12 miesięcy po wielkiej ulewie - uczymy się żyć z powodzią? [RAPORT]

Ogromne straty materialne, paraliż komunikacyjny miasta, ale przede wszystkim: tragiczna śmierć dwóch mieszkańców Wrzeszcza usiłujących ratować dobytek w piwnicy... To bilans ubiegłorocznej powodzi, która nawiedziła Gdańsk na skutek olbrzymich opadów deszczu z 14/15 lipca. Czy teraz, rok później, poradzilibyśmy sobie lepiej z żywiołem?

12 miesięcy po wielkiej ulewie - uczymy się żyć z powodzią? [RAPORT]
A
A
data publikacji: 14 lipca 2017 r.

Spokojnie - to tylko ćwiczenia: akcja Wodny Gdańsk 23 maja 2017 r.
Spokojnie - to tylko ćwiczenia: akcja Wodny Gdańsk 23 maja 2017 r.
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Jak w ciągu minionego roku pracowano w naszym mieście nad lepszym przygotowaniem do odparcia ataku wodnego żywiołu i jak najszybszym usuwaniem jego skutków?

Zacznijmy od doposażenia Miejskiego Magazynu Przeciwpowodziowego (w gestii spółki Gdańskie Wody) w sprzęt, który ułatwi i pomoże zwiększyć tempo pracy służb chroniących miasto przed skutkami powodzi.

  • dokupiono 12 ścianek przeciwpowodziowych (każda taka ścianka długości 15 metrów i wysokości 0,8 m zastępuje ok. 300 worków z piaskiem). Za ich pomocą będzie można chronić teraz siedmiokrotnie dłuższy odcinek niż rok temu
  • dwukrotnie zwiększono ilość agregatów prądotwórczych (jest ich teraz 6)
  • dokupiono dziewięć pomp spalinowych i powietrznych, w tym również pływające oraz trzy osuszacze
  • na wyposażeniu magazynu jest teraz także łódź z silnikiem i wózek widłowy
  • zakupiono worki z piaskiem na potrzebę stworzonych w tym czasie 20 terenowych punktów poboru worków dla służb miejskich (w każdym z punktów jest ich ok. 300).

Warto zaznaczyć, że Gdańskie Wody co roku prowadzą testy gotowości sprzętu zgromadzonego w magazynie. W 2017 r. po raz pierwszy testowali go przy udziale straży pożarnej.

Nowy sprzęt został wypróbowany także 23 maja 2017 r., podczas pierwszych w Gdańsku ćwiczeń służb przeciwpowodziowych pod kryptonimem “Wodny Gdańsk”.

Ćwiczenia Wodny Gdańsk: Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego, a w nim m.in. prezydent Paweł Adamowicz i wiceprezydent Piotr Grzelak
Ćwiczenia Wodny Gdańsk: Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego, a w nim m.in. prezydent Paweł Adamowicz i wiceprezydent Piotr Grzelak
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

Celem akcji było doskonalenie koordynacji działań służb w sytuacji silnych opadów deszczu i towarzyszących im innych zjawisk pogodowych. W ćwiczeniach pod nadzorem Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego brali udział pracownicy Spółki Gdańskie Wody, GZDiZ, ZTM, GAiT, SNG, GZNK, PPIS, MOPR, Ratownictwa Medycznego, wybranych wydziałów Urzędu Miejskiego, Straży Miejskiej, Straży Pożarnej i Policji - w sumie ok. 200 osób.

- Zarządzenie ćwiczeń przez prezydenta miasta Gdańska to wyraz naszej pokory wobec sił natury. Im więcej “potu” poleje się podczas takiej akcji, tym mniej “krwi” popłynie w walce z prawdziwym zagrożeniem - mówi wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak i podkreśla, że “Wodny Gdańsk” odbywać się będzie przynajmniej raz w roku. - Główny wniosek to potrzeba udoskonalenia przepływu informacji między służbami. Sądzę że dzięki ćwiczeniom będzie on coraz lepszy.

Zawartość popowodziowych piwnic czeka na wywóz na wysypisko. Czy ten rower udało się ocalić?
Zawartość popowodziowych piwnic czeka na wywóz na wysypisko. Czy ten rower udało się ocalić?
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Potrzeba lepszego przepływ informacji, tym razem na linii mieszkańcy - służby miejskie i ratunkowe to także jedna z rekomendacji panelu obywatelskiego w Gdańsku dotycząca zagadnienia zakresu pomocy miasta wobec poszkodowanych. Jako dogodnych “łączników” dla gdańszczan w sytuacjach kryzysowych zaproponowano rady dzielnic, które powinny wzmocnić współpracę z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie.

