Budżet Obywatelski 2019. Jaki powinien być system do głosowania na projekty mieszkańców?

Z punktu widzenia mieszkańca system powinien być przede wszystkim przejrzysty i prosty w obsłudze. Po oddaniu głosów każdy powinien otrzymać informację potwierdzającą wzięcie udziału w głosowaniu. Dostawca oprogramowania powinien z kolei przeprowadzić szereg testów sprawdzających. To tylko kilka wniosków, jakie pojawiły się w trakcie czwartkowego spotkania zespołu roboczego ds. wypracowania rekomendacji dotyczących oprogramowania dla gdańskiego Budżetu Obywatelskiego.

Budżet Obywatelski 2019. Jaki powinien być system do głosowania na projekty mieszkańców?
A
A
data publikacji: 19 stycznia 2018 r.

Spotkanie zespołu roboczego odbyło się w czwartek, 18 stycznia, w siedzibie GOM
Spotkanie zespołu roboczego odbyło się w czwartek, 18 stycznia, w siedzibie GOM
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Gdańsk przygotowuje się do kolejnej już edycji Budżetu Obywatelskiego, na rok 2019. W związku z tym, że miasto zerwało w ubiegłym roku umowę z olsztyńską firmą Implyweb, która przygotowała wadliwy system do głosowania, całą procedurę z wyborem wykonawcy i usługi trzeba powtórzyć. Magistrat nie chce też dopuścić do sytuacji, do jakiej doszło w 2017 roku, kiedy to okazało się, że przygotowane oprogramowanie nie zapisywało prawidłowo wszystkich oddanych na projekty BO punktów. Efektem tego jest m.in. trwające do 21 stycznia dodatkowe głosowanie na Budżet Obywatelski 2018.

W czwartek, 18 stycznia, w siedzibie Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego przy ul. Długi Targ, odbyło się otwarte spotkanie zespołu roboczego, który dyskutował nad tym, jakie rozwiązanie przyjąć, na co miasto powinno zwrócić szczególną uwagę w procesie zamawiania usługi jaką jest obsługa całego procesu przygotowania Budżetu Obywatelskiego i co należałoby zmienić.

W spotkaniu uczestniczyli m.in. specjaliści z branży IT, urzędnicy miejscy zajmujący się przygotowaniem kolejnych edycji BO, a także zastępca prezydenta Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz i miejscy aktywiści.

Informatycy zwracali uwagę m.in. na to, że nie uda się przygotować dobrego, pełnego oprogramowania do 1 marca br. (tego dnia, najprawdopodobniej, rozpocznie się przyjmowanie projektów do BO 2018), który obejmowałby system elektroniczny służący do przyjmowania i rejestrowania propozycji mieszkańców oraz do przeprowadzenia głosowania na zarejestrowane projekt.

Zaproponowano więc etapowe dostarczanie rozwiązań. W tej sytuacji do końca lutego br. programiści powinni poradzić sobie z przygotowaniem wspomnianego systemu rejestrującego projekty. Więcej czasu będzie z kolei na przygotowanie sprawnego systemu, który obsłuży wrześniowe głosowanie na BO.

Jakie powinno być oprogramowanie do obsługi Budżetu Obywatelskiego? Specjaliści podpowiadają miastu
Jakie powinno być oprogramowanie do obsługi Budżetu Obywatelskiego? Specjaliści podpowiadają miastu
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

- Ustaliliśmy też, że należy zabezpieczyć w kontrakcie z dostawcą oprogramowania zwiększenie jakości testów (nie wykonano wszystkich w trakcie przygotowań ubiegłorocznego systemu – red.) i odpowiedniego, wcześniejszego przygotowania się do nich, w tym przygotowania scenariuszy testowych – wylicza Maria Bollin, dyrektor Gdańskiego Centrum Informatycznego.

W trakcie czwartkowego spotkania zasugerowano, że testy mogą przeprowadzić np. uczniowie i studenci, ale też wszyscy zainteresowani tą kwestią mieszkańcy. To, co też podkreślano, to że proces wyboru jak i odbioru oprogramowania powinien być transparentny. Zmianą w tym roku, która wprowadzona zostanie na stałe, będzie informacja dla osób głosujących, prawdopodobnie poprzez sms, potwierdzająca sposób zagłosowania tuż po oddaniu głosów. W ten sposób każdy będzie miał pewność, że system prawidłowo zapisał oddane głosy.

- Postulowano także transparentne raportowanie wyników już w trakcie głosowania, oparte na informacji o ilości oddanych głosów, np. z podziałem na dzielnice i rozkład głosów na projekty, ale bez podawania konkretnych tytułów projektów – przyznaje dyrektor Bollin.

W przypadku dostawców oprogramowania, będa oni zobowiązani do kontaktu z odbiorcą oprogramowania (czyli Miasta) i testów przeprowadzanych etapowo – w momencie "zamontowania" kolejnych funkcjonalności.

W czwartkowej dyskusji uczestniczył m.in. Łukasz Olechnowicz z CEO Dynaminds i Michał Sarnowski z firmy Qbmobile/lepsze.it, którzy podpowiadali pracownikom gdańskiego magistratu, na co powinni zwrócić uwagę przygotowując się do zamówienia usługi obsługi BO. Padła nawet propozycja, by nie zamawiać ponownie oprogramowania w formie usługi (taką procedurę, zgodnie z prawem, stosuje miasto Gdańsk), ale by zamówić system dedykowany wyłącznie Gdańskowi, do którego miałby prawa, i mógł go modyfikować w kolejnych latach.

- Skoro system głosowania BO w Gdańsku różni się od systemów w innych miastach, bo można tu oddać więcej niż jeden głos, to wszystkie gotowe rozwiązania, które są na rynku, nie do końca mogą spełniać gdańskie wymagania. Z tego częściowo wynikał błąd zeszłorocznego oprogramowania - ono było dostosowywane. W sytuacji, kiedy tworzymy oprogramowanie dedykowane, to jest ono przygotowywane pod konkretne wymagania i specyfikację, a więc będzie najbardziej odpowiadać potrzebom miasta Gdańska. Na pewno nie będzie to jednak rozwiązanie tańsze, ponieważ wykonawca zrobi to tylko dla jednego klienta, a nie dla kilku, którym mógłby je odsprzedać – zaznacza Michał Sarnowski.

Jego zdaniem urzędnicy powinni zwrócić szczególną uwagę na testowanie. - Ważne są przede wszystkim testy akceptacyjne i wydajnościowe - oenia.

Procedura wyboru firmy, która przygotuje oprogramowanie do Budżetu Obywatelskiego rozpocznie się na początku lutego br. Zgodnie z obowiązującym prawem, miasto wystąpi z zapytaniem ofertowym do firm specjalizujących się w tej dziedzinie.

Przeczytaj także:

Budżet Obywatelski. Jakie rekomendacje dla nowego systemu głosowania?

Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Kamila Grzenkowska (0)
www.gdansk.pl
kamila.grzenkowska@gdansk.pl
więcej tekstów autora