Bronić samorządności - wójtowie, burmistrzowie, prezydenci i radni ostrzegają

Burmistrzowie, wójtowie, prezydenci i radni województwa pomorskiego dyskutowali w piątek w Gdańsku o sytuacji samorządu terytorialnego. Wyrażali zaniepokojenie wobec działań ograniczających suwerenność lokalnych władz, a także debatowali o współczesnych przemianach w samorządach. Okazją do spotkania była 27. rocznica uchwalenia ustawy o samorządzie terytorialnym.

Bronić samorządności - wójtowie, burmistrzowie, prezydenci i radni ostrzegają
A
A
data publikacji: 10 marca 2017 r.

Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego, demonstruje długą listę ludzi PiS, którzy w ciągu półtora roku obsadzili na Pomorzu funkcje publiczne i posady w spółkach zależnych od władz państwowych
Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego, demonstruje długą listę ludzi PiS, którzy w ciągu półtora roku obsadzili na Pomorzu funkcje publiczne i posady w spółkach zależnych od władz państwowych
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Spotkanie pod hasłem "Konwencja w obronie samorządności" odbyło się w piątek, 10 marca, w gdańskim budynku Amber Expo. Przyjechało blisko 200 uczestników z całego Pomorza. Było to już drugie tego typu spotkanie - wcześniej, 2 lutego w Europejskim Centrum Solidarności spotkali się burmistrzowie, wójtowie i prezydenci.

Czytaj: Pomorscy wójtowie, burmistrzowie i prezydenci w Gdańsku: - Brońmy samorządów przed Kaczyńskim

Na początek głos zabrał prezydent Gdańska: - Uczyliśmy się tego, czym jest samorząd. Robiliśmy rzeczy elementarne i podstawowe, by później skutecznie pozyskiwać środki europejskie. To, że dzisiaj Polska jest krajem, który oczarowuje przybyłych z zagranicy, to zasługa moja i twoja - zwracał się do zgromadzonych samorządowców Paweł Adamowicz.

Prezydent Gdańska wskazywał też, że bierność wobec działań rządowych nie jest skutecznym sposobem reakcji:  - Odrzućcie małe stabilizacje życiowe i myślenie, że jakoś to będzie. Dzisiaj nie ma stania z boku. Nie chodzi o to, kto popiera jaką partię, ale o obronę fundamentalnych zasad państwa demokratycznego - apelował Adamowicz.

W podobnym tonie wypowiadał się Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu: – Ograniczenie kadencyjności wraz z kadencjami liczonymi do tyłu to złamanie prawa, ale większym złamaniem prawa jest odebranie biernego prawa wyborczego obywatelom: wybierać i być wybieranym jest to podstawowe prawo europejskie.

Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego, wskazał zaś na paradoks oskarżeń o koterie samorządowców: - 27 lat temu uczyliśmy się samorządności, potem wiele decyzji powstawało w konsultacji z mieszkańcami. Korzystaliśmy z podpowiedzi, z wielu dobrych praktyk. Dziś obóz rządzący mówi nam, że samorząd to takie małe państewka, to kliki, synekury, koterie... To uwłacza tym, którzy zmieniali polską rzeczywistość. A mówią to ci, którzy przejęli tak wiele stanowisk - konstatował Struk. - Obywatele są kompromitowani na każdym kroku. Musimy mówić naszym mieszkańcom, jakie będą konsekwencje centralizacji samorządności.

Zobacz zebrane w jednym filmie wypowiedzi samorządowców z Pomorza na temat zmian w ordynacji wyborczej oraz roli samorządów. W dokumencie "Samo-rząd", zrealizowanym przez Play Media, wypowiadają się Paweł Adamowicz (prezydent Gdańska), Mieczysław Struk (marszałek województwa), Arseniusz Finster (burmistrz Chojnic), Jacek Karnowski (prezydent Sopotu) i MieczysławGołuński (burmistrz Kartuz):

Głos poparcia dla samorządności popłynął też od Zbigniewa Canowieckiego, prezesa Pracodawców Pomorza: - Reforma samorządowa niegdyś pokazała, że wielu z nas chce działać na rzecz społeczeństwa. Ujawniła dobrych menedżerów. Tylko współpraca z samorządem daje taki rozwój. Popatrzmy na tysiące przedsiębiorców, którzy funkcjonują na terenie województwa pomorskiego. Uważam, że wspieranie Polski samorządowej jest obowiązkiem i nakazem każdego z nas - stwierdził Canowiecki.