- W ciągu minionego roku zdecydowanie zintensyfikowaliśmy współpracę z radami dzielnic. Spotkania pracowników Centrów Pracy Socjalnej MOPR z dzielnicowymi radnymi odbywają się teraz raz w miesiącu - raportuje Sylwia Ressel, rzeczniczka prasowa MOPR w Gdańsku. - Dzięki temu jest między nami wymiana informacji nie tylko o sytuacji społecznej w dzielnicy, ale i sprawach związanych np. z konieczną pomocą dla potrzebujących mieszkańców, błyskawicznym udzieleniem wsparcia w sytuacjach kryzysowych czy przeciwdziałaniem patologiom.

Więcej na temat pomocy, którą oferuje MOPR w razie klęski żywiołowej przeczytasz TUTAJ.

Idąc za kolejną rekomendacją panelu obywatelskiego, przygotowano także plakaty zawierające kompendium informacji na temat zakresu pomocy na jaką mogą liczyć gdańszczanie w sytuacji klęsk żywiołowych wraz z numerami telefonów do odpowiednich instytucji. Kolportażem plakatów wśród zarządców budynków zajmuje się urząd miasta. Już teraz można je zobaczyć na tablicach w wielu blokach czy kamienicach.

Tak samo jak rok temu, osoby poszkodowane w powodzi będą mogły korzystać z bezpłatnej pomocy prawnej podczas dyżurów prawników w Gdańskim Zarządzie Dróg i Zieleni przy ul. Partyzantów 36, a także w dziewięciu punktach porad prawnych MOPR przy ul. Dyrekcyjnej 5.

- Kierując się rekomendacją panelistów, jeśli chodzi o pomoc mieszkańcom w zakresie oceny stanu technicznego podtopionych budynków, podpisana została umowa między Wydziałem Gospodarki Komunalnej a Naczelną Organizacją Techniczną - informuje wiceprezydent Piotr Grzelak. - W razie sytuacji kryzysowej rzeczoznawcy NOT będą w stałej gotowości do wizyt w terenie.

Ekipa specjalna GZNK remontuje zalane podczas powodzi mieszkanie komunalne
Ekipa specjalna GZNK remontuje zalane podczas powodzi mieszkanie komunalne
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

W ciągu minionego roku miasto podwoiło także liczbę osób w ekipie “do zadań specjalnych”, która funkcjonuje przy Gdańskim Zarządzie Nieruchomości Komunalnych i także podczas ubiegłorocznej powodzi wspierała mieszkańców w usuwaniu jej skutków. Obecnie grupa ta liczy 100 pracowników. Będzie pomagała w usuwaniu skutków nieprzewidzianych zdarzeń losowych porządkując tereny ogólnodostępne, będące w posiadaniu różnych podmiotów, nie tylko miasta Gdańska. Dodatkowo ekipa będzie wykonywała remonty lokali mieszkalnych i użytkowych zniszczonych na skutek sytuacji kryzysowej, jednak tylko tych będących własnością miasta.

- Podczas ulewnych opadów deszczu w 2016 r. GZNK dysponował dziesięcioma osuszaczami, które były wypożyczane zarówno najemcom lokali komunalnych, jak i zainteresowanym osobom fizycznym, poszkodowanym podczas ulewy - dodaje Cyprian Maciejewski z Wydziału Gospodarki Komunalnej UMG. - Od tej pory zakupiono dodatkowo 13 osuszaczy, w planach mamy kupno kolejnych dziesięciu. Urządzenia wykorzystywane będą, tak jak w zeszłym roku, do osuszania w pierwszej kolejności lokali mieszkalnych będących własnością gminy oraz osób fizycznych, w drugiej kolejności użyczane będą zaś najemcom oraz właścicielom lokali użytkowych.

Miasto zrealizowało już także postulat panelistów dotyczący możliwości wprowadzenia w Gdańsku tymczasowej darmowej komunikacji miejskiej na czas sytuacji kryzysowej, wprowadzanej i odwoływanej każdorazowo przez Miejski Zespół Zarządzania Kryzysowego.

12 miesięcy po wielkiej ulewie. Jak zmniejszyć skutki (potencjalnej) kolejnej? [RAPORT]

Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
wcześniejsza wiadomość
Dušan Kuciak, wybawca Lechii: - Chcę być najlepszym bramkarzem w Polsce!
późniejsza wiadomość
Lechia lepsza od Wisły w Płocku. Trzy punkty na inaugurację