzieje w szatni w przerwie i po meczu? Czy trener ma zawsze rację? Jaki jest Robert Lewandowski? - te i inne pytania będzie można zadać Jakubowi Wawrzyniakowi podczas spaceru na Stadion Energa Gdańsk w środę, 17 lutego 2016 roku.

Co w piłce piszczy? Wie coś na ten temat Jakub Wawrzyniak
A
A
data publikacji: 16 lutego 2016 r.

Jakub Wawrzyniak
Jakub Wawrzyniak
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

„Zwiedzanie stadionu z piłkarzem” to partnerski projekt realizowany przez spółkę Arena Gdańsk Operator - zarządcę Stadionu Energa Gdańsk oraz Lechię Gdańsk. Raz w miesiącu jeden z aktualnych piłkarzy biało-zielonych lub były zawodnik klubu oprowadza zwiedzających po obiekcie przy ul. Pokoleń Lechii Gdańsk.

- Celem projektu jest pokazanie stadionu z perspektywy piłkarza i umożliwienie kibicom obcowania z emocjami, które towarzyszą zawodnikom w dniach meczowych - mówi Karolina Janik, rzecznik prasowy Stadion Energa Gdańsk.

W ubiegłym roku kibiców po bursztynowym stadionie oprowadzali Jarosław Bieniuk, były piłkarz Lechii oraz Maciej Makuszewski, ówczesny kapitan zespołu, który od niedawna jest zawodnikiem portugalskiej Vitorii Setubal.

W środę, 17 lutego 2016 r., w rolę przewodnika wcieli się Jakub Wawrzyniak.

Wawrzyniak urodził się w Kutnie, ma 33 lata, występuje na lewej obronie. Grał m.in. w Widzewie Łódź i Legii Warszawa, od 2015 roku jest zawodnikiem Lechii. W reprezentacji Polski wystąpił do tej pory w 47 meczach, zadebiutował w 2006 roku przeciwko Zjednoczonym Emiratom Arabskim.

W eliminacjach do Euro 2016 zagrał w 5 spotkaniach, w czterech od pierwszej minuty. Łącznie na boisku spędził (nie licząc doliczonego czasu gry) 373 minuty, a jako zawodnik Lechii - 199 minut. Szczególnie udanie zaprezentował się przeciwko Niemcom i Irlandii na Stadionie Narodowym. Nie grał w przegranym meczu z Niemcami 1:3.

- Nigdy nie przegrałem z Niemcami - zaznacza.

Wawrzyniak często był (nie zawsze słusznie) krytykowany za grę w reprezentacji na pozycji lewego obrońcy. Wymyślił więc znane w całej Polsce stwierdzenie: „Jestem zastępcą dla nieistniejącego lewego obrońcy”.

- Będę to musiał opatentować – uśmiecha się piłkarz.

Na czym spacer po Stadion Energa Gdańsk będzie polegał?

Trasa zwiedzania stadionu z piłkarzem obejmuje m. in. szatnie piłkarskie, salkę treningową, gdzie piłkarz przeprowadza rozgrzewkę i prezentuje pokazowe ćwiczenia oraz Salę Pucharową, w której odbywa się mini konferencja prasowa, a zawodnik odpowiada na pytania zwiedzających. Kolejnym etapem wycieczki jest wizyta w Mixed Zone oraz strefie szatni, gdzie uczestnicy poczują atmosferę, która towarzyszy drużynie tuż przed wyjściem na mecz. Potem, na obrzeżach murawy, jest czas na wspólne zdjęcia. Po sesji zwiedzający żegnają się z piłkarzem i udają się na dalszą część zwiedzania do Atom Clubu, lóż VIP, na trybuny oraz do Muzeum Lechii Gdańsk. Zwieńczeniem trwającego około dwóch godzin spotkania jest przejście do FUN ARENY, gdzie na oficjalnym stoisku uczestnicy zwiedzania mają możliwość zakupienia gadżetów Lechii Gdańsk w specjalnej cenie.

- Największym zainteresowaniem podczas zwiedzania cieszy się mini-konferencja prasowa w Sali Pucharowej, podczas której zwiedzający mogą zadawać piłkarzowi pytania oraz sesja zdjęciowa na obrzeżach murawy. Podczas poprzednich spotkań Jarosław Bieniuk i Maciej Makuszewski dzielili się osobistymi wrażeniami z kulis przygotowań do meczów, współpracy z poszczególnymi trenerami, czy relacjami pomiędzy zawodnikami - mówi Karolina Janik. - Zwiedzanie odbywa się w nieformalnej atmosferze, a wszyscy chętni mogą otrzymać autograf sportowca. Od tego spotkania wprowadzamy nowe, niższe ceny biletów. Nad grupą opiekę sprawuje przewodnik ze Stadionu Energa Gdańsk, więc młodsi uczestnicy w wieku powyżej siedmiu lat mogą na wycieczkę udać się samodzielnie, a opiekunowie mogą poczekać w Racing Cafe.

Początek zwiedzania o godz. 18. Bilety: normalny 39, ulgowy 19 zł.
 

Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora