MH Automatyka wygrywa w hali Olivia. Potrzebne były dogrywka i rzuty karne

Faworytem meczu, który zakończył się w piątek, 9 lutego, grubo po godz. 22.00 byli hokeiści MH Automatyki Gdańsk. Jednak goście z Anteo Naprzód Janów stawili silny opór, z kolei gospodarze mieli problem ze skutecznością i umiejętnością wykorzystywania gry w przewadze. Bohaterem gdańszczan był Michaił Samusienko.

MH Automatyka wygrywa w hali Olivia. Potrzebne były dogrywka i rzuty karne
A
A
data publikacji: 09 lutego 2018 r.

Ciekawych akcji pod obu bramkami nie brakowało
Ciekawych akcji pod obu bramkami nie brakowało
fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Po pięciu kolejnych porażkach w końcu udało się gdańszczanom wygrać, ale potrzebne były do tego dogrywka i rzuty karne. Prowadzenie dla MH Automatyki dał w 11. minucie Michaił Samusienko, trafiając do siatki rywali. Potem ani on ani jego koledzy przez długie minuty nie potrafili podwyższyć wyniku. Nie umieli wykorzystać nawet sytuacji, gdy grali w przewadze dwóch zawodników (przez niespełna minutę).

Za to na 1:1 trafił Jiry Charousek.

W 43. minucie Vlastimil Bilcik po akcji Jana Stebera i Samusienki strzelił na 2:1. Rywale sześć minut później odpowiedzieli trafieniem Tomasa Parizka. Oba gole zostały zdobyte w przewadze, ten drugi 4 na 3 (do powrotu na lód ukaranych wcześniej Stebera z MH Automatyki i Marka Indry z Anteo Naprzodu brakowało jednej sekundy!).

W normalnym czasie wynik się nie zmienił (2:2) i sędzia zarządził dogrywkę, w której jednak nie padł gol. O wszystkim miały zadecydować rzuty karne. Ciut lepiej wykonywali je gdańszczanie: bramkarza pokonali Michał Kalinowski, Josef Vitek i Samusienko, strzelający na samym końcu jako piąty. Wśród janowian do bramki trafili jedynie Jan Seda i Michał Stokłosa.

Hokeiści MH Automatyki wygrali zatem 3:2, ale nie wykonali celu, który mieli postawiony, czyli bezpośredniego awansu do play-off. Ten dawało minimum szóste miejsce po sezonie zasadniczym. Podopieczni Andrieja Kowaliewa do szóstej Unii Oświęcim tracą 6 punktów a do rozegrania pozostała jeszcze tylko jedna kolejka: w niedzielę, 11 lutego. MH Automatyka zagra na wyjeździe z Comarch Cracovią.

Bramki:

1:0 Samusienko - Różycki - Vitek (10:17)

1:1 Charousek - Indra - Parizek (30:17)

2:1 Bilcik - Samusienko - Steber (42:07, w przewadze 5 na 4)

2:2 Parizek - Jaros (48:12, w przewadze 4 na 3)

3:2 Samusienko (po serii rzutów karnych)

MH Automatyka Gdańsk - Anteo Naprzód Janów 3:2 (1:0, 0:1, 1:1, d. 0:0, k. 3:2) 

MH Automatyka: Gorodecki; Bilcik, Kantor - Vitek, Steber, Samusienko; Lehmann, Wachowski - Kalinowski, Rompkowski, Skutchan; Dolny, Wysocki - Strużyk, Pesta, Marzec; Leśniak, Szczerbakow, Różycki, Wrycza

Anteo Naprzód: Spesny; Musioł, Adamus - Charousek, Pohl, Seda; Zielosko, Parizek - Jaros, Rajski, Indra; Kosmęda, Sarna, Stokłosa, Piper



Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Waldemar Gabis (0)
www.gdansk.pl
waldemar.gabis@gdansk.pl
więcej tekstów autora
wcześniejsza wiadomość
Jest gdański projekt uchwały krajobrazowej. Chodzi o to, by reklamy nie szpeciły miasta
późniejsza wiadomość