Pożegnanie z gdańską publicznością. Lechia podejmuje Pogoń Szczecin

W środę, 13 grudnia, piłkarze Lechii po raz ostatni w tym roku zagrają przed własną publicznością. Rywalem na Stadion Energa Gdańsk będzie ostatnia w tabeli Pogoń Szczecin. Czy biało-zielonych czekają łatwy mecz i pewne trzy punkty? - Spodziewam się trudnego spotkania - mówi trener Adam Owen. Będzie też prowadzona zbiórka pieniędzy dla Ryszarda Dziadka, byłego zawodnika Lechii.

Pożegnanie z gdańską publicznością. Lechia podejmuje Pogoń Szczecin
A
A
data publikacji: 12 grudnia 2017 r.

Piłkarze Lechii są na fali wznoszącej: 1 grudnia na Stadion Energa Gdańsk pokonali pewnie Śląsk Wrocław 3:1
Piłkarze Lechii są na fali wznoszącej: 1 grudnia na Stadion Energa Gdańsk pokonali pewnie Śląsk Wrocław 3:1
fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Lechia nabiera rozpędu. W ostatnich meczach gra dobrze, momentami bardzo dobrze, choć pewnie mogłoby być jeszcze lepiej. Najważniejsze, że powoli zbliża się do czołowej ósemki (na razie 10. miejsce, 24 punkty).

Inaczej w Pogoni, która jest jak statek na wzburzonym morzu: walczy z silnym wiatrem i falami, ale nie potrafi wyjść z opresji. Nie pomagają kolejni kapitanowie (trenerzy), których armator (zarząd klubu) zmienia co kilka tygodni. Macieja Skorżę, zatrudnionego jeszcze w poprzednim sezonie (5 czerwca 2017 roku), zastąpił 30 października Rafał Janas. Po nim, od 6 listopada, stery w szczecińskiej drużynie przejął Niemiec Kosta Runjaić. Poprawy jednak nie widać, o czym świadczy zaledwie 11 punktów i ostatnie miejsce w tabeli ekstraklasy (2 zwycięstwa, 5 remisów, 12 porażek), choć szczecińscy piłkarze dostrzegają symptomy swojej lepszej gry.

- Udało nam się strzelać bramki, czego wcześniej brakowało. Musimy zabrać plusy z tego meczu i w najbliższych dwóch spotkaniach dać z siebie jeszcze więcej - mówił David Niepsuj, obrońca Pogoni, po ostatnim spotkaniu z Zagłębiem Lubin, zremisowanym w Szczecinie 3:3.

- Oglądałem uważnie mecz Pogoni z Zagłębiem i mam kilka swoich przemyśleń. Grali dobrze, byli agresywni, starali się trzymać założonego wcześniej planu - ocenia najbliższego rywala Adam Owen, szkoleniowiec biało-zielonych. - Spodziewam się więc trudnego spotkania, zważywszy także na specyfikę polskiej ligi, w której każdy może wygrać z każdym.

Pogoń do Gdańska przyjedzie w optymalnym składzie. W Lechii zabraknie Simeona Sławczewa, który musi pauzować za żółte kartki. Być może do składu wróci Rafał Wolski, który miał ostatnio problemy zdrowotne.

- Być może ze względu na brak Simeona zmienimy trochę organizację naszej gry - mówi Owen. - Zobaczymy, jak będzie wyglądała sytuacja zdrowotna Rafała Wolskiego. Mam nadzieję, że Rafałowi uda się wrócić do gry. Do treningów wrócił natomiast Paweł Stolarski.

Mecz Lechii z Pogonią na Stadion Energa Gdańsk w środę, 13 grudnia, rozpocznie się o godz. 18.00.


Przyjdź na mecz i wesprzyj byłego Lechistę

Wszystkich kibiców Lechii Gdańsk zapraszamy na środowy mecz Biało-Zielonych z Pogonią Szczecin. To ostatnia okazja, by zobaczyć piłkarzy Lechii na Stadionie Energa Gdańsk w 2017 roku. Spotkanie Lechii z Pogonią to również możliwość udzielenia wsparcia dla byłego Lechisty Ryszarda Dziadka, który zmaga się z ciężką chorobą.

67-letni Ryszard Dziadek w Lechii grał w latach 1975-1979, kiedy Biało-Zieloni występowali w II lidze. W sumie dla gdańskiej drużyny rozegrał 70 spotkań, w których strzelił cztery gole.


U Ryszarda Dziadka w ubiegłym miesiącu zdiagnozowano guza mózgu – glejaka wielopostaciowego. Guz, który urósł w głowie byłego piłkarza Lechii jest nieoperacyjny, a leczenie zalecone przez lekarzy w Polsce jest bardzo mało skuteczne. Rodzina Ryszarda Dziadka zamierza zbierać pieniądze na leczenie niekonwencjonalne, jak również na protonoterapię - metodę leczenia tego typu schorzeń poza granicami Polski.

Obie metody są bardzo kosztowne, dlatego w pomoc swojemu byłemu piłkarzowi zaangażowała się Lechia Gdańsk oraz Fundacja Lechii Gdańsk. Podczas spotkania z Pogonią Szczecin będziecie mogli zakupić specjalne Biało-Zielone ogrzewacze na dłonie w cenie 10 zł, które z pewnością przydadzą się zimową porą. Dochód ze sprzedaży ogrzewaczy przekazany zostanie na leczenie Ryszarda Dziadka. Zachęcamy wszystkich fanów Lechii do zakupu ogrzewaczy na specjalnych stoiskach na promenadach wewnętrznych trybun Stadionu Energa Gdańsk i wsparcia Lechisty w walce z chorobą!

Dodajmy jeszcze, że ostatni ligowy mecz w 2017 roku Lechia zagra w sobotę, 16 grudnia, na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz.

oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl