Balet klasyczny wraca do Opery Bałtyckiej. Nowy zespół tancerzy wystąpi już we wrześniu

Nowy zespół w miejsce założonego przez Izadorę Weiss Bałtyckiego Teatru Tańca i balet klasyczny zamiast tańca współczesnego. O rewolucyjnych zmianach w Operze Bałtyckiej opowiada Wojciech Warszawski, nowy kierownik baletu w gdańskiej instytucji, tancerz i choreograf.

Balet klasyczny wraca do Opery Bałtyckiej. Nowy zespół tancerzy wystąpi już we wrześniu
A
A
data publikacji: 13 września 2016 r.

Wojciech Warszawski.
Wojciech Warszawski.
Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

- Już pierwsze rozmowy z dyrektorem Opery Bałtyckiej Warcisławem Kuncem utwierdziły nas w przekonaniu, że zmienimy profil. Musimy wrócić do klasyki, która tutaj, na Wybrzeżu, była obecna od lat - zapowiada Wojciech Warszawski.

Nowy kierownik baletu podkreśla także, że zależy mu na przywróceniu współpracy z Ogólnokształcącą Szkołą Baletową w Gdańsku i na powrocie do dawnej formuły konkursu baletowego, poszerzonej o udział tancerzy zawodowych ze wszystkich ośrodków baletowych w Polsce.
- Sam ją doskonale pamiętam. Jesteśmy już po spotkaniu z dyrektorem szkoły, Bronisławem Prądzyńskim, który wyraził zadowolenie z woli współpracy z nową dyrekcją Opery Bałtyckiej - mówi Warszawski.
Zakończenie współpracy z Bałtyckim Teatrem Tańca, który od 2010 roku działał w strukturach Opery Bałtyckiej, oznacza dla nowego dyrektora i kierownika baletu konieczność stworzenia zespołu od nowa. - Z dawnego zespołu zostało około 50 proc. osób - informuje Wojciech Warszawski. - Jesteśmy już po audycji [naborze - red.], spośród 80 chętnych, wybraliśmy ostatecznie 11 nowych tancerzy. W większości są to młodzi ludzie, absolwenci polskich szkół baletowych - w tym spora grupa wychowanków gdańskiej placówki

Nowy zespół rozpoczął już pracę pod okiem Warszawskiego i jego zastępczyni, tancerki i pedagog tańca Izabeli Sokołowskiej-Boulton. 30 września i 1 października w Operze Bałtyckiej odbędzie się Gala Otwarcia, czyli koncert inauguracyjny, zapowiadający program Europejskich Sezonów Opery Bałtyckiej, który będzie realizowany w ciągu najbliższych czterech lat. Podczas wydarzenia publiczność będzie miała okazję poznać zespoły: orkiestrę, chór oraz balet.

- Mamy mało czasu by przygotować się do tego wydarzenia. Młodych tancerzy trzeba teraz ułożyć do pracy. Skończył się dla nich okres wakacji, szkoły, głaskania po główce. Teraz trzeba się spiąć i przygotować galę tak, żeby zaprezentować się jak najlepiej, żeby gdańska publiczność zobaczyła, że do nas naprawdę warto przychodzić - podkreśla Warszawski.

Zakończenie działalności Bałtyckiego Teatru Tańca w murach Opery Bałtyckiej oznacza, że spektakle Izadory Weiss nie będą mogły już być tu wystawiane. Szczegóły nowego repertuaru są na razie owiane tajemnicą, ale publiczność może się spodziewać z pewnością "czegoś zupełnie nowego". - Jesteśmy nastawieni na klasykę. Nie odżegnujemy się od formy tańca współczesnego, ale stawiamy na inne jego formy, na inną estetykę ruchu, niż w Bałtyckim Teatrze Tańca. Moim zdaniem - jako tancerza klasycznego, na formy bardziej przyswajalne dla widza operowego - zapowiada Warszawski.

Pierwsza premiera baletowa Opery Bałtyckiej za nowego kierownictwa odbędzie się w marcu 2017 roku. Zobaczymy komedię dell’arte „Pucinella” Igora Strawińskiego, w choreografii Giorgio Madii.

Wielkie zmiany w Operze Bałtyckiej. Będzie jak w Niemczech i we Włoszech

Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Agata Olszewska (0)
www.gdansk.pl
agata.olszewska@gdansk.pl
więcej tekstów autora