Jacek Karnowski, prezydent Sopotu: - Czas, żeby powtórzyć słowa kardynała Wyszyńskiego: non possumus. Przykro patrzeć, jak ktoś powoli rujnuje Polskę. Przykro patrzy się na reformę edukacji. Nie możemy już czekać. Musimy stanąć za sobą murem, bo jak możemy się domyślać, będziemy pokazywani z najgorszej strony - przekonywał Karnowski.

Przewodnicząca pomorskiego związku nauczycielstwa polskiego, Elżbieta Markowska, również wskazywała na kwestię edukacji: - Doskonale pamiętam ten okres, kiedy przystępowaliśmy do prac w obszarze tak ważnym, jakim jest edukacja. Przecieraliśmy szlaki, wypracowywaliśmy działania, szukaliśmy nici porozumienia. Uczyliśmy się, jak interpretować prawo samorządowe. Dziś jednak z niepokojem patrzymy na reformę edukacji, w której niszczy się nasze starania.

Na podobne zagrożenia związane z ingerencją w działania samorządów zwracali uwagę Ryszard Kalkowski, wójt gminy Szemud, czy Andrzej Zwara, w latach 2010-2016 prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, a obecnie członek prezydium NRA.

Kalkowski podziękował tym, którzy tworzyli samorząd przez ostatnie 27 lat: - Samorząd ma spełniać oczekiwania mieszkańców, być blisko ludzi, a to może realizować tylko osoba, którą wybierają mieszkańcy.

W piątkowym spotkaniu uczestniczyło blisko 200 samorządowców z Pomorza. W pierwszym rzędzie od strony prawej widoczni są: Paweł Adamowicz (prezydent Gdańska, drugi od prawej), Jacek Karnowski (prezydent Sopotu), Michał Pasieczny (burmistrz Rumi), Mieczysław Struk (marszałek województwa pomorskiego) i Bogdan Borusewicz (wicemarszałek Senatu RP)
W piątkowym spotkaniu uczestniczyło blisko 200 samorządowców z Pomorza. W pierwszym rzędzie od strony prawej widoczni są: Paweł Adamowicz (prezydent Gdańska, drugi od prawej), Jacek Karnowski (prezydent Sopotu), Michał Pasieczny (burmistrz Rumi), Mieczysław Struk (marszałek województwa pomorskiego) i Bogdan Borusewicz (wicemarszałek Senatu RP)
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

W drugiej części spotkania przeprowadzono debatę Samorząd - młodość kontra doświadczenie, w której udział wzięli: moderator prof. Cezary Obracht-Prondzyński, Aleksandra Dulkiewicz (była radna miasta Gdańska i - już wkrótce - zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki gospodarczej), Grzegorz Gołuński (burmistrz Kartuz),  Michał Piaseczny (burmistrz Rumi) oraz Magdalena Kołodziejczak (wójt gminy Pruszcz Gdański). Zabierający głos podkreślali to, że dzięki samorządom zaktywizował się nowy typ działaczy - ludzi, którzy mają zdolności menedżerskie i łączą myślenie przyszłościowe z inicjatywnością w swojej społeczności. Doceniono też wzrastającą rolę kobiet w samorządach.

Jako przedostatni głos zabrał Cezary Obracht-Prondzyński, podkreślając, że dzisiejsza polityka samorządowa wymaga od władz autentyczności, szanowania reguł demokratycznych, przejrzystości i odejściu od języka technokratycznego. Niezwykle istotny jest też nieustanny wysiłek w kształtowaniu postawy obywatelskich.

Na zakończenie zgromadzonym za przybycie podziękował prezydent Adamowicz: - Musimy być pozytywną alternatywą. I inwestować w obywateli. Nikt się nie rodzi demokratą ani obywatelem, ale staje się nim w toku nabywania wiedzy i umiejętności. I to jest też wasza rola - podsumował Adamowicz.

Przy mikrofonie prof. Cezary Obracht-Prondzyński. Obok niego - radna Aleksandra Dulkiewicz, która wkrótce obejmie funkcję zastępcy prezydenta Gdańska
Przy mikrofonie prof. Cezary Obracht-Prondzyński. Obok niego - radna Aleksandra Dulkiewicz, która wkrótce obejmie funkcję zastępcy prezydenta Gdańska
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Anna Iwanowska (0)
Urząd Miejski w Gdańsku
Kancelaria Prezydenta
Referat Prasowy
więcej tekstów autora
Anna Iwanowska (0)
Urząd Miejski w Gdańsku
Kancelaria Prezydenta
Referat Prasowy
więcej tekstów autora